Paulina z Zawiercia doznała udaru. Jest sparaliżowana i leży w szpitalu
Fot. Facebook, grupa @Paulina jesteśmy z Tobą! Walcz !!!
O TYM JEST GŁOŚNO

Dwudziestolatka w ciąży jest sparaliżowana przez błąd lekarzy?

Zamiast pomóc pytali, czy jest pijana… Ta sprawa wstrząsnęła Polską!

Konrad Szczęsny 27 marca 2019 16:57
Paulina z Zawiercia doznała udaru. Jest sparaliżowana i leży w szpitalu
Fot. Facebook, grupa @Paulina jesteśmy z Tobą! Walcz !!!

Dramat Pauliny rozpoczął się 10 marca późnym wieczorem, około 23.00, gdy bawiła się z dwuletnią córką Lenką. Początkowo bolała ją jedynie głowa, z czasem zaczęła mieć zawroty, opadać z sił, wystąpiły problemy z mówieniem i poruszaniem się. Narzeczony, Damian Kozioł, podjął natychmiastową decyzję. Zaniósł ją do samochodu i odwiózł do miejscowego szpitala. Po wstępnych badaniach lekarze stwierdzili, że jej stan jest na tyle dobry, że może poczekać do rana. Dzisiaj dwudziestolatka, która spodziewa się drugiego dziecka, jest sparaliżowana i porusza jedynie oczami...

Paulina z Zawiercia trafiła do szpitala. Przez czekanie doznała udaru

Gdy dwa tygodnie temu trafiła do Szpitala Powiatowego w Zawierciu pierwsze pytanie, jakie zadano jej partnerowi, brzmiało: ile wypiła? Gdy odpowiedział, że nic, została przyjęta i pojechała do pokoju zabiegowego. Jej narzeczonemu zalecono udanie się do domu. Po 2.00 otrzymał od Pauliny smsa, że ma badania. Wydawało się, że wszystko jest w porządku. Jednak dwie kolejne wiadomości zaniepokoiły Damiana Kozioła. Nie dało się ich zrozumieć, zawierały mnóstwo pojedynczych literek, niedomówień. Mężczyzna niezwłocznie wrócił do szpitala, gdzie zastał narzeczoną w sali ogólnej.

„Była w stanie niekontaktowym. Jęczała z bólu. To się naprężała, to prostowała. Zaciskała pięści. Interweniowałem u personelu, mówiłem, czy musi tak cierpieć, zróbcie coś. Oni jednak stwierdzili, że czekają na wyniki potwierdzające ciążę. To ja im dałem te wyniki, bo Paulina miała je przy sobie. Ktoś zadzwonił do lekarza, a po odłożeniu słuchawki usłyszałem: czekamy do rana. Dziś wiem, że to był dla Pauliny wyrok”, opowiada w rozmowie z Super expressem.

Rozpoczął się najgorszy możliwy etap: czekanie. I to pomimo tego, że początkowo zakwalifikowano jej przypadek jako pilny.

„A Paulina dalej zachowywała się jak opętana. Zaciskała pięści, szarpała pościel, wymiotowała. Potem już tylko leżała. Trzymałam ją za rękę. Była zimna. Nie wiedziałam, czy jest nieprzytomna, czy śpi. Dzień wcześniej była taka radosna, przytulałyśmy się”, dodała mama Pauliny, która około 3.00 przybyła na miejsce wraz z narzeczonym dziewczyny, w rozmowie z TVN24.pl.

Dopiero nad ranem ponownie się nią zajęto.

„O 6 nad ranem powstało poruszenie. Zabrali Paulinę na salę udarową. Wtedy nam powiedzieli, że jest duży obrzęk i niedokrwienie lewej półkuli móżdżku. I usłyszałem, że będzie miała szczęście, jak przeżyje. Gdzieś koło godz. 9 po obchodzie zdecydowano o przewiezieniu Pauliny do Szpitala w Katowicach. Tam trafiła po południu 11 marca”, relacjonuje mężczyzna.

Paulina z Zawiercia jest sparaliżowana, porusza jedynie oczami

Stan dwudziestolatki jest obecnie ciężki, nie wiadomo czy kiedyś jeszcze stanie na nogi i odzyska sprawność oraz czy dziecko (to trzeci miesiąc ciąży) uda się uratować. 

„Ona płacze. Wczoraj cały czas płakała. Wie, co się stało. Była zdrową dziewczyną. Nic jej nie dolegało, a teraz leży szpitalnym na łóżku i potraf jedynie zamrugać oczami”, mówi ojciec dziecka i narzeczony Pauliny.

Prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie Pauliny z Zawiercia

„Prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie narażenia  20-letniej mieszkanki Zawiercia na bezpośrednią utratę życia lub zdrowia przez personel szpitala powiatowego w Zawierciu”, potwierdził w rozmowie z dziennikarzami TVN24 Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

Zawiadomienie do władz złożył 14 marca narzeczony dziewczyny, Damian Kozioł. Według jego słów, przez tydzień musiał prosić personel szpitala w Zawierciu o wydanie dokumentacji medycznej Pauliny. „Ze wstępnych ustaleń wynika, że kobieta została przewieziona przez najbliższych na SOR po północy. Miała uskarżać się na bóle głowy, trudności z mówieniem i utrzymaniem równowagi. Z relacji jej partnera wynika, że po dwóch, trzech godzinach ten stan się pogorszył. Rano trafiła na oddział udarowy i stamtąd około trzynastej została przewieziona do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Katowicach w stanie ciężkim, z podejrzeniem udaru mózgu”, zakończył Tomasz Ozimek.

Internauci są oburzeni tą sprawą i podkreślają, że przedstawiciele służby zdrowia okazali się wyjątkowo bezduszni. Przekazują wyrazy wsparcia rodzinie i mają nadzieję, że mimo wszystko Paulinie uda się wrócić do pełni sił i urodzić zdrowe dziecko...  

Paulina z Zawiercia doznała udaru. Jest sparaliżowana i leży w szpitalu
Fot. Facebook, grupa @Paulina jesteśmy z Tobą! Walcz !!!

Paulina z Zawiercia doznała udaru. Jest sparaliżowana i leży w szpitalu
Fot. Facebook, grupa @Paulina jesteśmy z Tobą! Walcz !!!

Wideo

Paweł Królikowski zostawił najpiękniejszy możliwy testament. Żona opowiedziała o szczegółach

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA CHODAKOWSKA I LEFTERIS KAVOUKIS o balansie, jaki dała im pandemia, domu w Warszawie i… raju w Atenach. Co takiego wydarzyło się, że RAFAŁ KRÓLIKOWSKI powiedział sobie: „Hola, hola, panie Królikowski, czasami trzeba przystopować…”? AIDA KOSOJAN-PRZYBYSZ z córkami ALICJĄ i MARGO – Jak być matką, kiedy widzi się przyszłość? W cyklu Kobiece historie: Fonda, Birkin, Joplin, Mitchell – buntowniczki i hippiski, które zmieniły świat. Miasto miłości: Nowy Jork nie pozwoli zasnąć zakochanym.