WSPOMNIENIE

Odejście Wojciecha Młynarskiego było wielką stratą dla polskiej kultury...

Jego utwory na zawsze pozostaną w naszych sercach!

Olga Figaszewska, Weronika Kostyra 26 marca 2020 11:25

Piętnastego marca minęły trzy lata od śmierci Wojciecha Młynarskiego. Jego odejście było olbrzymią stratą dla polskiej kultury. Choć sam mówił o sobie „tekściarz”, był niepowtarzalną i wybitną osobowością. Napisał około dwa tysiące tekstów piosenek. Tworzył z największymi gwiazdami polskiej sceny muzycznej i kabaretowej. Skaldowie, Irena Santor, Jerzy Połomski, kabarety Dudek, Owca i Dreszczowiec… Dziś obchodziłby 79. urodziny.

Wojciech Młynarski - wspomnienie

Znaną wszystkim piosenkę „Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał...”, spłodził w ekspresowym tempie. Pisał recitale, libretta operetkowe, musicale. Był związany z teatrem, a także z teatrem operowym. Został uznany za twórcę nowej formy artystycznej – felietonu śpiewanego. Był zaliczany do grona współczesnych wieszczy na równi z Agnieszką Osiecką, Jeremim Przyborą czy Jonaszem Koftą.

Odznaczony wieloma znaczącymi nagrodami i wyróżnieniami za całokształt pracy zawodowej i społecznej. Jego postawa artystyczna była manifestem w stosunku do czasów i obyczajów PRL-u, w czasach w których przyszło mu tworzyć.

W 2016 roku powstała antologia „Od oddechu do oddechu” – pierwsze kompleksowe zestawienie piosenek Wojciecha Młynarskiego, które powstało przy współpracy artysty z jego córkami: Agatą i Pauliną. Od tych najbardziej znanych, jak „Jesteśmy na wczasach”, „W Polskę idziemy”, czy „Róbmy swoje”, po twórczość znaną tylko koneserom.

Jego utwory należą już do kanonu polskiej piosenki i na zawsze zostaną w naszych sercach. Który jest Waszym ulubionym? 

Wideo

Zobaczcie 12 najgorętszych trendów na wiosnę 2020!

Akcje

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

„Ciąża Małgosi to ukoronowanie tego, o co walczyliśmy”, mówi RADOSŁAW MAJDAN i nie ukrywa, że z powodu epidemii on i jego żona są pełni obaw. LESZEK MILLER z wnuczką MONIKĄ o tym, jak dziś wygląda ich życie po bolesnej stracie syna i ojca. Legendarny aktor WITOLD SADOWY niedawno skończył sto lat i zdobył się na niezwykle szczere wyznanie. „Widziałam, jak czai się śmierć” – ELISABETH REVOL wspomina ostatnie chwile z TOMKIEM MACKIEWICZEM podczas wspinaczki na Nanga Parbat.