POŻEGNANIE

Nie żyje generał Zbigniew Ścibor-Rylski!

Bohater Powstania Warszawskiego zmarł w wieku 101 lat

Konrad Szczęsny 3 sierpnia 2018 20:14
Nie żyje generał Zbigniew Ścibor Rylski, powstaniec warszawski
Fot. East News

Jak podało Muzeum Powstania Warszawskiego, w czwartek w wieku 101 lat zmarł generał Zbigniew Ścibor-Rylski, odznaczony Krzyżem Virtuti Militari bohater Powstania Warszawskiego. Już rok temu w trakcie obchodów rocznicy wybuchu tego wielkiego zrywu żegnał się z Polakami.

Nie żyje generał Zbigniew Ścibor-Rylski, bohater Powstania Warszawskiego

Przyszły generał Zbigniew Ścibor-Rylski przyszedł na świat w miejscowości Browki na Kresach Wschodnich.  W roku wybuchu II wojny światowej ukończył szkołę wojskową, zaś po agresji III Rzeczy na Polskę w 1939 r. zyskał stopień podporucznika i brał czynny udział w walkach na froncie, m.in. pod Łęczną. Gdy niedługo później próbował przedrzeć się do Rumunii, dostał się do niewoli niemieckiej. 

W trakcie okupacji angażował się w Warszawie w szereg działań, razem ze Związkiem Walki Zbrojnej. Jako żołnierz Armii Krajowej włączył się również w walkę przeciwko UPA na Wołyniu (w 1943 roku doszło tam do masowego ludobójstwa na Polakach) pod pseudonimem „Motyl”. 

Gdy w 1944 roku wybuchło Powstanie Warszawskie, Zbigniew Ścibor-Rylski dowodził kompanią „Motyl”, należącą do batalionu „Czata 49”. Wraz z nią przebijał się z Woli na Stare Miasto, później do Śródmieścia, na Górny Czerniaków i na Mokotów. Jego odwagę doceniono najpierw awansem na stopień kapitana, zaś później wręczeniem Krzyża Virtuti Militari.

Po zakończeniu działań wojennych Ścibor-Rylski zaprzestał działań konspiracyjnych, jednak przez długi czas, w związku z represjami wobec żołnierz Armii Krajowej w czasach komunizmu, nie ujawniał swojej militarnej przeszłości i podjął pracę m.in. w Zjednoczonych Zakładach Gospodarczych INCO.

Po obaleniu komunizmu, od 1990 r. Ścibor-Rylski pełnił funkcję prezesa Związku Powstańców Warszawskich, przyczynił się również do powstania Muzeum Powstania Warszawskiego. W latach 2004-2014 był sekretarzem Kapituły Orderu Wojennego Virtuti Militari.

Śledztwo IPN: generał Zbigniew Ścibor-Rylski współpracował z SB?

Jak przypomina serwis gazeta.pl, w 2012 r. prokurator IPN oskarżył generała o współpracę z SB w czasach komunizmu. Zbigniew Ścibor-Rylski nie wypierał się tego, podkreślał, że miało to związek z jego działalnością na rzecz państwa podziemnego. Wersja ta została potwierdzona przez wiceprezesa Związku Powstańców Warszawskich Zbigniewa Galperyna.

„Podtrzymywanie kontaktów generała, jako oficera wywiadu AK z Urzędem Bezpieczeństwa odbywało się na rozkaz i za wiedzą jego przełożonych z konspiracji. Nie była to współpraca z UB. Było to realizowanie rozkazu, a celem było pozyskiwanie informacji ważnych dla byłych żołnierzy AK”, wyjaśnił w trakcie obchodów 72. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

Pożegnanie generała Zbigniew Ścibora-Rylskiego z Polakami

Do tego wzruszającego i przejmującego momentu doszło w ubiegłym roku podczas obchodów rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

„Żegnam Was, na pewno jest to moje ostatnie spotkanie z Wami. Sto lat to wielkie przeżycie. To wielka, największa, jaką człowiek może otrzymać od Boga, radość”, wyznał wówczas wyraźnie wzruszony zgromadzonym na Placu Wolności przed Muzeum Powstania Warszawskiego.

Internauci żegnają generała i dziękują mu za bycie świadkiem tak makabrycznych czasów, mądrość, którą dzielił się przy każdym spotkaniu i kultywowanie pamięci o tym ważnym zrywie narodowym. Podkreślają również, że to niesamowity zbieg okoliczności, że generał Zbigniew Ścibor-Rylski zmarł dzień po obchodach 74. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego  

Nie żyje generał Zbigniew Ścibor Rylski, powstaniec warszawski. Miał 101 lat
Fot. East News

Zbigniew Ścibor-Rylski, main topic
Fot. East News

Wideo

Wiemy, jak dbać o skórę dojrzałą! 

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

W wielkanocnym numerze Barbara Kurdej-Szatan z mamą i córką opowiadają o rodzinnych tajemnicach, a Joanna Mazur o tym, jak naprawdę wygląda życie niewidomej sportsmenki!