Liza Minnelli
Fot. Getty Images
Z ŻYCIA GWIAZD

Los nie szczędził ciosów Lizie Minnelli. Alkoholizm, depresja, zdrady mężów...

Jej życie było naznaczone klątwą matki?

Redakcja VIVA! 25 września 2020 19:15
Liza Minnelli
Fot. Getty Images

Najpopularniejsza, najbardziej ceniona amerykańska aktorka. Życie jej nie oszczędzało, a los wielokrotnie wystawiał na próby. Liza Minnelli powielała błędy swojej matki. W kryzysowych sytuacjach uzależnienie od psychotropów i alkohol było dla niej ukojeniem. Artystka nie miała też szczęścia w miłości. Trafiała na mężczyzn, którzy ją wykorzystywali... Walczyła z demonami przeszłości i ciężką chorobą. Nigdy nie spełniła marzenia o macierzyństwie... Jednak zawsze znajdowała w sobie wystarczająco dużo siły, by stawić czoła przeciwnościom i odnaleźć właściwą drogę. Jak wygląda jej życie?

Los nie szczędził jej ciosów

Liza Minnelli przyszła na świat w 1946 roku. Jest córką słynnej aktorki i wokalistki, Judy Garland, a także reżysera filmowego, Vincenta Minnelli. Liza dorastała w otoczeniu gwiazd, całe dnie spędzała na planach filmowych, chłonęła świat Hollywood. Wydawało się, że miała wszystko, co mogło być do szczęścia potrzebne. Nic bardziej mylnego. Nie miała łatwego i szczęśliwego dzieciństwa. Rodzice rozwiedli się, gdy miała pięć lat. Liza sześć miesięcy spędzała ze swoją matką w Anglii, kolejne pół roku z ojcem w Kalifornii. Przekazywana z rąk do rąk patrzyła na chorobę matki. Niekontrolowane wybuchy złości, kolejne miesiące w klinikach odwykowych, próby samobójcze... Musiała szybko dojrzeć. Opiekowała się matką i ukrywała przed światem jej problemy.

Judy Garland holds baby daughter, Liza Minnelli, 1946
Fot. Everett Collection/East News

Po latach w jednym z wywiadów mówiła, że odziedziczyła po niej urodę. „Mam jej oczy, energię i ambicję. Ale po tacie jestem idealistką z rozmachem w marzeniach”, wspominała. Ale w spadku otrzymała coś jeszcze – uzależnienie od alkoholu i leków.

Liza Minnelli jako dziecko znanych artystów także związała się ze sceną. To było jej przeznaczenie. Ale zrobiła to na własnych warunkach. A ekranie zadebiutowała już jako trzyletnia dziewczynka w filmie „In The Old Good Summertime”. Po ukończeniu szesnastego roku życia uciekła do Nowego Jorku. Chciała odciąć się od kariery rodziców. Rozwijała się jako aktorka. Jej talent został szybko doceniony. Liza trafiła na Broadway.

„Chciałam być na Broadwayu. Nie myślałam o tym, żeby zostać gwiazdą filmową. Teatr to było dziewicze terytorium. Nie Hollywood, nie kino. To było miejsce nie związane kiedykolwiek z moimi rodzicami”, wspominała Minnelli.

Była wszechstronnie uzdolniona. Śpiewała, grała, tańczyła, zajmowała się choreografią. Muzyka grała dla niej istotną rolę. 1964 roku podpisała kontrakt z wytwórnią muzyczną. Koncertowała u boku swojej mamy. A w zaledwie kilka miesięcy udało jej się wydać własny album Liza, Liza. Po roku otrzymała nagrodę Tony za rolę w sztuce „Flora, the Red Menace”. Potem wyruszyła w trasę koncertową po Stanach Zjednoczonych. A występy przyciągały tłumy. Nie wiedziała, jak szybko znajdzie się u szczytu sławy. Ale Liza pragnęła szczęścia i rodziny. 

Myślała, że miłość nie jest jej pisana

,,Zrobiłam to z myślą o mężczyznach, których kochałam. Choć trafiałam źle. Po czterech rozwodach nie mam wątpliwości, że małżeństwo nie ma sensu. Przynajmniej dla mnie”, mówiła po latach w jednym z wywiadów dla CNN.

Nikt nie mógł pojąć, czemu wielka Liza Minnelli wiązała się z gejami. W końcu odpowiedziała: „Bo mają świetny gust”.

Liza czterokrotnie stawała na ślubnym kobiercu. Z pierwszym mężem poznała ją mama. Peter Allen był młodym tancerzem, ulubieńcem Judy Garland. Liza i Peter pobrali się w 1967 roku. Krótko po ślubie dowiedziała się, że Allen jest gejem. Nakryła go z innym mężczyzną po swoim niezapowiedzianym powrocie do domu. Ale najbardziej szokujący był fakt, że kochankiem męża Lizy był jej ojczym! Mark Herron był ostatnim mężem Judy Garand.

Liza z pierwszym mężem, Peterem Allenem

Liza Minnelli, Peter Allen
Fot. ASSOCIATED PRESS/East News

„Przed ślubem nie wiedziałam, że jest gejem. Potem dużo o tym rozmawialiśmy i postanowiliśmy zostać razem”, mówiła.

Dla Lizy był to jednak wyjątkowy okres i nie przejmowała się zdradą męża. Rozstali się po pięciu latach. 23-latka otrzymała wówczas swoją pierwszą nominację do Oscara za film „Bezpłodna kukułka” i przygotowywała się do wydania kolejnej płyty. Zyskiwała coraz większą popularność i uznanie.

Po roli w „Kabarecie” w 1972 roku została okrzyknięta objawieniem. Zyskała światową sławę. Za rolę otrzymała Oscara. Na swoim koncie miała już także Złotego Globa. A jej wizerunek w tym samym tygodniu pojawił się na okładkach prestiżowych pism. Liza prowadziła także własny program – Liza With a Z. Koncerty, kolejne płyty, nagrody i wyróżnienia…

Jednak u szczytu popularności musiała zmierzyć się z potężnym ciosem, śmiercią matki. Judy Garland zmarła w wyniku przedawkowaniu leków. Córka nie potrafiła sobie poradzić z jej stratą. „Dała mi radość życia. Jeżeli byłaby postacią tragiczną, jak mówią, to ja byłabym nikim, wrakiem. A tak nie jest. Przeciętność nigdy nie była dla niej - nudziła ją. Była wielką gwiazdą, wielkim talentem i przez resztę mojego życia będę dumna z tego, że jestem córką Judy Garland”, mówiła Liza po śmierci matki.

Aktorka popadła w depresję i to wtedy zaczęły się jej problemy z alkoholem, wpadała w wir pracy i liczne romanse. Prasa rozpisywała się o jej relacji z Martinem Scorsese czy Peterem Sellersem.

Zbyt szybko angażowała się w kolejne związki. Po rozstaniu z Allenem wyszła za mąż za Jacka Haleya. Związek z producentem filmowym również nie należał do najszczęśliwszych. Para miała wybuchowe charaktery, nie potrafili chodzić na kompromisy.

Liza Minnelli
Fot. Getty Images

W jednym się zgadzali - najważniejsza była dla nich kariera. Pojawiła się nadzieja, że wszystko uda im się ułożyć. Spodziewali się dziecka. Los nie był dla nich łaskawy. Liza poroniła. To ją kompletnie załamało. Małżeństwo postanowiło się rozwieść, a w dwa miesiace po otrzymaniu dokumentów, wokalistka wyszła za mąż za Marka Gero.  Minnelli pragnęła zostać matką, stworzyć rodzinę. Trzykrotnie zachodziła w ciążę i trzykrotnie ją traciła.

„Nie mogłam mieć własnych dzieci i nie chciałam adoptować. Po prostu w końcu uświadomiłam sobie, że Bóg nie chciał, abym została matką i powinnam spożytkować swój macierzyński instynkt pomagając potrzebującym. Wtedy zaangażowałam się w pomoc dla dzieci z uszkodzeniami mózgu”, mówiła.

Liza poświęcała się karierze aktorskiej. Występowała w kolejnych filmach. Nie zauważyła nawet kiedy zaczęła powielać błędy swojej matki. Gero więcej czasu poświęcał pokerowi niż ukochanej. Tracił spore sumy. To popchnęło ją w stronę używek. Zmagała się z uzależnieniem od leków, antydepresantów i alkohol. Ratunkiem miał być odwyk. Później trafiała do ośrodka kilkukrotnie. A znajomi zastanawiali się, czy nad kobietami z jej rodziny przypadkiem nie ciąży klątwa. W 1990 roku rozstała się z trzecim mężem. W tym samym roku otrzymała nagrodę Grammy za całokształt twórczości.

Potem los wystawił ją na kolejną próbę. W 2002 roku Liza Minnelli zachorowała na zapalenie opon mózgowych. Diagnoza lekarzy była druzgocąca – artystka miała poruszać się na wózku i miała trudności z mówieniem. Liza postanowiła działać. Po wielu miesiącach stanęła na własne nogi! Wydaje się, że dla niej nie ma rzeczy niemożliwych. Motywacją była dla niej… miłość.

Liza Minnelli i jej czwarty mąż, David Gest

Liza Minnelli, David Gest
Fot. EAST NEWS

W jej życiu pojawił się David Gest. Był przyjacielem Michaela Jacksona. To na jego koncercie para się poznała. Na ich ślubie pojawiło się 800 gości! Pojawiły się największe gwiazdy. A świadkami pary byli m.in: Elisabeth Taylor i Michael Jackson. A wystawne przyjęcie odbyło się w hotelu Regent. Liza nie wiedziała, że David jest gejem. Prawda szybko wyszła na jaw. Mężczyzna próbował ją kontrolować, zabraniał kontaktu z przyjaciółmi. To było dla niej zbyt wiele. Liza znów uciekała w alkohol i psychotropy. Jedna z kłótni zakończyła się dramatycznie. Artystka rozbiła mężowi na głowie butelkę. A ten po kilku miesiącach Gest wniósł sprawę o rozwód. Tłumaczył, że Liza nie panuje nad swoimi emocjami, znęca się nad nim i żądał 10 mln dolarów odszkodowania. Ostatecznie sprawa toczyła się przez cztery lata.

Jak dziś wygląda jej życie?

„Chcielibyście, żebym opowiadała o bólu i koszmarnych przeżyciach. Ale ważniejsze są pozytywne emocje. Szlag mnie trafia, gdy ludzie ubolewają: ojej, pani tyle przeszła! Myślę wtedy: przyjrzyj mi się dobrze, człowieku! Czy ja wyglądam na ofiarę? Gdy mam umartwiać się albo walczyć, zawsze wybieram to drugie", mówiła. Liza Minnelli nie angażuje się w kolejne związki. Artystka pomaga dzieciom z niepełnosprawnościami, działa także na rzecz społeczności LGBTQ. Wciąż możemy podziwiać ją w niektórych produkcjach. 74-latka nadal jest głodna sceny i podkreśla, że nie powiedziała jeszcze ostatniego zdania. 

Źródło cytatów i informacji: Kobieta interia, Show, Życie na Gorąco Retro, Interia Film, Wikipedia, https://oldcamera.pl/, Vogue, Variety

Liza Minnelli
Fot. AXELLE/BAUER-GRIFFIN.COM/East News

Liza Minnelli
Fot. KAT / Splash News/EAST NEWS

Wideo

Marynarki, kardigany, sukienki maxi, kozaki na słupku. Te produkty będą modne jesienią i zimą 2020/2021

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MAŁGORZATA ROZENEK-MAJDAN i RADOSŁAW MAJDAN w przejmującej rozmowie o walce o dziecko, mierzonej poświęceniem, niepewnością, ale i wdzięcznością. MICHAŁ ŻEBROWSKI i EUGENIUSZ KORIN, dyrektor i reżyser Teatru 6. piętro. Czy się lubią, podziwiają i... kłócą. MARIOLA BOJARSKA FERENC Los naznaczony tragediami: wypadek mamy, walka o życie synka, rozwód, choroba męża. W cyklu EXTRA: Czy w kontekście niemieckich obozów koncentracyjnych może być mowa o modzie? – opowiada antropolożka mody Karolina Sulej. PODRÓŻ „Będziecie tam wracać”, mówi o Bieszczadach słynna podróżniczka Elżbieta Dzikowska.