O NIEJ JEST GŁOŚNO

Życie syna Edyty Górniak było w niebezpieczeństwie!

„Moje dziecko umierało”

Weronika Kostyra 25 marca 2019 09:47
Allan Krupa, Edyta Górniak
Fot. Artur Zawadzki/REPORTER/East News

Edyta Górniak wiele razy podkreślała, że ukochany syn jest najważniejszym mężczyzną w jej życiu. Piętnastoletni Allan Krupa jest obecnie uczeniem liceum kadeckiego, które przygotowuje go do służby wojskowej. Na co dzień chodzi w militarnym stroju i oddaje się swojej pasji. Mama jest z niego dumna. Niedawno opowiedziała jednak o trudnych chwilach z przeszłości, kiedy jej syn trafił do szpitala i walczył o życie.

Syn Edyty Górniak walczył o życie

W programie Krzysztofa Ibisza Demakijaż Edyta Górniak zdecydowała się opowiedzieć o wydarzeniach, o których media i jej fani dotąd nie mieli pojęcia. Piosenkarka przeżyła prawdziwy dramat, kiedy jej syn poważnie zachorował. Nagle trafił do szpitala, ponieważ jego życie było w niebezpieczeństwie. „Leciałam wtedy do Warszawy na nagranie programu. Jak zawsze zadzwoniłam z pasa startowego do Allana. Usłyszałam w słuchawce głos mojego dziecka, jakiego w życiu nie słyszałam. Powiedział, że bardzo bolał go brzuch, więc wszedł do wanny z ciepłą wodą, a teraz nie może z niej wstać, bo jeszcze bardziej go boli. Zadzwoniłam do naszego sąsiada i mojego przyjaciela, Davida Fostera, który zabrał go do prywatnej kliniki. Okazało się, że miał rozlany wyrostek i ta ciepła woda tylko pogorszyła jego stan. Mogło się to skończyć tragicznie”, wyznała gwiazda.

Edyta Górniak natychmiast chciała wrócić do Stanów Zjednoczonych. Jej zgoda była konieczna, żeby przeprowadzić operację, a liczyła się każda godziny… „Doleciałam do Warszawy, następny lot do Los Angeles był za 10 godzin. Trzymali go na morfinie ponad 30 godzin. Moje dziecko umierało. Czekali na mój podpis, żeby przeprowadzić operację. Tam boją się zrobić cokolwiek bez podpisu. Allan miał przez to zakażony organizm, nie chciał się wybudzić”, mówiła piosenkarka.

Leczenie syna okazało się bardzo kosztowne. Na szczęście w trudnych chwilach Edycie Górniak pomógł przyjaciel. „Wierzę jednak w cuda. 90 tysięcy dolarów –  tyle kosztowało leczenie Allana w szpitalu. Wiedziałam, że będę to spłacać całe życie. Jak Allan wrócił do domu, David Foster zadzwonił do szpitala. To były moje urodziny. Poprosił przy mnie o zniżkę za leczenie Allana. Następnego dnia zadzwoniła pani z recepcji tej prywatnej kliniki i powiedziała, że wszystko jest uregulowane. David nigdy się nie przyznał, że to on zapłacił. A przecież ja mu jestem wdzięczna do końca życia, że zawiózł moje dziecko do szpitala i uratował mu życie. Allan inaczej by nie żył. A potem jeszcze to...”, opowiedziała Edyta Górniak w programie Demakijaż.

Na szczęście po operacji Allan szybko wrócił do zdrowia i całe zdarzenie zostało jedynie dramatycznym wspomnieniem. 

Sopot Top of the Top Festival 2018, Edyta Górniak i Allan Krupa
Fot. East News

Jak Edyta Górniak wychowuje Allanka Krupę i czy on kocha gejów?
Fot. Instagram @allansbeats

Wideo

Poznaj historię miłości Agnieszki Woźniak-Starak i jej męża Piotra!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Trzy kobiety, które w najnowszym serialu Polsatu „Zawsze warto” połączyło przypadkowe dramatyczne wydarzenie: Weronika Rosati, Katarzyna Zielińska i Julia Wieniawa. Edyta Geppert o pasji śpiewania i życiowych wyborach oraz Dominika Gwit i Wojciech Dunaszewski o tym, co ślub zmienił w ich życiu.