O TYM JEST GŁOŚNO

Władze Wuhan podały prawdziwą liczbę zgonów na koronawirusa. To przerażające dane!

Znamy przyczyny wcześniejszych niedopatrzeń

Rafał Kowalski 17 kwietnia 2020 12:59

Epidemia koronawirusa nie miałaby prawdopodobnie miejsca, gdyby nie nielegalna sprzedaż dzikich zwierząt na jednym z targów w chińskim mieście Wuhan. To tam naukowcy wykryli źródło wirusa, która pustoszy cały świat. Lekarzom, którzy chcą znaleźć lekarstwo na COVID-19, nie pomagały też chińskie władze, które przekazywały mediom fałszywe dane o liczbie zachorowań… Aż do teraz.

Ile osób naprawdę zaraziło się i zmarło przez koronawirusa w Wuhan?

 Chińska państwowa agencja prasowa Xinhua wydała komunikat, w której informuje o realnej liczbie chorych na COVID-19. I tak bilans zakażeń wzrósł z 325 do 50 333. Zmieniono też dane dotyczące zgonów – te urosły o ponad 50%!  Liczba osób, które zmarły przez koronawirusa to jednak 3869 (wcześniej podawano 1290).

Skąd takie rozbieżności? „W początkowej fazie epidemii liczba zakażeń rosła lawinowo, znacznie przekraczając możliwości służby zdrowia. Część chorych nie trafiła do szpitala i zmarła w domach” napisano w komunikacie, który trafił do mediów. „W szczytowym okresie epidemii szpitale były przeciążone, a ich pracownicy poświęcali się leczeniu chorych, dlatego zdarzały się przypadki opóźnionego, niepełnego lub błędnego raportowania. Ponadto niewielka część placówek medycznych nie była w stanie na czas przekazywać danych do sieci epidemicznej”, dodano kolejne powody.

Władze Chin zamieściły też w tekście oświadczenia kondolencje dla wszystkich zmarłych. „Każde życie stracone w epidemii to cierpienie rodziny i ból w sercu miasta", czytamy… 

Koronawirus, Wuhan, Chiny
Fot. Getty Images

Wideo

Urszula Dudziak pojawi się w kolejnej edycji The Voice of Poland? Zapytaliśmy!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

KLAUDIA EL DURSI: „Nie myślałam o show-biznesie. Ani o pozowaniu do »Playboya«”, mówi uczestniczka „Top Model” i prowadząca program „Hotel Paradise”. Rektor warszawskiej Akademii Teatralnej WOJCIECH MALAJKAT o przemocy i mobbingu w szkołach artystycznych i o tym, dlaczego nie został… nauczycielem w mazurskim miasteczku. KSIAŻĘ WILLIAM I KSIĄŻĘ HARRY: Koniec braterskiej miłości? Historia MIŁKI RAULIN brzmi jak bajka o odważnej dziewczynie, która dzięki marzeniom zdobyła Koronę Ziemi. W cyklu Extra – na fieście w Andaluzji.