Sinead O'Connor, konferencja prasowa, 30.05.2008, Warszawa
Fot. DONAT BRYKCZYNSKI/REPORTER
O TYM JEST GŁOŚNO

Zdruzgotana Sinead O’Connor ujawnia, w jaki sposób jej syn odebrał sobie życie 

Padły wstrząsające słowa!

Damian Brillowski 10 stycznia 2022 08:00
Sinead O'Connor, konferencja prasowa, 30.05.2008, Warszawa
Fot. DONAT BRYKCZYNSKI/REPORTER

Sinéad O’Connor od dwóch dni mierzy się z rodzinnym dramatem. Otóż jej 17-letni syn postanowił odebrać sobie życie.  Piosenkarka nie potrafi pogodzić się z jego odejściem i obwinia o całą tragedię irlandzki szpital, w którym przebywał chłopak tuż przed śmiercią. Teraz zdradziła w jaki sposób jej syn odebrał sobie życie. Te słowa są druzgocące. 

Syn Sinéad O’Connor popełnił samobójstwo 

W życiu piosenkarki Sinéad O’Connor nastał bardzo trudny czas. Przed kilkoma dniami artystka zgłosiła na policję zaginięcie syna Shane’a. Niestety, 17-latek został odnaleziony martwy. Zdruzgotana matka pożegnała chłopca w mediach społecznościowych, jednocześnie informując swoich fanów o rodzinnej tragedii. „Mój piękny syn, który był dla mnie światłem, zdecydował się zakończyć swoją walkę na ziemi i jest teraz z Bogiem. Niech spoczywa w pokoju i niech nikt nie podąża jego śladami. Moje dziecko, bardzo cię kocham. Spoczywaj w pokoju”, napisała na Twitterze.

Chłopak popełnił samobójstwo, a zrozpaczona matka o wszystko obwiniła szpital Tallaght w Dublinie. To właśnie w tym szpitalu na prywatnym oddziale przebywał nastolatek tuż przed śmiercią, w związku z licznymi próbami samobójczymi. Wokalistka poinformowała internautów, że złoży pozew przeciwko medycznej placówce. 

„W jaki sposób straumatyzowany 17-latek, który był w szpitalu Tallaght ze względu na próby samobójcze, był w stanie zaginąć? Szpital oczywiście nie bierze na siebie odpowiedzialności. Co się stało z moim synem, gdy był pod ich opieką? Będzie pozew”, napisała na Twitterze.

Czytaj także: Nie żyje syn Sinead O'Connor. Shane miał zaledwie 17 lat 

Sinead O'Connor, konferencja prasowa, 30.05.2008, Warszawa
Fot. DONAT BRYKCZYNSKI/REPORTER

Sinead O'Connor, konferencja prasowa, 30.05.2008, Warszawa

Sinéad O’Connor opisała w jaki sposób zmarł jej syn

Artystka za pomocą Twittera zdradziła kolejne wstrząsające szczegóły śmierci własnego dziecka. Kobieta wskazuje na uchybienia do jakich doszło ze strony organizacji CAMHS i Tusla, które miały zadbać o zdrowie psychiczne Shane’a po dwóch próbach samobójczych.

„Miesiąc temu Shane został zabrany do CAMHS po tym, jak zniknął, zostawiając notatki o samobójstwie zawierającym szczegółowy plan jego pogrzebu. Zwolnili go. Powiedział im, że nie ma takich planów. Kiedy będący z nim dorosły zgłosił obiekcje, powiedziano mu, że „planowanie pogrzebu niczym nie różni się od planowania ślubu”, napisała w internecie, po czym dodała: „To był psychiatra CAMHS. Witamy w Irlandii – tam, gdzie wesela są pogrzebami, a pogrzeby są ślubami”. Tym samym dając do zrozumienia, jak lekceważący był stosunek personelu medycznego do chorego pacjenta.

Wokalistka opisała także w jaki sposób zmarł jej 17-letni syn. „Zgadnijcie, gdzie mój syn nauczył się robić pętlę, na której się powiesił? Próbował tydzień temu, a gdy zapytałam go, powiedział mi, że studiował to na komputerze w szpitalu psychiatrycznym dla dzieci w Linndara. Był tam leczony w związku z psychozą”, podkreśliła w jednym z licznych internetowych wpisów.

Sinéad O’Connor dodała, że gdy będzie w pełni gotowa to opowie ze szczegółami o tym, w jaki sposób według niej państwo irlandzkie przyczyniło się do śmierci jej syna. „Kiedy będę gotowa, opowiem dokładnie, w jaki sposób państwo irlandzkie przez nieświadome, złe, samolubne i kłamliwe działania Tusli i HSE przyczyniło się do jego śmierci”, podsumowała. 

Czytaj także: Sinead O'Connor wskazuje winnych śmierci jej syna. Sprawiedliwości chce dochodzić w sądzie

Syn Sinead O'Connor nie zyje, mial 17 lat
Fot. Twitter Sinead O'Connor

Shane, syn Sinead O'Connor

Wideo

Polska nie mogła wygrać Eurowizji Junior trzeci raz? Sara James odpowiada na słowa Jacka Kurskiego

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

IRENA SANTOR mówi: „Cóż jest piękniejszego, niż żyć, istnieć? Interesuje mnie jutro, odkąd zachorowałam na raka...”. MAGDA i JASIEK MELA – Był najmłodszym zdobywcą bieguna, pomimo utraty ręki i nogi. Co dziś najbardziej w nim ceni jego żona Magda? ANNE APPLEBAUM, słynna dziennikarka, laureatka Pulitzera, o odwadze Polaków, domu w Chobielinie i wolności. PIOTR JACOŃ o córce Wiktorii i tym, jak to jest być rodzicem dziecka transpłciowego oraz budowaniu rodzinnych relacji na nowo.