Depresja, molestowanie
Fot. Unsplash
O TYM SIĘ MÓWI

Po brutalnym pobiciu przez syna, nie żyje wójt gminy Zgierz

Kobieta miała 58 lat

redakcja VIVA! 25 lutego 2020 10:30
Depresja, molestowanie
Fot. Unsplash

W sobotę 22 lutego media obiegła wiadomość o smutnym zdarzeniu, jakie miało miejsce w gminie Zgierz. Tamtejsza wójt, 58-letnia Barbara Kaczmarek, w stanie krytycznym trafiła do szpitala. Biegli ocenili, że jej obrażenia wskazują na pobicie. Lekarze walczyli o życie kobiety. Niestety przegrali.

Pobicie Barbary Kaczmarek

Pani wójt znalazła się w szpitalu około godziny trzeciej w nocy z piątku na sobotę. Miała ciężkie obrażenia głowy, włącznie z poważnym urazem mózgu. Jej stan był ciężki i zagrażał życiu. W sprawie zatrzymano 34-letniego syna kobiety, który nie przyznaje się do winy. Sąd aresztował go na trzy miesiące.

W sobotę w rozmowie z Radiem Łódź, rzecznik prokuratury okręgowej w Łodzi, Krzysztof Kopania, zdradził: „Syn przekazał informację, że odnalazł matkę nieprzytomną w łóżku. W szpitalu stwierdzono uraz głowy. Po otrzymaniu tej informacji niezwłocznie przystąpiliśmy do wyjaśniania sprawy. Biegły ocenił, że obrażenia te są prawdopodobnie konsekwencją pobicia”.

Wiadomo, że kobieta przebywała wówczas w domu jedynie w towarzystwie 34-latka. Młodszy syn w momencie tragedii był poza miejscem zamieszkania. Powiadomiony o tym, co się stało, pojawił się w chwili, gdy pogotowie zabierało matkę do szpitala. 

Smutną informację przekazała za pośrednictwem Twittera Polska Agencja Prasowa. Barbara Kaczmarek funkcję wójta gminy Zgierz sprawowała od 2014 roku.  

Wideo

Zobaczcie 12 najgorętszych trendów na wiosnę 2020!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

„Ciąża Małgosi to ukoronowanie tego, o co walczyliśmy”, mówi RADOSŁAW MAJDAN i nie ukrywa, że z powodu epidemii on i jego żona są pełni obaw. LESZEK MILLER z wnuczką MONIKĄ o tym, jak dziś wygląda ich życie po bolesnej stracie syna i ojca. Legendarny aktor WITOLD SADOWY niedawno skończył sto lat i zdobył się na niezwykle szczere wyznanie. „Widziałam, jak czai się śmierć” – ELISABETH REVOL wspomina ostatnie chwile z TOMKIEM MACKIEWICZEM podczas wspinaczki na Nanga Parbat.