Majka Jeżowska
Fot. Iza Grzybowska/Voyk
TYLKO U NAS

„Wszystkich mężczyzn rozpieszczałam swoją siłą”. Majka Jeżowska o miłości. Dlaczego teraz jest singielką?

UN 25 kwietnia 2016 20:45
Majka Jeżowska
Fot. Iza Grzybowska/Voyk

Majka Jeżowska po dwudziestu latach związku rozstała się z partnerem i menedżerem Dariuszem Staśkiewiczem. Teraz odkrywa uroki bycia singielką i uczy się niezależności. Zawsze była silna, ale w najnowszej kwietniowej VIVIE! wyznała, że rozstanie było dla niej bardzo trudne, i że odczuła je "jak operację na otwartym sercu”.

 

Majka Jeżowska i Dariusz Staśkiewicz - historia miłości

Z Dariuszem poznali się na rejsie statkiem „Stefan Batory” i od razu się w sobie zakochali. Silny charakter i ugruntowana pozycja zawodowa Majki sprawiły, że szybko zdominowała partnera.
- Dla mnie było to oczywiste. Ja miałam już pozycję zawodową i osiągnięcia. Jednak odpowiedzialność za nasz sukces spoczywała na moich barkach. On, pracowity i ambitny, odnalazł się w moim świecie szybko. Założyliśmy firmę fonograficzną Ja-Majka Music, wydawaliśmy moje płyty. Pierwsza z nich, „Kolorowe dzieci”, zdobyła status Platynowej Płyty. Następne pokrywały się złotem. Wierzyłam, że budujemy swoje „imperium”, wspólną przyszłość. Weźmiemy ślub, będziemy mieć dziecko, będziemy się rozwijać, tak jak ustalaliśmy wcześniej. Nic z tego nie wyszło. Najpierw nie mieliśmy na ślub czasu, rzuciliśmy się w wir pracy – grałam ponad 300 koncertów rocznie - wyznała Majka Jeżowska. Nigdy nie dała się zdominować mężczyznom. - Uzmysłowiłam sobie niedawno, że w każdym związku byłam niezależna finansowo. Nie chciałam niczego, co mogłabym sobie sama kupić. Tylko czułości, bliskości, podniecających rozmów, adoracji, wspólnych celów, rodziny. Myślę, że wszystkich moich mężczyzn rozpieszczałam swoją siłą i poczuciem, że zawsze damy sobie radę - artystka powiedziała w wywiadzie.

 

Majka Jeżowska i Dariusz Staśkiewicz
Fot. REPORTER

Majka Jeżowska i Dariusz Staśkiewicz w 2007 roku.

 

Dlaczego Majka Jeżowska rozstała się z Dariuszem Staśkiewiczem

Przez 20 lat Majka i Dariusz uchodzili za jedną z fajniejszych par w show-biznesie. Ich rozstanie wszystkich zaskoczyło. Piosenkarka powiedziała, że oddalali się od siebie stopniowo. Jednym z powodów ich rozstania był brak ślubu. - Z Darkiem nie wzięliśmy ślubu, bo nie potrzebowaliśmy papierka, by być razem. Kochaliśmy się i tylko to było ważne. Przyszedł jednak moment, kiedy zapragnęłam tego bardzo mocno, po śmierci mojej mamy. Byliśmy wtedy już 10 lat razem i zdałam sobie sprawę, że powinniśmy zrobić krok naprzód. Tato zmarł siedem lat wcześniej, odeszła mama. Mój syn Wojtek wyprowadził się z domu. Wpadłam w przygnębienie. I wtedy zaczęłam mówić o ślubie. Potrzebowałam jakiegoś pozytywnego zdarzenia w naszym życiu, wsparcia partnera. Gdybyśmy wtedy ustalili datę, zajęłabym się przygotowaniami i zaczęlibyśmy nowy rozdział. Usłyszałam wtedy: „To nie jest dobry moment”. „Dlaczego?”. „Nie wiem…”. Wokalistka wyznała, że to był dla niej duży cios. - Serce mi pękło. Zabolało tak bardzo, że przez następnych 10 lat starałam się wybaczyć mu te słowa. Ale one we mnie tkwiły głęboko, byłam rozgoryczona, że nie zrozumiał mojego stanu ducha. Facet, który mówił, że nie mógłby beze mnie żyć, nie mógł zdobyć się na słowo „tak” wobec prawa?

 

Majka Jeżowska
Fot. Iza Grzybowska/Voyk

Majka Jeżowska, VIVA! kwiecień 2016.

 

Polecamy też: Wywiad z Majką Jeżowską z 2010 roku. "Marzenia się spełniają".


Majka Jeżowska i Dariusz Staśkiewicz oddalili się od siebie też na polu zawodowym
- Jakby tego było mało, oznajmił mi, że chce się realizować jako menedżer innych artystów. Rozumiałam, że już nie mogę mieć go na własność, ale to był fatalny moment, żeby mi to oznajmić. Darek został menedżerem aktorów. Doszło więcej obowiązków, więcej spotkań biznesowych, wyjazdów beze mnie. Zaakceptowałam to z czasem i zaczęłam być z niego dumna, chociaż wolałam, żeby spędzał więcej czasu ze mną. Straciłam kontakt ze środowiskiem muzycznym. Miałam wrażenie, że ta nowa działalność Darka pochłania go dużo bardziej niż moje sprawy zawodowe. Został nawet producentem spektakli teatralnych. Uważałam, że we wszystkim trzeba - wyznała wokalistka.

 

Majka Jeżowska o plusach bycia singielką

Artystka nie ukrywa, że rozstanie bardzo ją zabolało, ale na szczęście okres żałoby po związku ma już za sobą. 
- Najgorsze było pierwsze pół roku, kiedy wracałam do pustego domu, a wszędzie czułam jeszcze jego obecność. Myślałam, że nie umiem być sama, ale nauczyłam się delektować poczuciem wolności. Miałam wsparcie przyjaciół. Pierwsze miesiące po rozstaniu analizowałam cały nasz związek. Darek zamknął za sobą drzwi wcześniej niż ja, moje zamykanie trwało dłużej, wiele miesięcy miałam je uchylone, bo myślałam, że może jednak uda nam się zbliżyć do siebie. Tak się nie stało. Wszystko w sobie przepracowałam, poukładałam i oswoiłam swoją samotność. Wychodziłam na prostą. Założyłam nową firmę, kupiłam nowy samochód, zaczęłam biegać i dostrzegać plusy bycia singielką.
W trudnych chwilach pomogła jej… praca.
- Praca nad nową płytą dodała mi skrzydeł. Moja przyjaciółka Joasia Gajewska wspierała ten projekt od początku i to dzięki niej powstała „Filmowa Majka Symfonicznie”. Wybrałam takie piosenki, które znają dorośli i dzieci: „When You Wish Upon a Star” czy „Tej historii bieg” nagrany w duecie z Andrzejem Piasecznym. W grudniu nakręciłam pierwszy „flash mob” do świątecznej piosenki „Uwierzyć pragnę w święta”. Mam nadzieję, że słuchacze mojej płyty przeniosą się w zaczarowany świat wspaniałej amerykańskiej muzyki. Dla niektórych zaś ta płyta będzie zaskoczeniem, bo piękne aranżacje Tomka Filipczaka wymagały ode mnie prawie musicalowego śpiewania. Wzięłam nawet kilka lekcji wokalnych na Warsztatach Głosu. Zawsze marzyłam o musicalu i o śpiewaniu z orkiestrą symfoniczną. I jak śpiewa pewna piosenkarka, Majka Jeżowska – marzenia się spełniają. Gdy byłam mała, wyobrażałam sobie, że stoję w lawendowym fraku, koniecznie lawendowym, i dyryguję orkiestrą.

 

Polecamy też: Pamiętacie Majkę Jeżowską w tiulach i różach i jej hit „A ja wolę moją mamę”? Ależ się zmieniła!

Co jeszcze Majka Jeżowska powiedziała o swoich związkach, synu i muzyce? Cały wywiad z wokalistką w najnowszej VIVIE!. Od 21 kwietnia w kioskach.

Wideo

Zobaczcie 12 najgorętszych trendów na wiosnę 2020!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

BEATA TADLA: „Obiecaliśmy sobie z Rafałem, że nie będziemy opowiadać o naszym związku w mediach. Rafał nie jest osobą publiczną”. Dlaczego SZYMON MAJEWSKI mówi o sobie: „dożywotni maminsynek”? Aneta Hickinbotham produkowała głośną „Ostatnią rodzinę”, nominowane do Oscara „Boże Ciało” i pracowała przy filmie „Troja”. Dlaczego została producentką, a nie… lekarzem? A także oscarowe zaskoczenia i karnawałowe szaleństwo w Rio.