Grzegorz Ciechowski w sesji VIVY!, grudzień 2001, 25/2001
Fot. Beata Wielgosz
O TYM SIĘ MÓWI

Syn Grzegorza Ciechowskiego chce złożyć hołd ojcu. Potrzebuje na to 22. tysięcy złotych

Zebrana kwota pozwoli wydać wyjątkowe DVD...

Rafał Kowalski 21 lutego 2020 17:59
Grzegorz Ciechowski w sesji VIVY!, grudzień 2001, 25/2001
Fot. Beata Wielgosz

Bruno Ciechowski miał jedynie pięć lat, gdy jego tata Grzegorz nagle odszedł. Frontman Republiki zmarł po operacji na serce przeprowadzonej w grudniu 2001 roku. Dziś syn wokalisty chce zebrać 22 tysiące złotych, które pozwolą na wydanie DVD z wyjątkowym filmem. Mowa o zapisie wspomnień o Grzegorzu Ciechowskim nagranym w zeszłym roku przez jego bliskich. Materiał obejrzeli do tej pory tylko najwierniejsi fani Republiki na specjalnie organizowanych pokazach. Po udanej zbiórce film mógłby nabyć każdy.

Zbiórka na film o Grzegorzu Ciechowskim. Obywatel miłość na DVD

W rozmowie z Wirtualną Polską Bruno Ciechowski wrócił do bolesnych wspomnień sprzed 19 lat. „Oczywiście, że to był niełatwy okres, zwłaszcza że o tej śmierci było bardzo głośno w mediach. Więc odczułem to dosyć mocno. Ale trzymaliśmy się razem jako rodzina, wspieraliśmy się mocno. Nie utrudniałem życia mamie, nie miałem jakiegoś okresu nastoletniego buntu”, mówił 24-latek w ostatnim wywiadzie. W tej samej rozmowie przyznał, że chce wydać dokument o tacie na DVD.

Film Obywatel Miłość to zapis wspomnień o Ciechowskim. O muzyku opowiada jego żona Anna, a całość sfilmował jej obecny ukochany Wojciech Skrobiszewski. „Moja Mama Ania zdecydowała się opowiedzieć historię trudnej i pięknej miłości z Grzegorzem Ciechowskim, moim Tatą. Kamerę trzymał jej obecny mąż – Wojtek. Opowieść ta odkrywa nieznaną część życia Taty i to nie jako muzyka, ale jako człowieka poszukującego zwykłego domowego ciepła. Człowieka, który nie zawahał się zapłacić za nie dużą cenę. Ale podobną, a może wyższą cenę, zapłaciła Mama”, pisze na stronie zbiórki Bruno Ciechowski.

Co ciekawe, nawet 24-latek nie wiedział o wszystkich faktach, które pojawiają się w dokumencie. „Nigdy wcześniej nie słyszałem tej historii w całości. Wzruszyłem się mocno. Dla mamy to też było trudne. Ta historia jest bardzo intymna, ale trzeba było ją opowiedzieć choćby ze względu na narastające wokół tematu plotki”, opowiadał Bruno w rozmowie z dziennikarzem WP. Syn zmarłego lidera Republiki ma nadzieję, że dokument wywrze tak samo silne emocje na kolejnych osobach, które go zobaczą. „Jak pokazywałem film "Obywatel Miłość" znajomym i widziałem reakcje osób, które znają twórczość mojego Taty, a także tym, które nie znają, nie widziałem różnicy między nimi. Ta historia jest na tyle wiarygodna i intymna, że po prostu wzrusza”, mówił 24-latek w Polskim Radiu.

Aby film pojawił się w sklepach potrzeba jeszcze 11 tysięcy złotych – a więc połowy końcowej kwoty. Pod tym linkiem każdy z nas może wesprzeć akcję, której zakończenie planowane jest na koniec marca. 

Grzegorz Ciechowski, 1999
Fot. PIOTR BLAWICKI/East News

Wideo

Polska nie mogła wygrać Eurowizji Junior trzeci raz? Sara James odpowiada na słowa Jacka Kurskiego

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

IRENA SANTOR mówi: „Cóż jest piękniejszego, niż żyć, istnieć? Interesuje mnie jutro, odkąd zachorowałam na raka...”. MAGDA i JASIEK MELA – Był najmłodszym zdobywcą bieguna, pomimo utraty ręki i nogi. Co dziś najbardziej w nim ceni jego żona Magda? ANNE APPLEBAUM, słynna dziennikarka, laureatka Pulitzera, o odwadze Polaków, domu w Chobielinie i wolności. PIOTR JACOŃ o córce Wiktorii i tym, jak to jest być rodzicem dziecka transpłciowego oraz budowaniu rodzinnych relacji na nowo.