O TYM JEST GŁOŚNO!

Nastolatka została spalona żywcem, za to, że oskarżyła nauczyciela o molestowanie!

Co się wydarzyło w Bangladeszu?

Sabina Zięba 20 kwietnia 2019 19:30
Nusrat Jahan Rafi, muzułmanka spalona żywcem
Fot. Twitter

Kilkanaście dni temu w Bangladeszu miała miejsce przerażająca tragedia, o której głośno jest dopiero teraz. 19-letnia uczennica została podpalona żywcem po tym, jak odważyła się powiedzieć, że była molestowana seksualnie przez dyrektora swojej szkoły. Jak do tego doszło?

Podpalenie i śmierć Nusrat Jahan Rafi

Dziewczyna wychowała się i żyła w miejscowości Feni, która liczy ponad 150 tys. mieszkańców. 27 marca została wezwana do gabinetu dyrektora szkoły, gdzie mężczyzna w niestosowny sposób dotykał jej ciała. Uciekła zanim doszło do czegoś więcej. Nusrat Jahan Rafi udała się wówczas na policję i złożyła zeznania. Wykazała się w ten sposób dużą odwagą, ponieważ według statystyk w Bangladeszu większość kobiet, których dotyka ten sam problem, jest zastraszanych i milczą z obawy przed reakcją społeczeństwa. Niestety, nie skończyło się to dla niej dobrze...

Policjanci nie okazali się pomocni – całą rozmowę zarejestrowali telefonem, a następnie wrzucili do internetu. Na ich nagraniu widać, jak Nusrat zakrywa twarz dłońmi, a w tle można usłyszeć mężczyznę, który mówi, że jej sprawa jest nieistotna. Po tym wydarzeniu dyrektora Siraj-ud-Daula aresztowano, jednak uczniowie placówki zaczęli protestować i domagać się wypuszczenia go na wolność. Wówczas rozpoczęła się nagonka na Nursat, a jej rodzina wskazywała, że martwi się o jej bezpieczeństwo.

6 kwietnia dziewczyna poszła do szkoły napisać jeden z egzaminów. Odprowadził ją brat, lecz nie pozwolono mu wejść do budynku. Kilka minut przed testem usłyszała, że jej koleżanka została zaatakowana na dachu. Od razu poszła na miejsce, jednak nie znalazła tam swojej przyjaciółki, a cztery zamaskowane osoby. Kazały jej wycofać oskarżenia wobec dyrektora szkoły, a kiedy odmówiła, oblali ją naftą i podpalili. Jej brat wyznał: „Całe jej ciało płonęło, kiedy zbiegała po schodach i wołała o pomoc. Inni uczniowie ugasili płomienie”. Nastolatka natychmiast została przewieziona do szpitala, gdzie stwierdzono, że poparzenia objęły 80% ciała. Jeszcze w karetce nagrała na telefonie zeznania, w których opowiedziała o zachowaniu dyrektora i ataku na nią oraz zidentyfikowała po głosie niektórych sprawców. Zmarła cztery dni później.

Jej tragiczna śmierć obiła się szerokim echem nie tylko w Bangladeszu, ale i na całym świecie. Telewizja BBC podała, że na pogrzeb Nursat przybyło tysiące osób. W sprawie aresztowano już 15 osób. W areszcie przebywa również dyrektor szkoły. Premier Sheikh Hasina zapowiedziała, że winni śmierci dziewczyny nie pozostaną bezkarni.  

Kobiety w Bangladeszu protestują po śmierci Nusrat Jahan Rafi

protesty w Bangladeszu po śmierci Nusrat Jahan Rafi
Fot. SAZZAD HOSSAIN/AFP/East News

protesty w Bangladeszu po śmierci Nusrat Jahan Rafi
Fot. SAZZAD HOSSAIN/AFP/East News

Wideo

Poznaj historię miłości Agnieszki Woźniak-Starak i jej męża Piotra!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Blanka Lipińska  o swojej misji, seksualnych preferencjach i związku, Andrzej Chyra o ojcostwie po 50-tce i Roksana Węgiel o zwycięstwie w Eurowizji Junior i cenie sławy.