Beata Tadla, Jan Kietliński, Viva! 2016
Fot. Krzysztof Opaliński
O TYM SIĘ MÓWI

Syn Beaty Tadli ruszył na granicę pomagać obywatelom Ukrainy: „Łzy napływają do oczu”

Dumna mama zabrała głos. Z kolei Jan Kietliński pokazał zdjęcia

Rafał Kowalski 28 lutego 2022 09:50
Beata Tadla, Jan Kietliński, Viva! 2016
Fot. Krzysztof Opaliński

Atak wojsk Władimira Putina na Ukrainę trwa już czwarty dzień. Tysiące, jeśli nie miliony Polaków włączyły się w pomoc naszym sąsiadom – zarówno tym pozostającym w kraju, jak i tym, którzy przedostali się na nasze ziemie. Wśród osób, które wspierają imigrantów przy granicy jest syn Beaty Tadli.

Jan Kietliński pomaga przy granicy z Ukrainą – relacja jego mamy

Długie kolejki do przejść granicznych i organizowanie miejsc noclegowych oraz pożywienia to tylko jedne z wielu problemów, z jakimi od kilku dni zmagają się osoby przy granicy z Ukrainą. Wśród wolontariuszy jest między innymi Jan Kietliński. Syn Beaty Tadli posługuje się akredytacją dziennikarską, co pomaga mu w aktualnej dobrowolnej pracy.

„Mój syn jest przy granicy. Pracuje, pomaga i doświadcza pomocy. Jestem z niego bardzo dumna!”, powiedziała dziennikarka dla SE.pl. To nie wszystko. „Jestem całym sercem z Ukrainą, tak straszliwie już umęczoną i zdestabilizowaną. Mam wielką nadzieję, że ani Kijów, ani żadne inne miejsce nie będzie więcej areną tak dramatycznych zajść”, dodała.

Prezenterka i reporterka sama była kilka lat temu w miejscu niebezpiecznych miejsc – na Majdanie. „Kiedy teraz patrzę na to, co się dzieję, łzy napływają do oczu... Przypominam sobie sceny, które rozgrywały się wówczas na naszych oczach, oby to się nigdy nie powtórzyło. Widzieliśmy, jak zabijano ludzi, co chwilę ktoś strzelał. W hotelu, z którego nadawaliśmy relacje, utworzono szpital polowy i prowizoryczną kostnicę. Wokół płonęły samochody i barykady”, wspomina trudny czas Beata Tadla.

Beata Tadla, Viva! 4/2020
Fot. Marlena Bielinska/Move Pictures

Jan Kietliński oferuje dom dla imigrantów

Wśród instastories udostępnionych przez syna Beaty Tadli dwa zasługują na szczególną uwagę. Po pierwsze Jan Kietliński przekazał kontakt do osoby, która zarządza akcją pomagania zwierzętom z Ukrainy. Jeżeli ktoś chce zaadoptować psa może zadzwonić pod numer podany na screenie.

Zobacz teżWspaniały gest Kuby Błaszczykowskiego. Piłkarz przekazał pieniądze na pomoc Ukrainie 

CZYTAJ TAKŻE: Justyna Steczkowska zdobyła się na piękny gest! Artystka wsparła finansowo dzieci z Ukrainy 

Syn Tadli w Ukrainie, Jan Kietliński
Fot. Instagram Jana Kietlińskiego

Po drugie 21-latek poinformował o możliwości bezpłatnego wynajęcia domu na 2-3 miesiące dla jednej z ukraińskich rodzin. Chatka mieszcząca 6 osób znajduje się na Warmii. Na miejscu potrzebne do życia potrzebne jest auto, ponieważ sklepy i apteki położone są daleko od oferowanego domu. Jan Kietliński znalazł już rodzinę, która zamieszka wkrótce pod wskazanym adresem.

W dużych i małych miastach Polski wciąż trwają zbiórki dla obywateli Ukrainy. Każdy z nas może pomóc wybierając sprawdzone i zweryfikowane akcje. Rodzaj potrzebnych przedmiotów i rodzaju żywności zmieniają się każdego dnia – regularne monitorowanie zbiórek pomoże w tym, by dawana przez nas pomoc była celna i odpowiedzialna. 

Syn Tadli w Ukrainie, Jan Kietliński
Fot. Instagram Jana Kietlińskiego

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Czy czas zabliźnia rany, zaciera pamięć? Co sądzą o filmie „Ania”? BLISCY ANNY PRZYBYLSKIEJ w poruszającej, intymnej rozmowie. BARBARA ROMANOWICZ-TORZEWSKA I MAREK TORZEWSKI: słynny polski tenor i aktorka. Od 40 lat razem. Na dobre i na złe. Niezmiennie w sobie zakochani. Ich wyznania brzmią jak piękna miłosna aria. DOROTA GARDIAS: wydawałoby się, że ma wszystko: urodę, talent, popularność, miłość widzów i udaną córeczkę Hanię. A jednak los jej nie rozpieszcza… RADOSŁAW ŚMIGULSKI zarządza Polskim Instytutem Sztuki Filmowej. Czy sam jest… fanem kina? KRÓLOWA ELŻBIETA II i jej wielkie miłości…