Iwona Wieczorek
Fot. Materiały policyjne
O TYM SIĘ MÓWI

Krzysztof Rutkowski ujawnia nowe informacje w sprawie Iwony Wieczorek!

Czy w końcu dowiemy się co ją spotkało?

Gabriela Czernecka 28 maja 2020 15:47
Iwona Wieczorek
Fot. Materiały policyjne

Sprawa zaginięcia Iwony Wieczorek pozostaje nie rozwiązana. Śledczy wciąż nie znaleźli odpowiedzi na wiele pytań. Niedawno Krzysztof Rutkowski zapowiedział kolejne poszukiwania Iwony Wieczorek. Detektyw rozpoczął je za sprawą tajemniczej wiadomości, którą miał otrzymać od jednego z więźniów z zakładu karnego na Mazowszu. Czy w końcu dowiemy się, co stało się z Iwoną Wieczorek?

Co stało się z Iwoną Wieczorek? Tajemnicze zaginięcie

Zaginięcie Iwony Wieczorek to jedna z najbardziej tajemniczych spraw w Polsce. Po raz ostatni widziano ją nad ranem 17 lipca 2010 roku. Według relacji świadków, nastolatka wyszła z imprezy po kłótni ze znajomymi. Kamera monitoringu zarejestrowała ją przy wejściu na plażę w gdańskim Jelitkowie. Później zniknęła. Śledczy sprawdzali każdy możliwy trop, który mógł doprowadzić do odnalezienia Iwony Wieczorek, jednak żaden z nich się nie sprawdził. Pojawiały się różne teorie - że została porwana, że została zamordowana, a nawet, że po prostu uciekła. 

Bliscy Iwony Wieczorek wciąż nie tracą jednak nadziei na to, że dowiedzą się, co ją spotkało. Kilka dni temu Krzysztof Rutkowski podzielił się z mediami informacją, którą miał niedawno otrzymać od więźnia z zakładu karnego na Mazowszu. Ta może być kluczowa w poszukiwaniach nastolatki: „Zgłosił się do nas mężczyzna odbywający karę pozbawienie wolności w jednym z zakładów karnych na Mazowszu. Mężczyzna ten przekazał, że ciało Iwony zostało zakopane w okolicach Trójmiasta, w rejonie Wejherowa”, powiedział w rozmowie z Faktem Krzysztof Rutkowski.

Jego zdaniem, mężczyzna miał rzekomo wskazać miejsce ukrycia zwłok zaginionej w 2010 roku nastolatki. Teraz w rozmowie z Faktem, Krzysztof Rutkowski ujawnia więcej szczegółów: „Po moich zeznaniach w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Gdańsku zadzwonił do mnie Marek S. i poprosił o możliwość spotkania się z nim. Przekazał, że został zabrany z zakładu karnego i przewieziony na najbliższy parking, gdzie przez dwie godziny był przesłuchiwany na tę okoliczność. Oświadczył, że był osobiście przy ukrywaniu ciała Iwony Wieczorek. Zwłoki miały zostać zapakowane w grafitowy worek. Podkreślił, że tego co wie, nie powie policji, tylko mnie”, mówi Krzysztof Rutkowski.

To właśnie ta informacja miała przyczynić się do wznowienia poszukiwań przez biuro detektywistyczne Rutkowskiego: „Planujemy w tym tygodniu lub na początku przyszłego. Musimy powiadomić Komendę Wojewódzką Policji w Gdańsku, przygotować ciężki sprzęt, koparkę i ewentualnie georadar, zanim podejmiemy działania”, powiedział Krzysztof Rutkowski w rozmowie z Faktem. Według detektywa po przesłuchaniu, więzień miał stan przedzawałowy. Trafił na oddział szpitalny Zakładu Karnego, a dziś obawia się o swoje życie.

Czy śledczy faktycznie przesłuchali tajemniczego więźnia z Płocka w sprawie Iwony Wieczorek? „Z uwagi na dobro postępowania oraz wykonywane czynności procesowe, na obecnym etapie nie udzielamy bliższych informacji, co do przedmiotu i zakresu prowadzonych i planowanych czynności”, przekazał Faktowi dział prasowy Prokuratury Krajowej. 

Mama nastolatki nigdy nie przestała szukać córki, jednak zdaje sobie sprawę, że po 10 latach, które miną w lipcu tego roku, Iwonę Wieczorek będzie można uznać za zmarłą. Jak podawał jakiś czas temu TVN24, sprawa zaginięcia Iwony Wieczorek prowadzona jest w tzw. Archiwum X: „W sprawach kierowanych do Archiwum X wykorzystywanie są nowe technologie oraz wiedza najbardziej doświadczonych polskich i zagranicznych biegłych oraz różnych instytucji badawczych, niestandardowy sposobu badania dowodów i nieszablonowy sposób podejścia do ich oceny”, przekazała prokurator.

Mama Iwony Wieczorek wciąż nie traci nadziei na to, że dowie się, co spotkało jej córkę. Jak mówiła w rozmowie z portalem gazeta.pl: „Chciałabym, żeby osoba, która przyczyniła się do zaginięcia Iwony, przestała milczeć. Żeby powiedziała prawdę. [...] Oczywiście radość będzie przeogromna, gdy się okaże, że ona żyje. Ale gdy się znajdzie martwa, to z ciężkim sercem powiem te straszne słowa: No to trudno. Ale przynajmniej będę wiedziała, że koszmar się dla mnie skończył.” 

książka, Co się stało z Iwoną Wieczorek, Iwona Wieczorek
Fot. Mat. prasowe

Iwona Wieczorek, poszukiwania 2020
Fot. East News

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

LENKA I JAN KLIMENTOWIE o trudnej drodze do rodzicielstwa i o tym, jak narodziny Cristiana zmieniły ich związek. ANDRZEJ SEWERYN: czy czuje się autorytetem, czym jest dla niego sztuka i najważniejsze życiowe role. HELENA ENGLERT: dlaczego wolała studiować w Stanach, a potem wróciła do Polski i czy znane nazwisko to atut? LISA MARIE PRESLEY miała bajkowe dzieciństwo, które zakończyło się wraz ze śmiercią ojca, i smutne życie, bo znane nazwisko nie przyniosło jej szczęścia.