Maja-Popielarska-taras-ogrod-2020
Fot. East News/Adobe Stock
Tylko na viva.pl

Maja Popielarska: „Daję moim kwiatom dużo czułości, atencji, i one chyba to czują”

„Odwdzięczają mi się, pięknie rosnąc”

Krystyna Pytlakowska 15 maja 2020 13:44
Maja-Popielarska-taras-ogrod-2020
Fot. East News/Adobe Stock

Maja Popielarska mówi wprost: „Przyroda nam krzywdy nie zrobi. Jeśli już, to my robimy krzywdę jej”. Jak w czasie epidemii i izolacji zadbać o własne otoczenie? Kontakt z przyrodą ma dla nas jeszcze większe znaczenie niż zwykle. W rozmowie z Krystyną Pytlakowską Maja Popielarska opowiada o tym, jak zaaranżować zieleń na niewielkiej powierzchni, jakie rośliny warto ze sobą łączyć i... czy powinniśmy rozmawiać z naszymi kwiatami! 

 W czasie zarazy coraz większe znaczenie ma kontakt z przyrodą. Ale boimy się jej. Krążą różne teorie, że na przykład na trawie wirus utrzymuje się przez parę godzin...

Przyroda nam krzywdy nie zrobi. Jeśli już, to my robimy krzywdę jej. Na szczęście możemy chodzić na spacery, chociaż ciągle panuje strach wśród ludzi. Obserwowałam, jak niektórzy  szerokim łukiem omijali jadących rowerem, żeby była odległość między nimi - przepisowe 2 metry. Ale w  pandemicznej codzienności się na pewno wiele zmieniło. Nawet Ci, którzy do tej pory nie zwracali szczególnej uwagi na otaczającą  przyrodę, nagle otworzyli oczy i jakby zauważyli kwiaty czy drzewa. Inni- trochę znudzeni- poszukują  zajęcia A w centrach ogrodniczych zapanował ruch jak w ulu. I mam nadzieję, że ta branża nie ucierpi tak bardzo jak inne. Widzę, jak taszczą krzewy, z bagażników sterczą drzewa, kosze wypychają roślinami kwitnącymi - nawet taka nieduża roślina sprawia im radość- w oczach maja błysk. A jeszcze gdy ją sami zasadzimy, to się do niej przywiązujemy, jak do kogoś bliskiego. Chodzi chyba o to, że człowiek ma wtedy przekonanie, że zrobił coś dobrego, szczególnie, gdy roślina wyrasta od małego nasionka. A przecież  dzięki nim tak dużo dobrego się z nami dzieje, mamy pobudzone zmysły. Ich zapach, smak i wygląd wpływa dobrze na  psychikę. I liczę , że z tej zielonej drogi nie zejdą, kiedy skończy się pandemia.

W szczęśliwym położeniu znajdują się osoby, które mają ogrody. Ale jak zaaranżować zieleń na niewielkiej powierzchni? Na balkonie, na tarasie, czy nawet w małym ogródku przydomowym?

O tym można książkę napisać. Zresztą ja już kilka książek mam na swoim koncie. składowych jest kilka: trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie: co lubię, na jakie rośliny lubię patrzeć i jaką przestrzenią dysponuję. ważne jest, na które strony świata wychodzi ogródek czy taras, i jaka jest gleba- ciężka, lekka, sucha czy wilgotniejsza.. Chodzi o zapewnienie roślinom jak najlepszych warunków, aby nie chorowały i były odporne na szkodniki. A kiedy jest im dobrze, od razu to pokazują, bo rosną zdrowo. Doradzałabym, żeby na tarasie czy balkonie i w malutkim ogródku stosować mniej gatunków, bo może zrobić się bałagan – to tez kwestia gustu. Bardzo lubię uprawiać rośliny w donicach, i to nie tylko te jednoroczne, piękne i kolorowe, ale również byliny. Najlepiej zacząć od kilku gatunków, a nie kilkunastu czy kilkudziesięciu. Warto zrobić sobie listę i z tą nią iść do sklepu. w małej przestrzeni warto tez posadzić drzewo o  niewielkiej koronie albo ażurowe – nie zacienią otoczenia, a dają przyjemny cień latem. Budują strukturę ogrodu, dają schronienie ptakom.  Na balkonach i tarasach komponowanie to nieco inna sprawa. Tu lubię szaleństwo.

Drzewo na balkonie?

Tak. Nawet niewielkie można posadzić w donicy. Może to być jabłoń kwiecista, czyli rajska, może to być malutka brzózka, czy mała wierzba. Są takie drzewka, które mają tylko metr wysokości.- w sumie maja wielkość krzewu, a układ drzewa. Podstawą dobrej kompozycji jest piętrowość w ogrodzie, czyli roślin wyższych i niższych. To się sprawdza także na tarasach, czy balkonach. przecież chodzi o pogodzenie funkcji estetycznej z użytkową

Maju, a co sądzisz o pelargoniach? Są to przecież kwiaty najczęściej spotykane w naszych przydomowych ogródkach.

Mam i uwielbiam. Wybór odmian jest przeogromny. Pelargonie świetnie rosną nawet podczas bardzo suchych, gorących i słonecznych lat. A takie przecież ostatnio się zdarzają. No i mają szeroką gamę kolorów, piękne liście, mniejsze i większe kwiaty -  zależy od potrzeb.. Jeżeli ktoś ma ciemny taras lub balkon, to najlepsze są begonie i niecierpki uzupełnione plektrantusami, które mają bardzo ozdobne liście. Można też posadzić wilec ziemniaczany.

Begonie to moje ulubione kwiaty, bo łatwo je pielęgnować.

To prawda. i lubią półcień i cień, i kwitną!!! Nie jestem za eksperymentowaniem na początku nauki, bo szkoda roślin i pieniędzy. warto przyglądać się, korzystać z porad fachwców, a nie rzucać się na to co modne.

A jakie rośliny łączyć ze sobą, aby było ciekawie?

Jeśli ktoś lubi szaleństwo, panuje tu pełna dowolność. Można stworzyć rodzaj łąki i taki miszmasz na balkonie może być bardzo atrakcyjny. Pelargonie wtedy trzeba połączyć z wilcem ziemniaczanym, smagliczkami, heliotropami, bakopą, lobelią. Dobre też są nasturcje, które można posiać i w skrzynkach, i w ogrodzie. pamiętać o pachnącej maciejce czy tytoniu. Warto też wrócić do  fasoli ozdobnej, która kiedyś była bardzo popularna – moim zdaniem jest bardzo na czasie. No i jeszcze, co ważne, na balkon czy taras trzeba dobierać odpowiednie donice, nie za małe, bo w małych rośliny łatwiej wysychają. Gatunki kwitnące, trzeba regularnie nawozić raz w tygodniu i usuwać przekwitnięte kwiatki. Doradzam, aby sprawić sobie jedną dużą, solidną donicę i bogato ją obsadzić: jest lepsza, niż 10 małych doniczek i daje wspaniały efekt. 

Ja rozmawiam z moimi roślinami. A Ty?

Nie, ja rozmawiam w ogrodzie sama ze sobą. Ale daję moim kwiatom dużo czułości, atencji, i one chyba to czują, bo odwdzięczają mi się, pięknie rosnąc. Przytulanie i głaskanie to w ogrodzie przygotowanie doskonałego miejsca dla rośliny. Natomiast ogródek to przestrzeń, pozornie od nas uzależniona. Jeśli puścimy go na żywioł, to też sobie poradzi, pójdzie swoją drogą.

 Powiedziałaś, aby łączyć trawnik z kwiatami. Jak ma on wyglądać?

Mój trawnik jest pełen stokrotek, którym pozwalam na swobodę. Trawnik - zielona murawa, gazon, w codziennej pielęgnacji jest bardzo trudny, wymaga wiele wysiłku i jest kosztochłonny. Musi być regularnie koszony, przynajmniej raz w tygodniu, odpowiednio nawożony i nawodniony. Musimy więc sobie najpierw odpowiedzieć na pytanie, czy chcemy mieć idealną murawę i często ją kosić, czy pozwolimy jej rosnąć tak, jak sama chce. W tym roku, w obliczu suszy, trawnik może mieć jeszcze trudniej. Zdecydujmy się więc na łączkę, która też sprawia nam dużą przyjemność, a potrzebujemy mniej czasu, by utrzymać ją w porządku.

A jaki to raj dla zwierzat- ptaków, owadów!

A ile metrów ma Twój ogródek?

Sześćset – na ambicje mały, a na czas, którym dysponuję spory:)

Kiedy mamy zieleń wokół siebie, cały czas się coś dzieje. Fruwają owady, ptaki...

Tak, bo ogród to nie tylko rośliny, ale też zwierzęta. Zrezygnowałam z biurka, przy którym pracowałam, bo stamtad nie widziałam ogrodu. Teraz siedzę przy starym stole, otoczona zabawkami i stertą klocków Jaśka, ale patrzę to na jedną to na druga stronę. Podglądam przylatujące tu szpaki i kosy, i patrzę jak się kłócą na trawniku, zbierając dżdżownice. To jest naprawdę cudne doświadczenie. Czasem myślę, że latamy w kosmos, robimy różne niesamowite rzeczy, wymyślamy ciągle coś nowego, ale wiele osób nie umie posadzić  drzewa. Albo nie widzą różnicy pomiędzy drzewem a krzewem. zbyt wielu ludzi nie ma wiedzy i wrażliwości na przyrodę. To wieloletnie zaniedbania.

 Koegzystencja między ludźmi, a przyrodą teraz jest bardzo ważna. Przyroda daje nam spokój, wiem to sama po sobie. Kiedy usiądę na ławce w moim małym ogródku, wszystko chociaż na chwilę ode mnie odpływa. Martwię się tylko, czy moja fuksja zakwitnie. Albo dlaczego nie kwitnie bez, który posadziłam trzy lata temu.

Może ma za mało słońca. A może powinnaś go wzmocnić nawozem. Taki bez potrzebuje czasu, by zakwitnąć. Cierpliwość - jej też uczy ogród. Na pewno ci się odwdzięczy za troskę.

A co doradzić ludziom, którzy nie mają ogródka, tarasu, czy choćby balkonu?

Mogą uprawiać rośliny we wnętrzu. A nawet cieszyć się drzewem u sąsiada, które zagląda do naszego okna. Można też postawić skrzynki na parapecie, jeśli jest on odpowiednio szeroki.

A w nich posadzić kolorowe surfinie.

Na przykład! Poszukac pachnących.... Albo zioła.

 Maju, nie namawiaj mnie do złego!

Praworządne zioła, jak choćby miętę czy bazylię. (śmiech) 

Wideo

Marynarki, kardigany, sukienki maxi, kozaki na słupku. Te produkty będą modne jesienią i zimą 2020/2021

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Córka ANNY PRZYBYLSKIEJ, OLIWIA BIENIUK, w jedynym takim wywiadzie: „Kiedy mama umarła, wchodziłam w najtrudniejszy okres dojrzewania i ono się trochę zatrzymało”. PIOTR BECZAŁA i KATARZYNA BĄK-BECZAŁA. Światowej sławy muzyk i utalentowana mezzosopranistka, która zamieniła karierę na rolę żony. Czy żałuje? KEANU REEVES, aktor, który chodzi własnymi ścieżkami. IZABELA TROJANOWSKA w czasach PRL-u szokowała ostrym, rockowym wizerunkiem. Ile dziś zostało z tamtej niepokornej dziewczyny? W CYKLU EXTRA Świat mody z powodu koronawirusa znalazł się na krawędzi.