WIDEO VIVY!

Sesja z Joanną Przetakiewicz do VIVY! powstała w wyjątkowym miejscu. Możesz je wynająć!

To tylko godzina samochodem od Warszawy...

Rafał Kowalski 27 marca 2019 15:27

Nasza ostatnia sesja zdjęciowa, której bohaterką była Joanna Przetakiewicz miała wyjątkowy charakter. Wszystko za sprawą pięknego Pałacu Boglewice, który choć powstał w XIX wieku, to właśnie dziś służy jako wnętrze do sesji zdjęciowych. Zaledwie godzinę drogi od Warszawy w kierunku Grójca odbywają się tu także wydarzenia biznesowe, wystawy, koncerty, warsztaty oraz różne uroczystości. Ty też możesz być gościem tego uroczego miejsca z bogatą przeszłością...

Historia Pałacu Boglewice

Losy tej rezydencji, jak wielu polskich zabytków, nie były łatwe. Historia Boglewic sięga XVI wieku. Na ziemiach tych stał wówczas dwór rodu Boglewickich. W 1887 roku majątek odziedziczył po ojcu Jan Berson, członek jednej z najbogatszych żydowskich rodzin warszawskich. Absolwent Instytutu Agronomicznego na Marymoncie, sędzia handlowy oraz prezes Zarządu Towarzystwa Akcyjnego Cukrowni Czersk i Michałów, a także prezes synagogi na Tłomackiem w Warszawie. Do niego ponadto należał majątek Leszno pod Kampinosem. Ze związku z Cecylią Lewy, Berson miał sześcioro dzieci. O rodzinie mówiono, że jest całkowicie zasymilowana i postępowa. Jeden z synów, Edward Berson, otrzymał majątek boglewicki i zadanie dokończenia rozpoczętej przez ojca budowy pałacu. Po ślubie z piękną Justyną Waltuch, córką bogatego fabrykanta tytoniu z Odessy, dokończyli razem budowę pałacu i, chociaż nie mieli dzieci, zadbali by dom wypełnił się życiem. Przy okazji stał się on miejscem spotkań artystów z Warszawy. Bywał tutaj często Jarosław Iwaszkiewicz, Eliza Orzeszkowa, czy Stanisław Moniuszko...

Po wojnie, którą przeżyła jedynie Justyna (zmarła w 1945r.), pałac powoli popadał w ruinę. Przejęty przez Rolniczą Spółdzielnię Produkcyjną zamienił się w biura i gminne kwatery socjalne. Sześć hektarów parku i pałac niszczały, aż kolejna kobieta renesansu dostrzegła ich piękno i w 1997 r. odkupiła go od Spółdzielni. Była to aktorka, Jolanta Piętek. Po dokonaniu wielu formalności, jednak nie zdecydowała się na jego odrestaurowywanie. Majątek został sprzedany w ostatniej chwili Annie Marii Panasiuk. Anna Maria przez 10 lat przeprowadziła pełen remont i rekonstrukcję otulającego Pałac parku. Do remontu podchodziła z misją przywrócenia w to miejsce artystycznych i pełnych inspiracji spotkań. Pałac stał się ponownie Domem Otwartym, w którym w niepowtarzalnych w swoim uroku – niczym z paryskich kamienic - wnętrzach lubują się fotografowie i producenci filmowi. Co nie jest zaskoczeniem, gdyż jest tam jasna i pełna detali przestrzeń. Z kolei wpadające przez wielkie, piękne drewniane okna ze zrekonstruowanymi okiennicami, światło tworzy ciepły nastrój.

Na uwagę zasługuje też ponad 100-letni park ze starodrzewem otaczający Pałac. Otwiera on przestrzeń do kompozycji w plenerze. Wszystko uzupełnia soczysta zieleń gazonu, zabytkowa fontanna i różanecznik. Integralną częścią ogrodu są dwa malownicze stawy z dzikim ptactwem (łabędziami, kaczkami i gęsiami). Widok na park jest możliwy ze wszystkich pomieszczeń Pałacu Boglewice, który otoczony przez 1500 drzew różnych gatunków daje poczucie całkowitego zatopienia w zieleni.

Joanna Przetakiewicz, Viva! 5/2019
Fot. Mateusz Stankiewicz/Samesame

Jak wygląda Pałac Boglewice w środku?

Pałac Boglewice to kwintesencja klasycznej architektury XIX-wieku i niezwykłej energii. Łączą się tu piękne i przestronne wnętrza z niebanalnym poczuciem estetyki. Daje to przestrzeń, którą można modyfikować scenograficznie i tworzyć z niej miejsce o charakterystyce historycznej, jak również współczesnej.

Na wejściu znajduje się reprezentacyjny, przestronny hol, którego połyskująca, kamienna posadzka mieni się delikatnymi szarościami. Znajdują się na nim, schody zabiegowe zdobione oryginalnymi XIX-wiecznymi żeliwnymi, tralkami balustrady.

Centralnymi pomieszczeniami Pałacu rozmieszczone w amfiladzie, są jadalnia z pięknym, zabytkowym ceramicznym XIX-wiecznym kominkiem, który stanowi niezbędne dopełnienie przestrzeni oraz przestronnym tarasem z wyjściem do ogrodu i kuchnia, z oryginalnym, miedzianym okapem i hipnotyzującym wykończeniem dawnych XIX-wiecznych kuchni.

W lewym skrzydle Pałacu znajduje się sala muzyczna urządzona w stylu eklektycznym. Z dębową posadzką i wysokimi oknami. Z sali wychodzi się bezpośrednio na skąpany słońcem taras. W prawym zaś skrzydle  znajduje się największa sala. Sala z miedzianym kominkiem i wysokimi oknami zdobionymi drewnianymi okiennicami. Daje przestrzeń do dużych realizacji, zapewniając ekipie możliwość użycia licznego sprzętu.

A co jest największą dumą właścicielki? To łazienki. Same w sobie mogą grać główny plan wielu realizacji zdjęciowych i filmowych. Można w nich odnaleźć połączenia klasyki i współczesności. Ich tworzeniu przyświecały inspiracje w stylu glamour wytwornych wnętrz kamienic paryskich.

Wchodzimy na pałacowe piętro. Tam znajduje się część mieszkalna z luksusowymi, przestronnymi apartamentami, pokojem kąpielowym i widokiem na ogród. Jedną z sypialni zdobi charakterystyczne okno zwrócone do wewnątrz klasycznego holu. Sprawdzi się do realizacji sesji z oddalenia, podglądając niejako bohaterów scen. Integralną część Pałacu stanowią także podziemia utrzymane w stylu klubowym. 

Pałac Boglewice i otaczający go park, stanowią miejsce dla wielu pomysłów... W jednej przestrzeni można zrealizować różne klimaty, a wielość planów pomaga w optymalizacji czasu realizacji produkcji zdjęciowych czy filmowych. Klienci zainteresowani wyprawieniem w Pałacu hucznego wesela także nie będą zawiedzeni...

Jak eleganckie i zachwycające są wnętrza Pałacu Boglewice przekonaliśmy się w trakcie realizowania zdjęć z Joanną Przetakiewicz. Zobacz nasz zakulisowy materiał wideo. 

Wideo

Byli małżeństwem przez 3 lata. Oto historia miłości Agnieszki i Piotra Woźniak-Staraków

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Tylko w VIVIE! inspirująca rozmowa z KATARZYNĄ SKRZYNECKĄ o tym, dlaczego postanowiła wrócić do figury 30-latki. „Prezes” ROBERT GÓRSKI i MONIKA SOBIEŃ-GÓRSKA o tym, czy ich życie przypomina… kabaret. ZBIGNIEW ZAMACHOWSKI o tym, co robi, kiedy cały dom zaśnie.