POŻEGNANIE

Zbigniew Wodecki odszedł w otoczeniu rodziny. Jak wspominają go bliscy i przyjaciele?

Konrad Szczęsny 22 maja 2017 17:30
Zbigniew Wodecki, śmierć Zbigniewa Wodeckiego, Zbigniew Wodecki nie żyje
Fot. East News

Dziś media obiegła bardzo smutna informacja: po ciężkiej chorobie zmarł Zbigniew Wodecki, wybitny artysta, którego utwory nuciły pokolenia Polaków. Muzyk trafił do szpitala na początku maja. Początkowo nic nie zapowiadało tragedii, jednak na skutek udaru i późniejszego zapalenia płuc, wokalista zmarł. Do ostatniej chwili czuwała przy nim najbliższa rodzina.

Polecamy też: Z OSTATNIEJ CHWILI: Zbigniew Wodecki nie żyje. Muzyk zmarł w wieku 67 lat

Przyczyny śmierci Zbigniewa Wodeckiego

Wszyscy bliscy mieli nadzieję, że pokona rozległy udar, który przeszedł 8 maja tego roku po operacji bajpasów, która odbyła się 5 maja. Był to udar niedokrwienny, należący do groźniejszego typu zawałów mózgu. Po takim udarze dochodzi się do siebie bardzo długo i nie pozostaje on bez konsekwencji dla organizmu. Dlatego zaprzyjaźniony z nim dziennikarz, który nie chce ujawniać swojej tożsamości pyta, czy Zbyszek chciałby żyć, będąc niepełnosprawnym, bo przecież życie bardzo go cieszyło i dużo z niego korzystał. Później muzyk zachorował na poważne zapalenie płuc i był podłączony do respiratora.

Polecamy też: „Miarą Twojej wielkości była też Twoja skromność, życzliwość i normalność”. Tak gwiazdy żegnają Zbigniewa Wodeckiego

Przyjaciele i znajomi wspominają Zbigniewa Wodeckiego

Artur Andrus wspominając artystę przypomina, że zawsze był pełen uśmiechu i dawał ten uśmiech innym. Miał poczucie humoru i duży dystans do siebie, potrafił żartować na swój temat, mówiąc o sobie: „No, teraz wielki artysta wejdzie na scenę”. 

Sam Zbigniew Wodecki, cytowany w TVN24 powiedział nie tak dawno temu, że w życiu trzeba pokonywać przeszkody i nie poddawać się. A jeśli chodzi o muzykę to trzeba nie tylko ją grać, ale i umieć jej słuchać. Sam zawsze się do tego stosował, lubił zwłaszcza młodych wykonawców i miał do nich duży szacunek.  

Polecamy też: Odszedł Zbigniew Wodecki. Przypominamy jego pełen humoru wywiad – takim go zapamiętamy

Wielki koncert jubileuszowy 21 października

Bohdan Gadomski w rozmowie z nami potwierdził, że jeszcze dwa tygodnie temu muzyk planował wielki koncert jubileuszowy, który miał odbyć się 21 października w Teatrze Wielkim w Łodzi i na który zapraszał swoich bliskich. W trakcie wywiadu, który dziennikarz z nim przeprowadzał, artysta wydawał się bardzo zmęczony. Później trafił do szpitala i choć nic nie zapowiadało tragedii, dzisiaj media obiegła informacja o śmierci Zbigniewa Wodeckiego.

Zobacz też: Zbigniew Wodecki w ostatnim wywiadzie dla VIVY! o sławie i przemijaniu

Wideo

Widoki zapierające dech i wycieczka śladami „Gry o Tron”, czyli #PricelessCroatia  

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Izabela Janachowska o cudzie macierzyństwa i synku Christopherze, Dominika Tajner w pierwszym wywiadzie po rozstaniu z Michałem Wiśniewskim oraz Krystyna Demska-Olbrychska i Daniel Olbrychski o przepisie na udane małżeństwo.