Koronawirus, szczepionka
Fot. stock.adobe.com
O TYM JEST GŁOŚNO

Polski lek na COVID-19 jest gotowy! Zostanie podany chorym pacjentom

Zostanie teraz podany pacjentom

Konrad Szczęsny 23 września 2020 13:31
Koronawirus, szczepionka
Fot. stock.adobe.com

To wielki dzień! Sukcesem zakończył się pierwszy etap produkcji leku na COVID-19. Potwierdził to Marcin Piróg, prezes zarządu Biomedu Lublin oraz poseł dr Grzegorz Czelej na specjalnie zwołanej z tej okazji konferencji prasowej. Preparat został stworzony na bazie osocza ozdrowieńców i „neutralizuje wirusa”. W dalszym etapie zostanie podany 400 pacjentom z ośrodków w Lublinie, Bytomiu, Białymstoku oraz Warszawie. Tam też będą miały miejsce badania kliniczne. 

Polski lek na koronawirusa: stworzyli go naukowcy z Lublina

Na specjalnie zwołanej konferencji prasowej w Lublinie prezes zarządu lubelskiej spółki biotechnologicznej oraz senator dr Grzegorz Czelej poinformowali, że z sukcesem zakończono pierwszy etap produkcji leku na COVID-19. Głównym jego składnikiem jest osocze pobrane od ozdrowieńców lub osób, które przeszły zakażenie koronawirusem bezobjawowo.

„Mamy lek, polski lek na COVID-19, który działa. Ponieważ lek powstał dzięki ofiarności polskich ozdrowieńców, to Polacy będą go otrzymywali jako pierwsi. Również dlatego to Polacy powinni wymyślić dla niego nazwę. Czekamy na propozycje. Czas też, aby polski lek na COVID-19 stał się priorytetem dla wszystkich”, podkreślił polityk.

Dodał, że „leczenie COVID-19 osoczem ozdrowieńców zaakceptowały już WHO, FDA i polskie Ministerstwo Zdrowia, a naukowcy z całego świata donoszą o skuteczności osoczoterapii w leczeniu COVID-19” (cytat za Wp.pl).

Produkcja leku zajęła zaledwie miesiąc. Rozpoczęto ją 18 sierpnia, wykorzystując 150 litrów krwi ozdrowieńców, głównie górników z Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

„Biomed Lublin zakończył produkcję pierwszej serii leku z osocza ozdrowieńców przeznaczonego do niekomercyjnych badań klinicznych, na które Samodzielnemu Publicznemu Szpitalowi Klinicznemu nr 1 w Lublinie grant przyznała Agencja Badań Medycznych. Lek zawiera immunoglobuliny specyficzne anty SARS-CoV-2.”, czytamy na stronie RMF24.pl.

Teraz lek trafi do badań klinicznych w wyżej wymienionych ośrodkach. Według słów Marcina Piróg, już za kilka miesięcy Polska może być pierwszym krajem na świecie, który będzie posiadał preparat „neutralizujący wirusa”. 

Polski lek na koronawirusa zostanie przekazany do badań klinicznych

Te będą miały miejsce w czterech ośrodkach: w Lublinie, Bytomiu, Białymstoku oraz Warszawie. Lek zostanie podany 400 pacjentom. Do tej pory firma Biomed wyprodukował ponad trzy tysiące ampułek, zawierających Immunoglobuliny anty SARS-CoV-2. Badania jakościowe, którym są poddawane, wkrótce dobiegną końca. 

Gdy zakończone zostaną czynności, które zadecydują o dopuszczeniu leku do niekomercyjnych badań klinicznych, te wykona zespół po kierunkiem prof. Krzysztofa Tomasiewicza z Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie. Gdy stwierdzą, że terapia z jego użyciem jest skuteczna i określą odpowiednią dawkę, która powinna zostać podana pacjentowi, lek będzie mógł wejść w fazę rejestracji.

Jak powstawał polski lek na koronawirusa? 

„W oparciu o posiadaną przez Biomed Lublin S.A. technologię frakcjonowania osocza ludzkiego Spółka wytworzyła substancję czynną, która została przebadana na aktywność i skuteczność zwalczania wirusa SARS-CoV-2 przez zespół profesora Krzysztofa Pyrcia z Małopolskiego Centrum Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, współpracującego przy projekcie z Instytutem Hematologii i Transfuzjologii”, mówił na konferencji Piotr Fic ze spółki Biomed Lublin.

„Analiza prof. Krzysztofa Pyrcia, współpracującego przy projekcie m.in. z prof. Elżbietą Lachert z Instytutu Hematologii i Transfuzjologii wykazała w badaniach in vitro, że w substancji czynnej, poza przeciwciałami specyficznymi, znajdują się również tzw. przeciwciała neutralizujące wirusa SARSCoV-2. Jest to bardzo ważne stwierdzenie, gdyż należy zaznaczyć, że nie wszystkie przeciwciała, które powstają w organizmie osoby zainfekowanej koronawirusem, neutralizują patogen. O skuteczności walki z wirusem decydują właśnie przeciwciała neutralizujące, czyli te, które aktywnie hamują tzw. efekt cytopatyczny (CPE) wywoływany przez wirusa SARS-CoV-2”, wytłumaczono w komunikacie.

To bardzo ważna informacja i wynika z niej, że „otrzymana substancja aktywna w porównaniu z osoczem, nawet po dużym rozcieńczeniu, nadal wykazuje działanie neutralizujące wirusa SARSCoV-2”.

Trzymamy kciuki za dalszy etap badań na polskim lekiem na koronawirusa!  

Naukowcy z Polski wynaleźli skuteczny lek na koronawirusa:

koronawirus-2020-kwarantanna-nowe-zasady-2
Fot. AdobeStock.com

W dalszym etapie badań zostanie podany 400 pacjentom:

koronawirus-kobieta-maseczka
Fot. Adobe Stock

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

LENKA I JAN KLIMENTOWIE o trudnej drodze do rodzicielstwa i o tym, jak narodziny Cristiana zmieniły ich związek. ANDRZEJ SEWERYN: czy czuje się autorytetem, czym jest dla niego sztuka i najważniejsze życiowe role. HELENA ENGLERT: dlaczego wolała studiować w Stanach, a potem wróciła do Polski i czy znane nazwisko to atut? LISA MARIE PRESLEY miała bajkowe dzieciństwo, które zakończyło się wraz ze śmiercią ojca, i smutne życie, bo znane nazwisko nie przyniosło jej szczęścia.