O TYM JEST GŁOŚNO

Teresa Rosati szczerze o przemocy, której doświadczyła jej córka... „To był koszmar”

Projektantka i aktorka udzieliły wspólnego wywiadu

Rafał Kowalski 14 sierpnia 2019 17:00
Teresa i Weronika Rosati, Viva! czerwiec  2009
Fot. Zuza Krajewska, Bartek Wieczorek

Na początku marca pierwszy raz podano do wiadomości publicznej druzgocący fakt o tym, że Weronika Rosati doświadczała przemocy ze strony ojca swojego dziecka. Lekarz Robert Śmigielski nie jest dziś w miłosnej relacji z aktorką, ale miesiące spędzone u jego boku, pozostawiły w niej trwały ślad. O trudnym czasie dla niej i dla jej bliskich, Weronika Rosati opowiedziała w ostatnim wywiadzie. Towarzyszyła jej mama.

Teresa i Weronika Rosati o przemocy

Mama aktorki, Pani Teresa, opowiedziała ze szczegółami o tym, jak dowiedziała się, że jej dziecku dzieje się krzywda. „Nigdy nie spotkałam się z żadną formą przemocy. Teoretycznie nie byłam w stanie wychwycić symptomów przemocy fizycznej. Ale intuicja matki działa. Weronika zawsze była ze mną i z mężem w kontakcie, nasza relacja była bliska, przyjacielska. Także gdy córka stała się dorosłą kobietą, dzieliła się z nami tym, co się dzieje w jej życiu, to naturalne”, powiedziała projektantka w Twoim Stylu. „W pewnym momencie mój niepokój wzbudziły nienaturalnie rzadkie kontakty telefoniczne, brak odpowiedzi na esemsy, nagłe zmiany planów, odwoływanie wizyt. Poważnym sygnałem był fakt, że Weronika pierwszy raz złamała rodzinną tradycję i nie była z nami podczas Świąt Bożego Narodzenia. Bolało mnie, gdy widziałam, że jest inna niż zwykle, smutna. Czułam, że w jej domu dzieje się coś złego, choć ona na razie o przemocy fizycznej nie mówiła”, dodała Teresa Rosati.

W końcu między paniami doszło do rozmowy. „Widziałam, że Weronika cierpi, to był koszmar. W końcu zagrałam va banque, zapytałam: "On cię uderzył, prawda? Bije cię?". Córka zdziwiła się: "Skąd wiesz?". Odpowiedziałam: "Ja to czuję."”, przytoczyła babcia Elisabeth w Twoim Stylu.

Dlaczego aktorka nie chciała powiedzieć o przeżytym koszmarze swoim bliskim? „Byłam zastraszona. Dzisiaj wiem, że sformułowania typu "pranie brudów powinno odbywać się w domu" albo "małżeństwo jest na dobre i na złe" to manipulacja. Wtedy nie było mnie stać na trzeźwy osąd sytuacji”, wyjaśniła Weronika Rosati w miesięczniku i dodała, że nawet po opowiedzeniu publicznie o swojej sytuacji wielokrotnie była załamana. Wszystko przez to, że opinia publiczna atakowała nie jej partnera, a ją.

Dziś mama Elisabeth chce pomagać innym ofiarom przemocy i samotnym matkom. To dlatego powołała do życia fundację Siła Kobiety. W projekt równie mocno zaangażowane są profesor Magdalena Środa i Karolina Korwin-Piotrowska. Aktorka wyciągnęła lekcję z własnych doświadczeń i zapowiada, że nie zatrzyma się w walce o sprawiedliwość. 

Weronika Rosati, Teresa Rosati, VIVA! czerwiec 2009
Fot. Zuza Krajewska i Bartek Wieczorek/Photo-Shop.pl

Weronika Rosati, Teresa Rosati, VIVA! czerwiec 2009
Fot. Zuza Krajewska i Bartek Wieczorek/Photo-Shop.pl

Wideo

Poznaj historię miłości Agnieszki Woźniak-Starak i jej męża Piotra!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Trzy kobiety, które w najnowszym serialu Polsatu „Zawsze warto” połączyło przypadkowe dramatyczne wydarzenie: Weronika Rosati, Katarzyna Zielińska i Julia Wieniawa. Edyta Geppert o pasji śpiewania i życiowych wyborach oraz Dominika Gwit i Wojciech Dunaszewski o tym, co ślub zmienił w ich życiu.