O TYM JEST GŁOŚNO

Selena Gomez przerywa milczenie: „To nie jest łatwe, ale jestem dumna z tego, kim się stałam”

Gwiazda wróciła na Instagram!

Gabriela Czernecka 17 stycznia 2019 06:46
Selena Gomez, jamnik
Fot. Selena Gomez/Instagram

Instagram Seleny Gomez do niedawna pozostawał nieaktywny. Artystka zrezygnowała z prowadzenia social mediów w wyniku najnowszych wydarzeń, które miały miejsce w jej życiu. Rozstanie z Justinem Bieberem, depresja, ciężka operacja... Gwiazda postanowiła zrobić sobie po raz kolejny przerwę od Instagrama. Teraz po tygodniach nieobecności powróciła. „To nie jest łatwe, ale jestem dumna z tego, kim się stałam”, pisze.

Selena Gomez wraca na Instagrama

Minione dwa lata nie były dla niej łatwe. W 2017 roku przeszła operację przeszczepu nerki. Od dawna chorowała na toczeń rumieniowaty układowy, była poddawana terapiom, chemioterapii, a intensywny tryb pracy tylko niekorzystnie odbijał się na zdrowiu. Groził jej udar. Ratunkiem był przeszczep, ale niestety badania wykluczyły członków rodziny jako dawców. Okazało się, że mogła nim zostać jej najlepsza przyjaciółka, Francia Raisa.

W lipcu ubiegłego roku w szczerym wywiadzie dla Harper’s Bazaar wyznała, że stara się dojść do siebie. Od dłuższego czasu zmaga się z depresją i stanami lękowymi. Z tego też powodu, na dalszy plan odeszły plany zawodowe. „Chcę być pewna, że jestem zdrowa. Jeśli z tym będzie dobrze, cała reszta się poukłada. Mój album tworzy się od zawsze. Myślę, że nie czuję się na tyle pewna z tym, jak teraz wygląda moja muzyka. Jeśli będę na to potrzebowała 10 lat, zajmie to 10 lat. Nie dbam o to. Teraz chcę tylko czuć cel we wszystkim, co robię”, powiedziała.

Z pewnością samopoczucia nie poprawiły jej rewelacje na temat związku Justina Biebera i Hailey Baldwin, którzy w krótkim czasie zaręczyli się, a chwilę później wzięli ślub. „To była gorzka pigułka do przełknięcia. Justin był jej pierwszą miłością i było między nimi coś specjalnego. Oczywiście, była zazdrosna. Odcięła się i przestała odpowiadać na wiadomości przyjaciół. Jej znajomi wiedzą, że kiedy znika i ukrywa się ... coś jest nie tak”, donosiło źródło US Weekly.

Nic dziwnego, że gwiazda zdecydowała się na przerwę od social mediów. W końcu to tam fani Seleny wylewali swoje frustracje związane z nowym związkiem Biebera. „Nie można tak po prostu zapomnieć o kimś. Musicie zrozumieć, dlaczego ciągle trzymacie się tej osoby. Na przykład dlaczego chcecie o niej zapomnieć? Myślę, że wtedy się dopiero zaczyna. Zapytajcie siebie, coś w rodzaju - czy chcecie o niej zapomnieć? Zraniła was? A jeżeli tak, to nie jest zdrowe powracać tego, do tamtych myśli”, mówiła w relacji na żywo na Instagramie, chwilę przed zniknięciem z social mediów.

W ostatnim czasie trafiła do szpitala, gdzie przeszła załamanie nerwowe. Według TMZ, miała atak paniki i próbowana wyrwać sobie kroplówkę z ramienia. Gomez została poddana specjalistycznej terapii mającej ustabilizować jej stan emocjonalny. 

Przez ostatnie kilka miesięcy Selena Gomez nie publikowała nic w mediach społecznościowych. Ostatni wpis dodała pod koniec września ubiegłego roku. Po niemal sześciu miesiącach od mediów społecznościowych, gwiazda postanowiła przerwać milczenie. Podała m.in. powód, dlaczego zdecydowała się na ten krok:

„Minęło trochę czasu, odkąd mieliście ode mnie jakieś wieści, ale chciałam życzyć wszystkim szczęśliwego nowego roku i podziękować za Waszą miłość i wsparcie. Ostatni rok był zdecydowanie rokiem autorefleksji, wyzwań i rozwoju. To zawsze pokazuje, kim jesteś i co potrafisz przezwyciężyć. Zaufajcie mi, to nie jest łatwe, ale jestem dumna z tego, kim się stałam i cieszę się z nadchodzącego roku. Kocham Was wszystkich”, czytamy.

Myślicie, że tym razem Selena Gomez już na stałe powróci do social mediów? 

Selena Gomez, jamnik
Fot. Instagram/@Selena Gomez

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Selena Gomez (@selenagomez)

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Po raz pierwszy Joanna Krupa z mamą! Rozmawiają o kobiecości, mężczyznach i… mężach!