Zbigniew Wodecki, VIVA! 2016
Fot. Bartek Wieczorek/LAF AM
Z OSTATNIEJ CHWILI

Z OSTATNIEJ CHWILI: Zbigniew Wodecki nie żyje. Muzyk zmarł w wieku 67 lat

Konrad Szczęsny 22 maja 2017 15:17
Zbigniew Wodecki, VIVA! 2016
Fot. Bartek Wieczorek/LAF AM

Zbigniew Wodecki nie żyje. Muzyk zmarł w wieku 67 lat w warszawskim szpitalu na Szaserów. Przypomnijmy, że na początku maja wokalista trafił do niego, by przejść zabieg wszczepienia bajpasów. Zakończył się on niestety udarem. Jego stan był ciężki, więc lekarze zdecydowali się wprowadzić go w stan śpiączki farmakologicznej. Rodzina zdecydowała się również na muzykoterapię: puszczali mu ulubione utwory Bacha i Mozarta. Niestety, dzisiaj potwierdzono, że artysta zmarł.

Polecamy też: „Miarą Twojej wielkości była też Twoja skromność, życzliwość i normalność”. Tak gwiazdy żegnają Zbigniewa Wodeckiego

Choroba Zbigniewa Wodeckiego

Następnie media obiegły informacje, że Zbigniew Wodecki doznał zapalenia płuc. Lekarze podjęli odpowiednie środki, zaś przy muzyku przebywała najbliższa rodzina. Wszelkich informacji udzielał jedynie jego menadżer. Niestety, dolegliwość okazała się na tyle poważna, że Zbigniewa Wodeckiego wprowadzono w stan śpiączki farmakologicznej, był także podłączony do respiratora.

Śmierć Zbigniewa Wodeckiego

Muzyk zmarł w otoczeniu najbliższych. Jak podają niektóre media, wcześniej podjęli oni decyzję o odłączeniu go od aparatury po tym, jak lekarze stwierdzili u Zbigniewa Wodeckiego śmierć mózgu. 

„W piątek 5 maja Zbigniew Wodecki przeszedł w Warszawie operację bypass-ów. Jeszcze w niedzielę czuł się dobrze i rozmawiał z bliskimi. Niespodziewanie 8 maja nad ranem doznał rozległego udaru mózgu. Mimo niezwykłej woli życia i staraniom lekarzy, udar dokonał nieodwracalnych obrażeń. Odszedł od nas w dniu 22. maja w jednym z Warszawskich szpitali. Żona i dzieci byli przy nim. Zostanie pochowany w ukochanym Krakowie”, napisano na oficjalnej stronie Zbigniewa Wodeckiego.

Zobacz też: Jest na topie, ale mówi: "Mam dość". Dlaczego? Zbigniew Wodecki szczerze o sobie i popularności

Gwiazdy żegnają Zbigniewa Wodeckiego

Jednym z pierwszych artystów, którzy pożegnali Zbigniewa Wodeckiego, był Andrzej Piaseczny. 

Żegnaj Zbyszku. Byłeś genialnym muzykiem i cudownym człowiekiem. Do zobaczenia po drugiej stronie...”, napisał na swoim profilu na Facebooku.

Polecamy też: Odszedł Zbigniew Wodecki. Przypominamy jego pełen humoru wywiad – takim go zapamiętamy

Wideo

Marynarki, kardigany, sukienki maxi, kozaki na słupku. Te produkty będą modne jesienią i zimą 2020/2021

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

URATUJ ZIEMIĘ: Niezwykłe „lasy kamiennych igieł”
 na Madagaskarze, drzewa jak z bajki na Sokotrze – czy ostatnie bastiony nieskażonej przyrody ocaleją? IZA MIKO: „Pandemia pokazała, że czas na zmiany na poziomie globalnym. Potrzebne jest prawo i wprowadzenie kar”. ELŻBIETA DZIKOWSKA o tym, co nas czeka – „zadeptany” przez turystów świat? TOMASZ ZUBILEWICZ: „Myślimy, że nastąpi dzień, w którym gwałtownie wszystko wróci do stanu poprzedniego. To błąd”. W cyklu Extra: Przeludnienie – kres „luksusu rasy ludzkiej…”.