O TYM SIĘ MÓWI

Najsłynniejszy wolontariusz WOŚP rezygnuje: „Mam dość hejtu i nienawiści”

Łukasz Berezak zawiesza swoją przygodę z Wielką Orkiestrą

Gabriela Czernecka 15 stycznia 2019 21:55
Łukasz Berezak, Viva! lipiec 2017
Fot. Szymon Szcześniak/LAF AM

Najsłynniejszy wolontariusz WOŚP, nieuleczalnie chory Łukasz Berezak ze Szczecina, poinformował właśnie, że zawiesza swoją przygodę z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. Taki wpis zamieścił w swoich social mediach po wydarzeniach, które miały miejsce w poniedziałek. Tego dnia poinformowano o śmierci prezydenta Pawła Adamowicza, który podczas finału WOŚP został raniony w wyniku ataku nożownika. W poniedziałek odbyła się także krótka konferencja Jurka Owsiaka, który podjął decyzję o rezygnacji z bycia prezesem Zarządu Fundacji WOŚP. Teraz z Orkiestrą pożegnał się Łukasz Berezak.

Łukasz Berezak zawiesza swoją przygodę z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy

Łukasz Berezak jest najwierniejszym wolontariuszem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Zasłynął słowami: „Dla mnie ratunku już nie ma, więc chciałbym pomagać innym”. Chłopiec kwestuje już od 5 lat. Zaczął, mając 10 lat. Sam od urodzenia zmaga się z nieuleczalną chorobą Leśniowskiego-Crohna, a oprócz tego mierzy się z innymi dolegliwościami pobocznymi.

Ostatnio musiał poddawać się specjalnym masażom, by pobudzić mięśnie ciała do pracy. „Baliśmy się, że w tym roku zdrowie mu nie pozwoli na kwestowanie. Przed świętami przeszedł ciężką grypę jelitową, którą długo leczyliśmy. Codziennie cierpi na bóle brzucha i mięśni, i nigdy nie wiadomo, co jeszcze się odezwie", wyznała w rozmowie z Krystyną Pytlakowską mama Łukasza, Iza Berezak.

Mimo to w 27. finale WOŚP musiał wziąć udział.  „Nawet jakbym się źle czuł i by mnie bolało, to i tak bym poszedł, bo trzeba pomagać ”, mówił. W trakcie tegorocznego 27. finału WOŚP udało mu się zebrał ponad 12 tysięcy złotych! Niestety choć w tym roku padł rekord, bo udało się zebrać ponad 92 miliony złotych, to nie dla wszystkich ten finał skończył się dobrze.

W poniedziałek poinformowano o śmierci Pawła Adamowicza, który zginął w wynik ataku nożownika. Chwilę później Jurek Owsiak, wieloletni prezes fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, przestał pełnić kierownicze funkcje w organizacji.

Jego decyzja jest pokłosiem tego, co spotkało prezydenta Gdańska. „Osobiście składam rezygnację z szefa fundacji, czyli z prezesa zarządu. Fundacja dalej będzie funkcjonowała. Ale może to ułatwi także wszystkim tym, którzy nawet dzisiaj nie pohamowali się, aby napisać obrzydliwe słowa w moim kierunku”, wyznał.

Z decyzją Jurka Owsiaka nie zgadza się wielu sympatyków Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Powstała nawet specjalna petycja, mająca nakłonić go do zmiany decyzji. Teraz podobną decyzję postanowił podjąć najsłynniejszy wolontariusz WOŚP, Łukasz Berezak. Na swoim Facebooku zamieścił wpis, który tłumaczy jego decyzję: „Mam tego wszystkiego dość, ciągłego hejtu i nienawiści, na jakiś czas znikam, w tym momencie się poddałem”, pisze. 

Łukasz Berezak, Viva! lipiec 2017
Fot. Szymon Szcześniak/LAF AM

Łukasz Berezak, Viva! lipiec 2017
Fot. Szymon Szcześniak/LAF AM

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Po raz pierwszy Joanna Krupa z mamą! Rozmawiają o kobiecości, mężczyznach i… mężach!