Mariusz Pudzianowski
Fot. Rafał Milach
O TYM JEST GŁOŚNO

Takiego pojedynku nie było nawet w mieszanych sztukach walki. Pudzian znokautował Popka w 80 sekundzie

Olga Figaszewska 3 grudnia 2016 16:45
Mariusz Pudzianowski
Fot. Rafał Milach

To wydarzenie media okrzyknęły walką roku. W sobotni wieczór, 3 grudnia odbyła się gala sportów walki KSW 37 w Krakowie. Na jednym ringu spotkali się Popek, a właściwie Paweł Ryszard Mikołajuw i Mariusz Pudzianowski (Pudzian). Jednak walka trwała zaledwie... 80 sekund!

 

Polecamy też: „Dzięki uprawianiu sportu doceniasz bardziej każdą rzecz”. Najwięksi sportowcy na okładkach VIVY!

 

To starcie przeszło do historii. Na pewno była to medialna walka roku i najlepiej zapowiadające się starcie w historii sportu. Czy słusznie? Jak się okazało, nie do końca. Wbrew szumnym zapowiedziom, wszystko zakończyło się zaledwie po... 80 sekundach.

„Starcie samozwańczego Króla Albanii z Królem Strongmanów, to będzie iście królewska uczta w królewskiej kategorii wagowej”. – zapowiadał jeden z twórców MMA, Martin Lewandowski.

Świat sportu w roli swojego faworyta obstawiał Mariusza Pudzianowskiego. Zdaniem Artura Szpilki: „Mariusz Pudzianowski przejdzie po Popku jak nóż po maśle”. 

 

Pudzian vs Popek

Kontrowersyjny raper (Popek) kilka miesięcy temu podpisał kontrakt z najpopularniejszą polską organizacją mieszanych sztuk walki. Gwiazda sceny hip-hopowej, który znany jest głównie z muzycznych dokonań (tworzy grupę Gang Albanii) i blizn na twarzy, powraca do walk MMA po długoletniej przerwie. Powodem były problemy z prawem. Wcześniej startował również na angielskich ringach. Trenuje go Marcin Różalski. Po raz pierwszy zmierzy się z Mariuszem Pudzianowskim.  

 

„Będę skracał dystans. Taka jest moja natura, chcę napierać na przeciwnika” - wyjawił Popek Monster w rozmowie z dziennikarzami.

 

Pudzianowski do tej pory w czternastu walkach odniósł dziewięć zwycięstw. Ostatni czas był jednak dla niego dość trudny. Przegrał dwie walki z rzędu z Marcinem Różalskim i Peterem Grahamem. Mariusz Pudzianowski ośmiokrotnie zdobył tytuł Mistrza Polski Strongman, jest również pięciokrotnym Mistrzem Świata i sześciokrotnym Europy. Ponieważ  jako strongman osiągnął wiele, tym razem postawił na sporty walki. Amatorsko trenuje od kilkunastu lat. W 2009 roku stoczył pierwszą oficjalną walkę w formule MMA. Media sugerowały, że po przegranych w ostatnim czasie dwóch walkach, tym razem sportowiec będzie chciał przerwać złą passę.  Tak też się stało. Sędzia przerwał starcie już w 80 sekundzie, bo nokaucie  w pierwszej rundzie, gdy Pudzian przewrócił rywala na matę i zaczął atakować go w parterze. 

 

Dla Mariusza Pudzianowskiego było to dziesiąte zawodowe zwycięstwo w federacji KSW i czwarte przez nokaut. Kibice po przegranej walce wygwizdali Popka.

 

Zobacz też: Tylko cztery tenisistki należały do tego elitarnego grona. Teraz dołączyła do nich Agnieszka Radwańska

 

W jednym z wywiadów dla VIVY! w 2007 roku mówił: Nie należy sobie odpuszczać. Iść trzeba zawsze do przodu. (…) Znam swoje możliwości i możliwości moich przeciwników. Ja stawiam na systematyczność. A poza tym mam wolę walki. I osobowość dominującą”.

 

Czy sportowiec lubi przegrywać?


„Nikt nie lubi. Trzeba to umieć, przyzwyczaić się również do przegranych. Wkalkulować je”.

 

Czy ćwicząc siłę coś sobie kompensował?

Odpowiedział: „Po prostu znalazłem sobie zajęcie, żeby nie wałęsać się po mieście bez celu i żeby głupoty do głowy nie przychodziły. Bo w takim miasteczku, w jakim się wychowałem, kompletnie nic się nie dzieje. Wyznaczyłem sobie cel, ale nie myślałem wtedy, że będę strongmanem”.

 

Jak jeszcze kilka lat temu widział swoją przyszłość?
„Po prostu znajdę jakąś normalną pracę. Biurową. Skończę szkołę, studia. Gdyby spytano mnie w 1998 roku, czy chciałbym zostać mistrzem świata, zaśmiałbym się w twarz. To przyszło z dnia na dzień. Szukano nowych zawodników. Sam zgłosiłem się do zawodów strongmanów w Płocku, w 1999 roku. Miałem wtedy 21 lat. Ważyłem bodajże 112 kilogramów. Teraz – 140. Spora różnica”.


Czy ta walka zakończy się dla Mariusza Pudzianowskiego sukcesem? Przekonamy się już w sobotę.

 

Polecamy też: Gortat, Lewandowski, Radwańska. Polscy sportowcy zarabiają miliony. Kto najwięcej?

 

Wideo

Piękni, szczęśliwi, zakochani. Tak Karol i Małgorzata Strasburgerowie pozowali w sesji dla VIVY!  

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Aktorka żyje eko, chce zmieniać i chronić świat! „Nabrudziliśmy, musimy posprzątać, to nasz obowiązek. Albo zginiemy”, mówi MAJA OSTASZEWSKA. Antropolożka, wykładowczyni. Jak być matką, uczyła się od… szympansów - JANE GOODALL. TOMASZ MICHNIEWICZ: „W masowym wydaniu turystyka jest niszczycielską siłą, za co biorę częściową odpowiedzialność”, mówi. A także: słoni jest coraz mniej, coraz częściej rodzą się bez słoniowych ciosów. Czy można im skutecznie pomóc? W świecie zwierząt: Ferenstein-Kraśko, Sarapata, Zgrabczyńska, Olbrychscy, Tuszyńska, Urbańska, Jemioł, Dowbor… Zwierzęta są dla nich jak rodzina.