Leszek Stanek, pies Vader
Fot. Instagram Leszka Stanka
POŻEGNANIE

Leszek Stanek stracił ukochanego psa: „Brakuje mi słów. Nie było szans na ratunek…”

Aktor opowiedział o wypadku, w którym zginął jego pupil

Rafał Kowalski 6 lutego 2020 09:15
Leszek Stanek, pies Vader
Fot. Instagram Leszka Stanka

Leszek Stanek od lat propaguje w społeczeństwie takie wartości jak ogromna wrażliwość na los przyrody i zwierząt. Nie dziwi więc fakt, że kilka lat temu aktor przygarnął do swojego domu pieska, który wcześniej żył w jednym z warszawskich schronisk. Kundel otrzymał imię Vader. Artysta i jego psiak byli nierozłączni, ale niestety kilka dni temu ulubieniec internautów odszedł w wyniku nieszczęśliwego wypadku.

Nie żyje pies Leszka Stanka. Adoptowany kundel miał wypadek

O smutnej wiadomości Leszek Stanek poinformował na swoim Instagramie. Wzruszający wpis rozpoczął od przypomnienia, że to dla niego trudny czas – także ze względu na walkę o swoje zdrowie. Niedawno aktor przeszedł operację. Przyczyn trafienia w ręce lekarzy dotąd nie podał. „Jak już wiecie ten rok zaczął mi się... 05.01 leżałem na stole operacyjnym i moje życie było zagrożone. Dzisiaj, dokładnie miesiąc po tych wydarzeniach, 05.02.2020 okazał się dniem w którym los zechciał abym pożegnał się z Vaderkiem.... Ludzie którzy nie mieli nigdy serca dla zwierząt nie zrozumieją bólu jaki towarzyszy mi po stracie największego przyjaciela jakim był ten mały słodziak. Brakuje mi słów, mimo że w głowie towarzyszy mi strumień pięknych wspomnień od momentu kiedy ujrzałem Zębuszka po raz pierwszy w małej klatce w warszawskim schronisku „Na Paluchu”…”, napisał Leszek Stanek w sieci.

Wstrząśnięci tą nagłą śmiercią są także internauci, ponieważ kundelek był częstym bohaterem zdjęć na profilu Leszka Stanka. Aktor założył pieskowi nawet własne konto na Instagramie. Dlaczego zginął? „Vaderek, jak zazwyczaj, pojechał w odwiedziny do naszej najbliższej rodziny gdzie lubił spędzać czas z najbliższymi oraz cała gromadą zwierzaków w tym i naszych pięknych koni. Czas noworoczny jest o wiele spokojniejszy poza miastem, wiec i tym razem trafił pod opiekę mojej kochanej siostry i jej cudownej rodziny, która jest wielkim miłośnikiem zwierząt i sami opiekują się całym zwierzyńcem”, rozpoczął smutną opowieść Leszek Stanek. „Jego pobyt na wakacjach przedłużył się ze względu na mój długi pobyt w szpitalu, ale nic poza moją tęsknotą za nim nie stawało na przeszkodzie aby korzystał z uroków wioski kilka tygodni dłużej niżeli mieliśmy to w planach... Niefortunny wypadek sprawił, że bawiąc się w zagrodzie koni doszło do tragedii i nie było szans na ratunek”, dodał 38-latek.

Na koniec aktor i wokalista zaapelował do osób, które czytają post. Piękna myśl autorstwa gwiazdora może sprawić, że ktoś nowy zaadoptuje innego pieska… „Pisałem kiedyś że życie to chwile z których powinniśmy czerpać jak najwięcej. Vader dał mi wiele pięknych chwil. Jedno czego jestem pewien to to że przez te ponad pięć lat odmienił on moje życie na lepsze.
Bo życie jest piękne zwlaszcza jak otaczamy się cudem jakim niewątpliwie są zwierzęta”, zakończył aktor długi wpis.

Leszkowi i wszystkim wielbicielom Vadera serdecznie współczujemy. Mamy nadzieję, że kolejny psiak rozkocha w sobie aktora równie mocno. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Vaderek (@vader_smile)

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez STANEK (@leszek_stanek)

Wideo

Polska nie mogła wygrać Eurowizji Junior trzeci raz? Sara James odpowiada na słowa Jacka Kurskiego

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

IRENA SANTOR mówi: „Cóż jest piękniejszego, niż żyć, istnieć? Interesuje mnie jutro, odkąd zachorowałam na raka...”. MAGDA i JASIEK MELA – Był najmłodszym zdobywcą bieguna, pomimo utraty ręki i nogi. Co dziś najbardziej w nim ceni jego żona Magda? ANNE APPLEBAUM, słynna dziennikarka, laureatka Pulitzera, o odwadze Polaków, domu w Chobielinie i wolności. PIOTR JACOŃ o córce Wiktorii i tym, jak to jest być rodzicem dziecka transpłciowego oraz budowaniu rodzinnych relacji na nowo.