Weronika Rosati, 1/2014, styczeń 2014
Fot. Marlena Bielinska/MOVE
O TYM SIĘ MÓWI

„Uderzał wielokrotnie. W twarz, w rękę...”. Ojciec dziecka Weroniki Rosati bił ją w ciąży?

Poprosiliśmy byłego partnera aktorki o komentarz

Redakcja VIVA! 7 marca 2019 16:51
Weronika Rosati, 1/2014, styczeń 2014
Fot. Marlena Bielinska/MOVE

Byli razem około dwóch lat. Ich związek był szeroko komentowany w mediach. Weronika Rosati i lekarz doczekali się córki Elizabeth, która przyszła na świat w grudniu 2017 roku. Zaraz potem para rozstała się. Nikt nie miał jednak pojęcia, że ich relacja pełna była przemocy. Zarówno fizycznej, jak i psychicznej. O tym, co przeżyła, aktorka zdecydowała się opowiedzieć w bardzo osobistej rozmowie z Magdaleną Środą w Wysokich Obcasami. O zajęcie stanowiska w sprawie poprosiliśmy także byłego partnera aktorki.

Co na to były partner Weroniki Rosati?

Po przeczytaniu wywiadu z Weroniką Rosati dziennikarzom Fakt24.pl udało się skontaktować z lekarzem.  „Dowiaduję się tego od państwa redakcji. Jeśli tak jest to uważam, że to celowa gra mojej byłej partnerki, by mnie zdyskredytować”, miał powiedzieć zdziwiony Robert Śmigielski. My także próbowaliśmy poprosić go o komentarz, jednak wciąż czekamy na jego oficjalne stanowisko. 

A jakie oskarżenia przeciwko byłemu partnerowi wysunęła aktorka w ostatnim wywiadzie?

Weronika Rosati w Wysokich Obcasach o swoim związku

Już we wcześniejszych publicznych wypowiedziach Weronika Rosati dawała do zrozumienia, że partner zatajał przed nią wiele rzeczy, w tym to, ile miał dzieci i partnerek. Młoda mama nie opowiedziała jednak nigdy o wszystkim, co działo się w czterech ścianach jej domu.

Okazuje się, że według relacji Weroniki Rosati, były partner podnosił na nią rękę, gdy była w ciąży. Nie chciał też dopuścić do tego, by jego ówczesna partnerka zgłosiła sprawę odpowiednim służbom. „Mówiłam rodzicom. Gdy próbowałam zadzwonić na policję, wyszarpał mi telefon. Raz się dodzwoniłam, nie przedstawiłam się, zrezygnowałam. Co miałam powiedzieć? Weronika Rosati zgłasza, że partner ją uderzył? Uderzał wielokrotnie. W twarz, w rękę. Uderzył mnie też, jak byłam w zaawansowanej ciąży, a potem, gdy trzymałam córeczkę na rękach”, wyznała aktorka w Wysokich Obcasach

Lekarz miał też znęcać się nad ciężarną partnerką psychicznie. „Słyszałam: „Jesteś zerem”, „Jesteś nic niewarta”, „Twój czas się skończył”, „Nikt cię nie chce oglądać”, „Kobiety po trzydziestce nie są atrakcyjne seksualnie”, „Nikt cię już nie zechce””, zdradziła Weronika Rosati i dodała, że musiała żyć w taki sposób, jakiego życzył sobie były partner. „On był panem finansów domowych, mnie, niepracującej, bo w ciąży, więc bez zarobków, wydzielał tyle, ile uważał. Wiele razy rozkazywał mi, delikatnie mówiąc, wynosić się z domu, który wspólnie wynajmowaliśmy. Kiedyś w złości wykrzyknęłam, że opowiem o tej jego przemocy publicznie. Powiedział: „Nikt ci nie uwierzy. Nikt! Ja jestem cenionym lekarzem, a ty tylko aktoreczką””, relacjonuje Weronika Rosati.

Czy aktorka nie bała ujawnić się prawdy? Czy liczy się, z tym, że ten krok opinia publiczna może ocenić różnie? „Jeśli kobieta ma odwagę głośno powiedzieć, że ktoś ją skrzywdził, jeśli śmie się poskarżyć i domagać zmian prawnych dotyczących, jak w moim przypadku, kobiet samotnie wychowujących dziecko, to natychmiast obrzuca się ją błotem. Mówi się o niej, że się mści, że kłamie, jest niezrównoważoną histeryczką, lub opowiada się stereotypowe historyjki – że szmata, puszczalska, niezrównoważona. Jak ktoś ma ośmioro dzieci z różnymi kobietami, to to jest normalne, ale jak ja się tym oburzam i mówię o podwójnych standardach, o tym, że nie godzę się, by kobiety były oszukiwane przez partnera, nie wiedziały o jego kobietach i romansach, to jestem podłą kłamczuchą, która mściwie „oczernia” byłego partnera”, powiedziała aktorka w rozmowie z Magdaleną Środą.

Wydaje się, że sprawa może zakończyć się w sądzie. 

Weronika Rosati, VIVA! lipiec 2016, 14/2016
Fot. Mateusz Stankiewicz/AF PHOTO

Wideo

Paweł Królikowski zostawił najpiękniejszy możliwy testament. Żona opowiedziała o szczegółach

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA CHODAKOWSKA I LEFTERIS KAVOUKIS o balansie, jaki dała im pandemia, domu w Warszawie i… raju w Atenach. Co takiego wydarzyło się, że RAFAŁ KRÓLIKOWSKI powiedział sobie: „Hola, hola, panie Królikowski, czasami trzeba przystopować…”? AIDA KOSOJAN-PRZYBYSZ z córkami ALICJĄ i MARGO – Jak być matką, kiedy widzi się przyszłość? W cyklu Kobiece historie: Fonda, Birkin, Joplin, Mitchell – buntowniczki i hippiski, które zmieniły świat. Miasto miłości: Nowy Jork nie pozwoli zasnąć zakochanym.