Tomasz Gollob
Fot. EastNews
O NIM JEST GŁOŚNO

Tomasz Gollob będzie kandydował w wyborach!

Czy pozwala mu na to stan zdrowia?

Weronika Kostyra 19 września 2018 11:28
Tomasz Gollob
Fot. EastNews

Od wypadku, który zmienił życie Tomasza Golloba, minęło niemal 1,5 roku. W kwietniu 2017 roku uległ poważnemu wypadkowi, w wyniku którego doznał uszkodzenie kręgosłupa. Od tamtej pory nieustannie zmaga się z dotkliwym bólem i walczy o powrót do zdrowia. Nagły wypadek przekreślił jego sportowe plany, nie zniszczył jednak sportowego ducha. Żużlowiec postanowił powrócić teraz do życia publicznego jako… polityk! Będzie kandydował w wyborach do rady miasta Grudziądza.

Tomasz Gollob startuje w wyborach

Tomasz Gollob zmierzy się z nowymi zawodowymi wyzwaniami. Będzie startował z numerem jeden z listy bezpartyjnego komitetu Łączy nad Grudziądz. „Korzyść będzie obopólna. Tomek z pewnością przyciągnie nowych wyborców i będzie dużym wsparciem dla naszego komitetu, ale sam również skorzysta, bo oderwie się od codziennych zmartwień związanych ze stanem zdrowia i zajmie innymi sprawami”, powiedział Marek Sikora, twórca listy i wiceprezydent miasta, w rozmowie z Faktem.

Sportowiec nie ma doświadczenia w polityce, jednak planowane są dla niego zadania dotyczące właśnie sportu oraz osób niepełnosprawnych. „Zdajemy sobie sprawę, że ze względu na problemy Tomka, nie będzie mógł pracować 24 godziny na dobę przez wszystkie dni w miesiącu. Praca radnego nie jest jednak tak absorbująca, bo zajmuje tak naprawdę tylko kilka dni w miesiącu. Tomek ma mnóstwo pomysłów i cały czas myśli nad nowym”, mówi marek Sikora.

Jaki jest stan zdrowia Tomasza Golloba?

Cały czas trwa rehabilitacja sportowca. Tomaszowi Gollobowi dokucza silny ból, który jest konsekwencją paraliżu spastycznego. „Bóle, jakie mi towarzyszą, są nie do ogarnięcia dla człowieka. Są potworne, przeszywające, rażące jak porażenie elektryczne. Tak wielkie, że nie jestem w stanie tego opisać. To rodzaj bólów neuropatycznych, niepozwalających mi funkcjonować, rehabilitować się po wypadku, a w nocy spać. Noce są najgorsze, trudne do przeżycia. Każdy ruch kołdry poraża do omdlenia”, mówił w wywiadzie z Marcinem Feddkiem z Polsatu Sport.

„Po zmiażdżeniu dwóch kręgów – szóstego i siódmego – doznałem paraliżu poniżej piersi. Jedni doznają paraliżu wiotkiego, a ja spastycznego. Oznacza to, że moje mięśnie wariują, robią co chcą i kiedy chcą. Np. mięśnie brzucha naprężają się, przez co staje się on twardy jak z betonu i trwa to wiele godzin. Podobnie z nogami”, wyznał.

Maksymalne dawki leków przeciwbólowych nie dawały rezultatu. Aby z nim walczyć, zdecydował się na terapię medycyną niekonwencjonalną w Chinach. W klinice w Nanning został poddany zabiegom akupunktury i masażom. Podawano mu też lecznicze zioła. Niestety starania nie przyniosły rezultatów i stan zdrowia Tomasza Golloba nawet się pogorszył. Sportowiec zdecydował o skróceniu pobytu. Mimo to nie traci nadziej i nadal szuka sposobów na uśmierzenie bólu.

Problemem stają się też kwestie finansowe. Wyjazd do Nanning został opłacony przez stronę chińską, lecz miesięczny koszt rehabilitacji Tomasza Golloba w Polsce wynosi 30 tysięcy złotych. Jego dom musiał zostać dostosowany do specjalnych  potrzeb. Żużlowiec dostał specjalną rentę od premiera i sprzedał swoje motocykle. Kibice i kluby żużlowe organizują też zbiórki i licytacje, by wesprzeć leczenie.

Tomasz Gollob dziękował kibicom za okazane wsparcie. „Dziękuję całej Polsce, która zjednoczyła się i wspierała mnie od początku. Inaczej wszystko inne nie miałoby sensu. Zrobiło to na mnie wielkie wrażenie”. Skupia się jednak na powrocie do zdrowia. „Trzeba mieć nadzieję, ale szansa na to, że Tomasz Gollob będzie chodził jest niewielka. To wszystko co przed nim, to dla niego wielkie wyzwanie. Trudno określić, czy taki stan będzie trwał trzy, cztery dni, a może dwa tygodnie. Tomek ma świadomość, w jakiej jest sytuacji”, mówił profesor Marek Harat. 

Tomasz Gollob
Fot. East News
\
Tomasz Gollob MT
Fot. East News

Wideo

Byli małżeństwem przez 3 lata. Oto historia miłości Agnieszki i Piotra Woźniak-Staraków

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

„Napisałam tę książkę po to, żeby oczyścić siebie dla dzieci. Żeby nie mieć już bagażu”, mówi w poruszającym wywiadzie wybitna pływaczka, OTYLIA JĘDRZEJCZAK. Były mąż Anji Rubik, SASHA KNEZEVIC, rozpoczął nowe życie – jako tata i jako… artysta. DEMI MOORE odkrywa mroczne strony swojego życia. Ile zostało z buntowniczki w MAŁGORZACIE OSTROWSKIEJ?