Przemysław Saleta
Fot. Adam STASKIEWICZ/East News
O TYM JEST GŁOŚNO

Przemysław Saleta trafił do szpitala. Boksera czeka poważna operacja

„Czułem ból i niedowład prawej nogi…”

Rafał Kowalski 12 października 2019 09:15
Przemysław Saleta
Fot. Adam STASKIEWICZ/East News

Przemysław Saleta znów trafił do szpitala. W 2007 roku, pięściarz był dawcą nerki dla swojej córki Nicoli, jednak po przeszczepie spotkało go mnóstwo komplikacji. Bokser wyszedł jednak z nich cało i wrócił do życia zawodowego i rodzinnego. Niestety, 51-latek znów musi być pod opieką lekarzy. Tym razem, u sportowca wykryto niebezpieczną torbiel zlokalizowaną przy kręgosłupie.

Operacja Przemysława Salety na kręgosłup

O swoim stanie zdrowia i oczekiwaniu na zabieg, Przemek Saleta poinformował na Instagramie. „No cóż, trzeba się ciąć. Torbiel przy kręgosłupie się nie wchłania więc należy ją wyciąć, a przy okazji ustabilizować kręgosłup kilkoma śrubami. Sport to zdrowie”, napisał. Dodał też, że nieprzyjemności związane z torbielą odczuwał już dłuższy czas. „Ostatnie 4 miesiące nie były dla mnie zbyt przyjemne. Ból i niedowład prawej nogi, a w konsekwencji prawie bez treningów i z mnóstwem innych ograniczeń. Ale może się to zdarzyć każdemu i nie ma powodów do tragedii”, wyznał.

Po powrocie z Tajlandii, gdzie bokser spędził cztery lata, chciał poświęcić się pracy w Polsce oraz przygotowaniom do grudniowego obozu, który odbędzie się w Azji. Na razie jednak praca musi zejść na dalszy plan. Przemysław Saleta przyjmuje to z pokorą. „To doświadczenie daje mi też ogromną motywację żeby szybko wrócić do formy. Naprawdę doceniasz coś, co masz i uważasz za oczywiste w momencie, gdy to nagle tracisz. Na obóz w Tajlandii, w połowie grudnia, będę gotowy!”, tłumaczy na Instagramie.

Trzymamy kciuki za powodzenie zabiegu. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

No cóż,trzeba się ciąć 😉 Torbiel przy kręgosłupie się nie wchłania więc należy ją wyciąć, a przy okazji ustabilizować kręgosłup kilkoma śrubami. Sport to zdrowie😉 Ostatnie 4 miesiące nie były dla mnie zbyt przyjemne. Ból i niedowład prawej nogi, a w konsekwencji prawie bez treningów i z mnóstwem innych ograniczeń. Ale może się to zdarzyć każdemu i nie ma powodów do tragedii. To doświadczenie daje mi też ogromną motywację żeby szybko wrócić do formy. Naprawdę doceniasz coś co masz i uważasz za oczywiste w momencie gdy to nagle tracisz. Na obóz w Tajlandii, w połowie grudnia, będę gotowy! Przy okazji podziękowania dla Łukasza Nagraby i MD Clinic za pomoc, Fabianowi za rehabilitację i oczywiście dr. Wojciechowi Bialowąsowi za podjęcie się operacji.😁

Post udostępniony przez Przemek Saleta (@przemek_saleta)

Przemysław Saleta z córką (2017 rok)

Nicole Saleta i Przemysław Saleta
Fot. Damian KLAMKA/East News

Wideo

Dziś wypada 3. rocznica ich ślubu. Oto historia miłości Agnieszki i Piotra Woźniak-Staraków

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Wydanie La Dolce VIVA!, a w nim: Ania Starmach, jurorka polskich edycji MasterChef oraz MasterChef Junior, o związkach – tych rodzinnych oraz ze sztuką i kuchnią. Piotr Adamczyk naszym przewodnikiem po Rzymie. Jak to się dzieje, że Monica Bellucci z każdym rokiem staje się… piękniejsza. Włoszka Tessa Capponi-Borawska o arystokratycznych korzeniach i o tym, kto zaszczepił jej pasję gotowania.