Ryszard Szurkowski walczy o powrót do zdrowia. Stan mistrza
Fot. KRZYSZTOF TADEJ/FOTONOVA
O TYM SIĘ MÓWI

„Oczy wisiały na sznurkach, miałem zmiażdżony nos i wyrwaną dolną wargę”

Legenda kolarstwa, Ryszard Szurkowski, otarł się o śmierć

Konrad Szczęsny 6 listopada 2018 18:53
Ryszard Szurkowski walczy o powrót do zdrowia. Stan mistrza
Fot. KRZYSZTOF TADEJ/FOTONOVA

Wczoraj media obiegła wstrząsająca informacja. Ryszard Szurkowski, uważany za jednego z najwybitniejszych polskich sportowców, miał groźny wypadek w trakcie jednego z wyścigów dla amatorów w Niemczech. Kolarz jest obecnie sparaliżowany, przeszedł kilka operacji, w tym jedną trwającą siedem godzin i obecnie jest w trakcie bolesnej i trudnej rehabilitacji.

Ryszard Szurkowski miał wypadek. Kolarz doznał paraliżu

Zdarzenie miało miejsce 10 czerwca tego roku w Kolonii, jednak z uwagi na dobro Ryszarda Szurkowskiego jego przyjaciele i bliscy nie informowali mediów o stanie zdrowia sportowca. Wypadek wydarzył się w trakcie zawodów amatorskich w Kolonii. Mistrz olimpijski brał w nich udział razem ze znajomymi kolarzami ze Sznurkowski Team. Mieli do pokonania 126 kilometrów. Niestety, na jednym z odcinków doszło do groźnego karambolu. O jego szczegółach pięciokrotny zwycięzca Wyścigu Pokoju opowiedział w wywiadzie.

„To było kilka kilometrów przed metą. Szeroka ulica i niesamowite tempo. Około 40 km/h. Zbliżaliśmy się do wysepki. Większość kolarzy jechała prawą stroną, ale dwóch przede mną chciało prawdopodobnie ominąć wysepkę z lewej. Szczepili się kierownicami i w ułamku sekundy leżeli obydwaj. Kraksa. Niby nic specjalnego, ale nie miałem szans. Fiknąłem nad kierownicą uderzając twarzą w asfalt. Najpierw wpadło na mnie dwóch kolarzy, a potem kilkunastu, a może i kilkudziesięciu. Słyszałem szczęk rowerów, krzyk i sygnał karetki”, zwierzył się Kamilowi Wolnickiemu z Przeglądu Sportowego oraz Krzysztofowi Wyrzykowskiemu z Rzeczpospolitej.

Początkowo dwukrotny mistrz olimpijski myślał, że odniesione obrażenia nie są poważne. 

„Ale głowa... Jakby ktoś walnął mnie dechą w czapę. Słyszałem trochę trzasku, zgrzytu, widziałem swój kask przed sobą, bo spadł mi z głowy. O dziwo, nie straciłem przytomności. Jeszcze nie wszyscy zdążyli wstać po kraksie, a już podjechała karetka. Zresztą, wypadek wydarzył się tuż przy szpitalu. Byłem w szoku, nawet nie próbowałem się ruszać. Zresztą, myślałem, że szybko dojdę do siebie”, ujawnił w rozmowie z Przeglądem Sportowym.

Niestety, konsekwencje karambolu okazały się dramatyczne. Ryszard Szurkowski zaledwie w ciągu tygodnia przeszedł trzy operacje w klinice w Niemczech: dwie kręgosłupa oraz jedną, siedmiogodzinną, twarzy. Tę ostatnią w części publikacji nazywa się wprost rekonstrukcją. 

„Trafiłem na stół, najpierw dwie operacje kręgosłupa, a po tygodniu, operacja twarzy, która trwała siedem godzin. Górna szczęka rozpadła się na trzy części, oczy wisiały w zasadzie na sznurkach, miałem zmiażdżony nos i wyrwaną dolną wargę. W tym miejscu miałem dziurę i cały czas zęby na wierzchu. Cholera, nie wiem jak to zrobili, ale po zdjęciu opatrunku, znowu miałem usta. Wszystko wygląda tak, jak powinno. Przecięli mi też kark”, opowiadał ze szczegółami mistrz olimpijski. W twarz sportowca zostały włożone tytanowe płytki. Niestety, najgorsza jest jednak kosztowna rehabilitacja, która wiąże się z poważnym urazem kręgosłupa. 

„Szurkowski ma czterokończynowe porażenie. Co to znaczy? Przez wiele tygodni nie ruszał kończynami ("przez dwa miesiące niczym nie ruszałem" - mówi). Teraz - jak sam opowiada - trochę już rusza rękoma. Nogi? Na razie zaczęły reagować palce u stóp. Nic więcej. Siedzi na wózku”, relacjonuje Marek Bobakowski z serwisu Sport.wp.pl.

Rehabilitacja Ryszarda Szurkowskiego - jak można mu pomóc?

Początkowo Ryszard Szurkowski nie miał zamiaru dzielić się informacjami na temat swojego stanu zdrowia z opinią publiczną tym bardziej, że wyjazd do Kolonii miał charakter prywatny. Niestety, koszty rehabilitacji przerosły jego wyobrażenia, dlatego zdecydował się opowiedzieć o tym, co mu się przydarzyło i zaapelował o pomoc w zebraniu środków na ten cel.

Zbiórką pieniędzy potrzebnych na rehabilitację zajmuje się Stowarzyszenie Lions Club Poznań 1990. Wpłat można dokonywać na konto: 

09 1240 1747 1111 0000 1845 5759 

W dane przelewu należy wpisać dane odbiorcy:
ul. Jana Henryka Dąbrowskiego 189,
60-594 Poznań,
a w tytule: "Ryszard Szurkowski - rehabilitacja".

Kim jest Ryszard Szurkowski? 

To 72-letni kolarz szosowy, dwukrotny wicemistrz olimpijski (1972 i 1976), czterokrotny medalista mistrzostw świata (dwa razy w 1973 - złoto, srebro w 1974 i złoto w 1975), trzykrotny mistrz świata amatorów oraz dwunastokrotny mistrz Polski, jak również pięciokrotny zwycięzca Wyścigu Pokoju. Był także prezesem Polskiego Związku Kolarskiego.

Na koncie ma wiele odznaczeń, takich jak Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski (1972), Krzyż Oficerski (1976), Krzyż Komandorski (1986), jak również Krzyż Komandorskim z Gwiazdą (1999). Siedmiokrotnie został także odznaczany złotym medalem „Za Wybitne Osiągnięcia Sportowe”, zaś w latach w 1971 i 1973 roku został uznany najlepszym polskim sportowcem plebiscytu Przeglądu Sportowego.

11 września 2001 roku Ryszard Szurkowski przeszedł ogromną osobistą tragedią. W zamachach na World Trade Center zginął jego syn, 31-letni wówczas Norbert, który pracował na 104. piętrze jednej z wież  

Ryszard Szurkowski walczy o powrót do zdrowia. Stan mistrza
Fot. RAFAL OLEKSIEWICZ/REPORTER

Ryszard Szurkowski walczy o powrót do zdrowia. Stan mistrza
Fot. EUGENIUSZ WARMINSKI/East News

Wideo

Urszula Dudziak ma 78 lat i mnóstwo pięknych planów: „Rozkwitłam na nowo po menopauzie”

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Co powie tata? JAROSŁAW I OLIWIA BIENIUK we wzruszającej rozmowie o wchodzeniu córki w dorosłość, układaniu życia na nowo, sile wspomnień i ojcowskiej miłości. ALEKSANDRA KURZAK: „lubię być diwą”. O błyskotliwej karierze, zaręczynach po 10 dniach znajomości i intymności. DOROTA I CZESŁAW MOZILOWIE razem pracują, podróżują, oglądają seriale, tańczą... Co jest receptą ich udanego związku? WOJCIECH MECWALDOWSKI to artysta, aktor i... introwertyk. Co oznacza dla niego „życie pełną gębą”? Ikar polskiego dziennikarstwa... Jaki był prywatnie? Wzloty i upadki KAMILA DURCZOKA.