Strona zawiera treści przeznaczone
tylko dla osób dorosłych

O NIEJ JEST GŁOŚNO

Waży 130 kg i opowiada, jak uprawia seks z partnerem 

„Bycie dużą nie oznacza, że kochasz się w ciemnościach”

Olga Figaszewska 2 maja 2019 19:49

Zyskuje coraz większą popularność w sieci. Na Instagramie śledzi ją już ponad 51 tysięcy osób. Emma Tamsin dokumentuje swoją codzienność i przełamuje tabu, opowiadając o życiu osoby puszystej. Na kolejnych, odważnych fotografiach prezentuje swoje krągłości. Niedawno postanowiła podzielić się ze swoimi fanami dość intymnym wyznaniem…

Influencerka mówi otwarcie o seksie 

Niektórych jej wyznanie wprawiło w osłupienie. Seksualność wciąż dla większości osób pozostaje tematem tabu. Tymczasem Emma opowiedziała o swoim życiu erotycznym!

„Moje życie intymne jest obłędne. Chwilę mi to zajęło, zanim znalazłam się w miejscu, w którym dziś jestem, zanim pokochałam moje ciało i znalazłam mężczyznę, który nie chce być ze mną ze względu na fetysz, ale tak, jestem szczęśliwa mogąc powiedzieć, że mam bardzo udane życie erotyczne”, wyznała Instagramerka.

Kobieta waży około 130 kilogramów. W swoim przemówieniu podkreśliła, że chce przeciwstawić się błędnemu przekonaniu, że bycie dużym może mieć negatywny wpływ na czerpanie przyjemności z seksu.

„Bycie dużą nie oznacza, że kochasz się w ciemnościach i możesz to robić tylko w jednej pozycji. Mówię to wszystkim moim followersom, którzy się tym martwią: Po prostu próbuj tego, na co masz ochotę! Możesz być na górze, kochać się w dowolnej pozycji – rób to, co tylko chcesz, ponieważ bycie dużym nie znaczy, że nie zasługujesz na genialny seks”, zaapelowała do swoich fanów.

22-latka przyznaje, że dawniej nienawidziła swojego ciała, a nawet nosiła dwie pary rajstop, aby wyglądać „szczuplej”. Emma zwierzyła się, że w pewnym momencie się pogubiła. Wpadła w niebezpieczną pułapkę. Decydowała się na seks z mężczyznami, by poczuć się pewna siebie. To złamało jej serce. Zauważyła, że mężczyźni wykorzystywali ją, by spełnić swoje fantazje erotyczne o seksie z większą kobietą. Czuła się uprzedmiotowiona. Ale odkąd spotkała swojego chłopaka Brandona Wittera, wszystko się zmieniło. Dziś w pełni akceptuje siebie.

„Pamiętam, kiedy raz Brandon zaczął całować mój brzuszek, powiedziałam mu, żeby tego nie robił. A on zdziwił się i zapytał: Dlaczego? To jest część twojego ciała, a ja kocham każdą część twojego ciała. On nie patrzył na mnie tak, jak ja patrzyłam na siebie”, zdradziła. ZOBACZ ZDJĘCIA

Wideo

Paweł Królikowski zostawił najpiękniejszy możliwy testament. Żona opowiedziała o szczegółach

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA CHODAKOWSKA I LEFTERIS KAVOUKIS o balansie, jaki dała im pandemia, domu w Warszawie i… raju w Atenach. Co takiego wydarzyło się, że RAFAŁ KRÓLIKOWSKI powiedział sobie: „Hola, hola, panie Królikowski, czasami trzeba przystopować…”? AIDA KOSOJAN-PRZYBYSZ z córkami ALICJĄ i MARGO – Jak być matką, kiedy widzi się przyszłość? W cyklu Kobiece historie: Fonda, Birkin, Joplin, Mitchell – buntowniczki i hippiski, które zmieniły świat. Miasto miłości: Nowy Jork nie pozwoli zasnąć zakochanym.