Piotr Woźniak-Starak
Fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER
O TYM SIĘ MÓWI

Co Piotr Woźniak-Starak robił przed wypadkiem

Jeden z ochroniarzy producenta próbował popełnić samobójstwo?

REDAKCJA VIVA! 20 sierpnia 2019 08:01
Piotr Woźniak-Starak
Fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

Od trzech dni trwają poszukiwania producenta filmowego, Piotra Woźniaka-Staraka. 39-latek wypadł z motorówki na jeziorze Kisajno w pobliżu rodzinnej posiadłości. W akcji biorą udział płetwonurkowie, ochotnicze pogotowie ratunkowe i straż pożarna. W poniedziałek do służb dołączyły Wojska Obrony Terytorialnej. Co wydarzyło się tamtej nocy? Pojawiają się nowe informacje, do których udało się dotrzeć dziennikarzom Faktu.

Zaginięcie Piotra Woźniaka-Staraka

Z soboty na niedzielę o godzinie 4.00 nad ranem policja odebrała zgłoszenie od rybaków o pozostawionej motorówce na jeziorze Kisajno. Na brzegu znajdowała się tajemnicza 27-latka, która po tym, jak wpadła do wody, o własnych siłach dopłynęła do brzegu jeziora. Niestety nie wiadomo, co po wypadku stało się z 39-letnim mężczyzną. Prokuratura potwierdziła, że to Piotr Woźniak-Starak. Akcja poszukiwawcza trwa.

,,Rodzina jest załamana, rodzice w szoku. Agnieszka też w bardzo złej kondycji. Wszyscy modlimy się, aby ta sytuacja skończyła się dobrze, ale nadzieja jest coraz mniejsza”, mówi w rozmowie z dziennikarzami informator. Dziennik Fakt spróbował ustalić, co wydarzyło się tamtej nocy.

Co działo się przed wypadkiem? 

W sobotę Piotr Woźniak-Starak miał udać się motorówką na rodzinną kolację do Rydzewa. Jak zawsze znanemu producentowi towarzyszyli ochroniarze. Podobno 39-lat był widziany w gospodzie pod Czarnym Łabędziem z żoną i teściami około 22.00. „Około godz. 23. mieli wrócić do domu”, czytamy na serwisie Fakt.pl.

Trudno ustalić, co wydarzyło się potem. Wiadomo, że Piotr Woźniak-Starak znów wypłynął na jezioro wraz ze znajomą. Producent odprawił ochroniarzy i zapewnił, że wkrótce wróci. Ochrona mała w zasięgu telefon Piotra Woźniaka-Staraka, który pozostawił na łodzi, dlatego nie byli zaniepokojeni. Dopiero kiedy do akcji wkroczyła policja, rozpoczęli przeszukiwania.

Jeden z pracowników ochrony, który współpracuje z nim od wielu lat bardzo przeżył to, co się wydarzyło.

„Wyrzuca sobie, że gdyby został, może udałoby się uniknąć tragedii. Odebrano mu broń, żeby nie targnął się na życie. Próbował także wyskoczyć z okna ”, mówi informator Faktu. 

Poszukiwania Piotra Woźniaka-Staraka

We wtorek wznowiono akcję poszukiwawczą Piotra Woźniaka-Staraka. Służby zakresem działań objęły teren wodny, a do akcji dołączają się kolejne jednostki ze specjalistycznych sprzętem. Jak podał portal  wiadomosci.wp.pl rodzina producenta filmowego wynajęła firmę detektywistyczną i płetwonurków: ,,Nieoficjalnie wiadomo, że chodzi m.in. o ekipę specjalistów od poszukiwań podwodnych, którzy mają doświadczenie i najnowocześniejszy sprzęt potrzebny w akcjach na dużych głębokościach". 

 Jezioro Kisajno

Jezioro Kisajno
Fot. Adam Brzoza/FOTONOVA

Wideo

Zobaczcie 12 najgorętszych trendów na wiosnę 2020!

Akcje

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

„Ciąża Małgosi to ukoronowanie tego, o co walczyliśmy”, mówi RADOSŁAW MAJDAN i nie ukrywa, że z powodu epidemii on i jego żona są pełni obaw. LESZEK MILLER z wnuczką MONIKĄ o tym, jak dziś wygląda ich życie po bolesnej stracie syna i ojca. Legendarny aktor WITOLD SADOWY niedawno skończył sto lat i zdobył się na niezwykle szczere wyznanie. „Widziałam, jak czai się śmierć” – ELISABETH REVOL wspomina ostatnie chwile z TOMKIEM MACKIEWICZEM podczas wspinaczki na Nanga Parbat.