Światowy Dzień Tygrysa
Fot. stock.adobe.com
O TYM SIĘ MÓWI

Tygrys w zoo zachorował na COVID19!

Czy domowe koty mogą chorować i zarażać ludzi?

Katarzyna Sielicka 7 kwietnia 2020 11:26
Światowy Dzień Tygrysa
Fot. stock.adobe.com

Czteroletnia tygrysica Nadia z zoo w nowojorskiej dzielnicy Bronx zachorowała na COVID19. U zwierzaka zaobserwowano suchy kaszel i przeprowadzono test na obecność wirusa SARS-CoV-2. Objawy miało także pięć innych tygrysów i lew. Test dał wynik pozytywny.

Czy koty mogą zarażać koronawirusem?

Władze ogrodu zoologicznego wydały oświadczenie, w sprawie stanu zwierząt. Mają słabszy apetyt, ale czują się dobrze i są pod opieką weterynaryjną. Pozostałe zwierzęta z zoo na Bronxie nie miały objawów COVID 19. Zdaniem Paula Calle, głównego lekarza weterynarii w ogrodzie, Nadia musiała zarazić się od człowieka, prawdopodobnie któregoś z opiekunów, bo zoo od trzech tygodni jest zamknięte dla zwiedzających.

Przypadek tygrysicy Nadii sprawił, że powróciło pytanie o to, czy zwierzęta przenoszą wirusa i czy można zarazić się od domowego kota czy psa. Sprawę wyjaśnia profesor nauk weterynaryjnych Tadeusz Frymus, który jest specjalistą chorób zakaźnych zwierząt i wykładowcą na wydziale Medycyny Weterynaryjnej SGGW w Warszawie. Na swoim facebooku umieścił wpis, w którym opisuje zakończone właśnie badania w Chinach. Zaznacza, że to badania jeszcze nie opublikowane, które wymagają weryfikacji.

W ramach doświadczenia chińscy naukowcy podali wirusa SARS-CoV-2 psom, kotom, fretkom, świniom, kurczakom i kaczkom. Świnie, kurczaki i kaczki okazały się niewrażliwe na zakażenie. Nie zachorował również żaden pies, choć u niektórych pojawiły się przeciwciała. Zaraziły się fretki i koty. 

Na podstawie badań chińscy naukowcy uznali, że koty z Wuhan zostały zakażone wirusem SARS-CoV-2. Profesor wspomina też o dwóch przypadkach naturalnego zakażenia wirusem u kotów przebywających w domach, z właścicielami. Wszystko wskazuje więc na to, że koty są wrażliwe na zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2. „Jednak pamiętać trzeba, że na COVID-19 zachorowało na świecie już ponad milion osób. Dziesiątki, jeżeli nie setki, tysięcy kotów musiało mieć z nimi kontakt. Pomimo tego nie jest znany ani jeden przypadek zakażenia tą chorobą człowieka od kota, ani nie było nawet takich podejrzeń. Nadal roznosicielem COVID-19 są ludzie (zakażenia człowiek-człowiek). Ponadto w Chinach udało się dość sprawnie tę epidemię znacznie ograniczyć nie obejmując zwalczaniem kotów, ba – nie wiedząc nawet, że zwierzęta te mogą się zarazić. Najwyraźniej więc koty nie odgrywają roli w roznoszeniu tej choroby na ludzi”, pisze profesor Tadeusz Frymus. 

Wszystko wskazuje więc na to, że właściciele kotów mogą spać spokojnie.  

Światowy Dzień Tygrysa
Fot. stock.adobe.com

Wideo

Wiosna 2020 - design, kulinarne inspiracje, podróże bez wychodzenia z domu!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

ADAMOWICZ, EGURROLA, FIGURA, GOLCOWIE, KUSZYŃSKA, SOYKA, NIEDENTHAL… w osobistych wspomnieniach o bliskich ich sercu miejscach. Według DOMINIKI KULCZYK świat zmieni tylko „czuła rewolucja”? Ważny głos w sprawie wykluczenia kobiet. „Wciąż mnie zaskakuje” – profesor JERZY BRALCZYK o języku polskim. W sentymentalną PODRÓŻ do nadbałtyckich kurortów zabierają nas m.in. CIERNIAK-MORGENSTERN, RODOWICZ, IWASZKIEWICZ.