Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska, nie żyje
Fot. FORUM
WSPOMNIENIE

Tak brzmiały ostatnie słowa Pawła Adamowicza przed atakiem nożownika

Prezydent Gdańska przemawiał do mieszkańców swojego miasta

Konrad Szczęsny 1 listopada 2019 17:53
Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska, nie żyje
Fot. FORUM

Zanim doszło do tej niewyobrażalnej tragedii, Paweł Adamowicz razem z mieszkańcami Gdańska cieszył się z sukcesu, jaki odniósł w jego mieście 27. finał WOŚP 13 stycznia tego roku. Prezydent tuż przed godziną 19.50 wygłosił przemówienie, w którym podziękował gdańszczanom za otwartość, serdeczność i szczodrość. Chwilę później został zaatakowany przez Stefana W. 

Ostatnie przemówienie Pawła Adamowicza przed tragedią

Polityk był wyraźnie wzruszony postawą mieszkańców Gdańska i nie szczędził im ciepłych słów oraz licznych pochwał.

„Chcemy Wam bardzo podziękować za aktywny udział w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy. Ja osobiście zebrałem ponad 5 tysięcy złotych, ale każdemu z was dziękuję za każdą złotówkę, za pomoc dla potrzebujących dzieci”, przemawiał ze sceny, na której chwilę później został brutalnie napadnięty.

Podkreślił, że po raz kolejny gdańszczanie udowodnili, że są empatyczni i nie jest im obojętna pomoc potrzebującym.

„Gdańsk jest szczodry. Gdańsk dzieli się dobrem. Gdańsk chce być miastem solidarności. Za to wszystko wam serdecznie dziękuję. Na ulicach, placach Gdańska wrzucaliście pieniądze, byliście wolontariuszami. To jest cudowny czas dzielenia się dobrem. Jesteście kochani. Gdańsk jest najcudowniejszym miastem na świecie. Dziękuję wam”, przemawiał Paweł Adamowicz.

Śmierć Pawła Adamowicza po ataku na finale WOŚP w Gdańsku

Po jego słowach zaczęto odliczać od 10, oczekując wypuszczenia słynnego światełka do nieba, jednego z symboli Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Gdy wybrzmiała cyfra 1, na Pawła Adamowicza rzucił się Stefan W., który niepostrzeżenie wtargnął na scenę i trzy razy pchnął go nożem, w tym dwa razy w okolice serca. Prezydent Gdańska był reanimowany, a gdy przywrócono akcję serca, został przewieziony do szpitala. Tam przeszedł pięciogodzinną operację. Jego stan był jednak bardzo poważny.

14 stycznia przed godziną 15.00 podano, że Paweł Adamowicz zmarł. Uroczystości pogrzebowe odbyły się kilka dni później.  

Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska, nie żyje
Fot. Marcin Gadomski/PAP

Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska, nie żyje
Fot. FORUM

Wideo

Byli małżeństwem przez 3 lata. Oto historia miłości Agnieszki i Piotra Woźniak-Staraków

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

PAULINA SMASZCZ-KURZAJEWSKA Kiedy zebrała siły po dramatycznych życiowych wydarzeniach, musiała zmierzyć się z rozwodem… O zawrotnej karierze, jej załamaniu i reaktywacji opowiada lider zespołu Papa D. – PAWEŁ STASIAK. ROMA LIGOCKA o życiu z traumą Holocaustu, relacji kat–ofiara i swoich książkach. JUDY GARLAND – ofiara Hollywood.