MaRina Łuczenko-Szczęsna, Wojciech Szczęsny, VIVA! 24/2016
Fot. BARTEK WIECZOREK
O TYM SIĘ MÓWI

Po meczu Polska-Słowacja MaRina mierzy się z ogromnym hejtem: „Powiedz swojemu chłoptasiowi, że…”

Padły też wyzwiska pod adresem bliskich Wojciecha Szczęsnego

Rafał Kowalski 15 czerwca 2021 10:55
MaRina Łuczenko-Szczęsna, Wojciech Szczęsny, VIVA! 24/2016
Fot. BARTEK WIECZOREK

Osiemnastą minutę wczorajszego spotkania Polska-Słowacja kibice piłki nożnej zapamiętają niestety na długo. Niestety, bo to właśnie wtedy Wojciech Szczęsny  został autorem samobójczego gola. Tym samym zawodnik stał się pierwszym bramkarzem w historii EURO, któremu przytrafiła się ta niechlubna sytuacja. Mimo wszystko warto wciąż wspierać piłkarzy, a na pewno nie posuwać się go hejtu czy wyzwisk. A właśnie obie te rzeczy spotkały żonę Wojtka Szczęsnego.

EURO 2020: MaRina Łuczenko-Szczęsna pokazała wiadomości od kibiców

Choć emocje były wczoraj ogromne, a nadzieje fanów EURO 2020 zawiedzione, to nikt nie zasługuje na takie wiadomości, z jakimi musiała mierzyć się wczoraj żona Wojciecha Szczęsnego. MaRina zaraz po przegranym przez Polskę 2-1 meczu ze Słowacją zablokowała możliwość komentowania jej najnowszego posta na Instagramie. Być może artystka przeczuwała, że zamiast konstruktywnej krytyki, jej profil posłuży to publikowania najgorszego typu wiadomości?

Tak czy tak przerażający hejt i groźby spłynęły do prywatnej skrzynki MaRiny. Gwiazda pokazała jeden z przykładów, tego co musiała czytać. „Powiedz swojemu chłoptasiowi, że jest zwykły nieudacznikiem. Syn bękarta!”, napisał jeden z kibiców. Wysłał on też słowa, które można traktować jako wyzwiska pod adresem mamy Wojciecha Szczęsnego. Zamazaliśmy jednak pierwsze słowo, ponieważ było niecenzuralne.

Hejt na Wojtka Szczęsnego
Fot. Instastories MaRiny

Całą wiadomość piosenkarka skomentowała słowami: „I to ja mylę krytykę z hejtem?!”, pytała retorycznie.

CZYTAJ TEŻ: Lekarz Christiana Eriksena: „On w pewnym momencie nie żył”. Jak przebiegała reanimacja Duńczyka? Piłkarz pierwszy raz po ataku serca odezwał się do kibiców! Piękne słowa...

MaRina odpiera krytykę polskiej reprezentacji

Żona polskiego bramkarza odczekała chwilę aż emocje opadną i dodała po meczu post, w którym postawiła na spokój i dalszą nadzieję na zwycięstwo. „Jestem dumna z Naszej Drużyny. Walczyli i dali z siebie wszystko. Emocje były olbrzymie! Jestem dumna z mojego kochanego męża. Dla nas zawsze jest wygrany, cokolwiek się nie dzieje na boisku. Wiem jak ciężko pracuje i ile kosztuje to wyrzeczeń. Jestem dumna, że zawsze stara się godnie reprezentować nasz kraj”, czytamy na Instagramie WAG.

31-letnia mama Liama poprosiła też, byśmy nie poddawali się w kibicowaniu. „Nie rozumiem tych, którzy piszą te okropne rzeczy. Tak chcecie dodać otuchy naszym reprezentantom?”, napisała pod koniec posta.

Będziecie oglądać kolejne mecze Polski na EURO 2020? 

MaRina Łuczenko-Szczęsna, Wojciech Szczęsny, VIVA! 24/2016
Fot. BARTEK WIECZOREK

MaRina Łuczenko-Szczęsna, Wojciech Szczęsny, VIVA! 24/2016
Fot. BARTEK WIECZOREK

MaRina Łuczenko-Szczęsna, pokaz kolekcji Zaquad, Warszawa, 09.05.2019 rok
Fot. Artur Zawadzki/REPORTER

MaRina Łuczenko-Szczęsna, pokaz kolekcji Zaquad, Warszawa, 09.05.2019 rok

Wideo

Paweł Królikowski zostawił najpiękniejszy możliwy testament. Żona opowiedziała o szczegółach

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA CHODAKOWSKA I LEFTERIS KAVOUKIS o balansie, jaki dała im pandemia, domu w Warszawie i… raju w Atenach. Co takiego wydarzyło się, że RAFAŁ KRÓLIKOWSKI powiedział sobie: „Hola, hola, panie Królikowski, czasami trzeba przystopować…”? AIDA KOSOJAN-PRZYBYSZ z córkami ALICJĄ i MARGO – Jak być matką, kiedy widzi się przyszłość? W cyklu Kobiece historie: Fonda, Birkin, Joplin, Mitchell – buntowniczki i hippiski, które zmieniły świat. Miasto miłości: Nowy Jork nie pozwoli zasnąć zakochanym.