8 / 14
Copyright @Marlena Bielińska/MOVE

Cezary Pazura: Mam wrażenie, że urodziłem się uśmiechnięty. Płacz był mi obcy. Pojawiał się sporadycznie w szczególnych momentach. Uśmiechem i radością zarażałem swoich i obcych. Starych i młodych. Uśmiech jest częścią mnie, a więc jednak rysem osobowości. W stan euforii potrafi mnie wprowadzić drobiazg. Dobry posiłek albo news w TV. Ale najbardziej moi najbliżsi, kiedy widzę, jak jestem im potrzebny.

 

Polecamy też: Cezary Pazura o żonie: "Czułem, że mam diament. Tylko dlaczego został oszlifowany w taki bolesny sposób?"

 

Akcje

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

ADAMOWICZ, EGURROLA, FIGURA, GOLCOWIE, KUSZYŃSKA, SOYKA, NIEDENTHAL… w osobistych wspomnieniach o bliskich ich sercu miejscach. Według DOMINIKI KULCZYK świat zmieni tylko „czuła rewolucja”? Ważny głos w sprawie wykluczenia kobiet. „Wciąż mnie zaskakuje” – profesor JERZY BRALCZYK o języku polskim. W sentymentalną PODRÓŻ do nadbałtyckich kurortów zabierają nas m.in. CIERNIAK-MORGENSTERN, RODOWICZ, IWASZKIEWICZ.