Nicole Saleta i Ewa Pacuła
Fot. Olga Majrowska
Tylko w VIVIE!

Kiedy Nicole Saleta otrzyma trzecią nerkę będzie musiała brać lek, który kosztuje fortunę 

Ewa Pacuła: Nicole zawsze trzyma fason, nawet wtedy, gdy poznała cenę leku, który będzie musiała przyjmować do końca życia

Katarzyna Piątkowska 28 listopada 2019 08:56
Nicole Saleta i Ewa Pacuła
Fot. Olga Majrowska

O swojej córce Nicole Ewa Pacuła mówi, że jest siłaczką. Nic dziwnego od lat toczy heroiczną walkę o zdrowie. I nigdy się nie skarży na swój los: „Wychodzę z założenia, że jeśli już coś się wydarzyło, to i tak tego nie cofnę. Nie rozpaczam więc, tylko próbuję coś z tym zrobić”, opowiadała w wywiadzie dla VIVY!

Chora córka Przemysława Salety

Cała Polska żyła historią Nicole Salety, córki Ewy Pacuły i Przemysława Salety. Gdy miała 11 lat dziewczynka zachorowała. Okazało się, że cierpi na niewydolność nerek. Pierwszy planowany przeszczep, dawcą miała być mama, nie odbył się, bo trzy dni przed operacją Nicole dostała zaćmy.

Zaczęły się kolejne badania i szukanie przyczyny. Gdy już sytuacja się unormowała, wiadomo było co się dzieje, Przemysław Saleta postanowił, że to on zostanie dawcą. Wspólnie z Ewą Pacułą ustalili, że nerka matki zostanie na później, bo wiadomo, że przeszczepiony organ raczej nie starczy na całe życie.

Na ile wystarczy przeszczepiona nerka?

W wywiadzie Nicole mówiła, że średnio przeszczepiona nerka pracuje 20 lat. Ona nie miała tyle czasu. Nerka od taty przestała pracować po pięciu latach. Choć dziewczynie zarzucano, że to przez jej zaniedbania prawda okazała się zupełnie inna.

Po drugim przeszczepie, kiedy Nicole otrzymała organ od zmarłego dawcy, którego odrzut zaczął się już miesiąc po operacji w końcu udało się zdiagnozować problem. Okazało się, że Nicole cierpi ma wadę genetyczną, która w sytuacjach kryzysowych dla organizmu wywołuje chorobę autoimmunologiczną, w pierwszej kolejności atakującą właśnie nerki.

Jeśli dojdzie do trzeciego przeszczepu, a na taki i Nicole i jej mama Ewa mają nadzieję, dziewczyna będzie musiała przyjmować lek, którego roczna kuracja kosztuje dwa i pół miliona rocznie:

Jesteś matką Polką kontrolującą?

Ewa: Nie da się. Nie w tym przypadku. Czasem więc wchodzę do jej starego pokoju i pozwalam zakręcić się w oku łzie.
Nicole: Musiałam mamę zmiękczać, żeby nie miała oporów przed wypuszczeniem mnie spod swoich skrzydeł. Tak naprawdę jeszcze nigdy nie wydarzyło się nic, czego bym sama nie ogarnęła.
Ewa: Nika jest siłaczką.
Nicole: Pamiętasz, jak brałyśmy udział w jakimś programie kulinarnym? Ścierałam ser na tarce i przy okazji palce. Krew się lała, ale do końca programu nikt się nie zorientował, co się dzieje.
Ewa: Trzymałaś fason. Tak jest zawsze. Nawet wtedy, gdy okazało się, że lek, który może uratować trzecią nerkę, kosztuje dwa i pół miliona złotych rocznie.
Nicole: Zrobiłam wszystko, żeby zakwalifikować się do programu, dzięki któremu będę mogła go dostać. Wiesz, dzięki temu wszystkiemu, co się wydarzyło, i dzięki mojej podróży do Japonii zrozumiałam, że nie ma rzeczy niemożliwych.
Ewa: Nika zasłużyła na normalne życie. Wierzę, że w końcu wszystko będzie dobrze.

Cały wywiad z Nicole Saletą i Ewą Pacułą w najnowszym numerze VIVY! 

Magda Gessler, Lara Gessler i Tadeusz Müller, Viva! 24/2019, okładka
Fot. Zdjęcia MARTA WOJTAL

Wideo

Wiosna 2020 - design, kulinarne inspiracje, podróże bez wychodzenia z domu!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

ADAMOWICZ, EGURROLA, FIGURA, GOLCOWIE, KUSZYŃSKA, SOYKA, NIEDENTHAL… w osobistych wspomnieniach o bliskich ich sercu miejscach. Według DOMINIKI KULCZYK świat zmieni tylko „czuła rewolucja”? Ważny głos w sprawie wykluczenia kobiet. „Wciąż mnie zaskakuje” – profesor JERZY BRALCZYK o języku polskim. W sentymentalną PODRÓŻ do nadbałtyckich kurortów zabierają nas m.in. CIERNIAK-MORGENSTERN, RODOWICZ, IWASZKIEWICZ.