Margaret, VIVA! 5/2016
Fot. Zuza Krajewska/ LAF FM
O TYM SIĘ MÓWI

Poznały się na antenie TVP, a dziś są po ślubie i wychowują dziecko. Ta historia chwyta za serce! 

Panie podczas wyjątkowego live'a na kanale Margaret podzieliły się swoją historią

Dorota Falkowska 21 czerwca 2021 12:01
Margaret, VIVA! 5/2016
Fot. Zuza Krajewska/ LAF FM

Margaret od lat solidaryzuje się z osobami LGBT+. Już po raz kolejny na swoim instagramie z okazji Pride Month otworzyła cykl pt. „Tęczowa szkoła Maggie”. Akcja polega na przekazywaniu jej instagramowego konta w ręce osób o odmiennej orientacji, aby odbiorcy mogli spędzić z nimi dzień i poznać ich bliżej. Cykl spotkał się z bardzo pozytywnym odbiorem. Każdy dzień, to inny bohater, który na kilku krótkich InstaStories dzieli się z użytkownikami kawałkiem swojego życia. Wiele osób może dzięki temu spojrzeć na osoby nieheteronormatywne z innej, łagodniejszej perspektywy, niż ta, którą narzucają konserwatywne media. 

„Tęczowa szkoła Maggie”. Historia Ani i Karoliny z Rainbow Family”

Ostatnio Instagram Margaret przejęły w ramach cyklu znane z profilu Rainbowfamily” Ania i Karolina. Panie podczas wyjątkowego live'a na kanale piosenkarki opowiedziały o sobie bardzo poruszającą historię. 

Karolina jest taksówkarką, wcześniej była kurierką, a jeszcze przed tym pracowała, zajmując się ubezpieczeniami. Jak sama podkreśla, żadnej pracy się nie boi. Ania w jej życiu zjawiła się czystym przypadkiem. Dziewczyny poznały się na planie show TVP i po kilku spotkaniach bardzo się ze sobą zżyły. 

„Nasza historia w ogóle zaczęła się od tego, że pojechałyśmy razem, ale osobno, do Mielca. Później jeździłyśmy co dwa tygodnie do Warszawy na nagrania programu »Hit hit hurra!«, więc przez te dwa tygodnie bardzo się do siebie zbliżyłyśmy”.

Czytaj też: Richard Chamberlain, ksiądz z Ptaków ciernistych krzewów, przez 70 lat skrywał wielką tajemnicę

Karolina w tym czasie miała narzeczonego, ale pod wpływem nowej relacji z Anią szybko doszła do wniosku, że powinna zakończyć swój związek. Jak sama powiedziała:

„Kiedy wróciłam z tych wszystkich koncertów, wyjazdów do domu, spotkałam się ze swoim narzeczonym i wiedziałam, że to nie jest to. To było tak niesamowite uczucie, że to z nią chcę spędzić resztę życia. Tak się spotykałyśmy i udawałyśmy, że jesteśmy przyjaciółkami (…). Każda z nas wiedziała, że kocha tą drugą, ale cały czas trwałyśmy w tej przyjaźni, bo bałyśmy się reakcji drugiej strony”.

Po zerwanych zaręczynach dziewczyny pozostawały w bliskiej relacji, ale każda z nich bała się powiedzieć tej drugiej, co tak naprawdę czuje. I tak im minął rok na kontaktach czysto przyjacielskich. Dopiero po tym czasie poczuły się na tyle pewnie, że zdobyły się na szczerość. 

„Po prawie roku wyjawiłyśmy sobie prawdę o tym, co do siebie czujemy. Nasza relacja nie uległa dużej zmianie, bo od samego początku dobrze się dogadywałyśmy, przyjaźniłyśmy, więc dałyśmy sobie czas na to, żeby to się rozwinęło” - wyznała Ania.

Zobacz też: 61-letnia matka urodziła dziecko synowi gejowi i jego partnerowi!

Życie osób LGBT+ w Polsce

Dzisiaj Ania i Karolina są już po ślubie, a nawet dwóch i razem wychowują córkę Blankę. 

„Jesteśmy już po ślubie. Właściwie po dwóch ślubach. Mamy półtoraroczną córkę i tak sobie żyjemy w Polsce dalej jako tęczowa rodzina. Nasze rodziny nas akceptują i nie mają problemu z tym, że jesteśmy razem, że obie jesteśmy mamami, że wychowujemy razem Blankę, dlatego też bardzo ważne jest to, żebyśmy w końcu mogły mieć pełne prawa. Chodzi mi o to, że ja dla Blanki jestem obcą osobą, a wychowuje ją od zawsze, więc to nas mierzi w naszym kraju”. 

Żeby podzielić się skrawkiem swojego życia i pokazać ludziom w Polsce, że życie osób LGBT+ niczym nie różni się od rodzin heteronormatywnych, dziewczyny założyły profil na Instagramie „Rainbowfamily”. Tam pokazują swoją codzienność, opowiadają o przeżyciach i zarażają dobrą energią. 25 maja na profilu Ani i Karoliny ukazały się także piękne kadry z ich ślubu.

„Udało się! To było wydarzenie jak z bajki, najpiękniejszy dzień w naszym życiu. Nareszcie zostałyśmy żoną i żoną. Było to niesamowite przeżycie, które pozostanie w naszej pamięci na zawsze. Na ślub szykowałyśmy się osobno i kiedy po kilku godzinach mogłyśmy stanąć przed sobą, byłyśmy najszczęśliwsze na całej planecie. To był nasz dzień, teraz całe życie przed nami i mamy nadzieję, że każdy dzień będzie tak szczęśliwy jak dzień naszego ślubu”.

Przeczytaj także: Gwiazdy wspierają Paradę Równości 2021 i LGBT+!

Również dołączamy się do tych życzeń! 

Wideo

Paweł Królikowski zostawił najpiękniejszy możliwy testament. Żona opowiedziała o szczegółach

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA CHODAKOWSKA I LEFTERIS KAVOUKIS o balansie, jaki dała im pandemia, domu w Warszawie i… raju w Atenach. Co takiego wydarzyło się, że RAFAŁ KRÓLIKOWSKI powiedział sobie: „Hola, hola, panie Królikowski, czasami trzeba przystopować…”? AIDA KOSOJAN-PRZYBYSZ z córkami ALICJĄ i MARGO – Jak być matką, kiedy widzi się przyszłość? W cyklu Kobiece historie: Fonda, Birkin, Joplin, Mitchell – buntowniczki i hippiski, które zmieniły świat. Miasto miłości: Nowy Jork nie pozwoli zasnąć zakochanym.