13-latek zmarł na koronawirusa
Fot. ADOBE STOCK
O TYM SIĘ MÓWI

Koronawirus w Anglii: Nie żyje 13-latek. Ostatnie chwile jego życia były dramatyczne

Wszystko przez konieczne obostrzenia

Rafał Kowalski 1 kwietnia 2020 12:29
13-latek zmarł na koronawirusa
Fot. ADOBE STOCK

Niemal dwa tysiące osób zmarło w Wielkiej Brytanii przez koronawirusa. Ofiarą epidemii stał się też 13-letni Ismail Mohamed Abdulwahab, który mieszkał z rodziną w południowym Londynie. Choroba zaatakowała chłopca nagle i mimo braku współistniejących chorób, doprowadziła do śmierci. Przez wprowadzone obostrzenia, które konieczne są do zatrzymania rozprzestrzeniania się COVID-19, bliscy nastolatka nie mogli się z nim pożegnać.

13-letnia ofiara koronawirusa w Wiekiej Brytanii – szczegóły

Wszystkie najważniejsze brytyjskie dzienniki opisują dziś szczególny przypadek śmierci, którego bezpośrednią przyczyną był COVID-19. Chodzi o nastolatka, który choć nie był w wysokiej grupie ryzyka, przegrał z chorobą. „Niestety, 13-letni chłopiec, który uzyskał pozytywny wynik testu na Covid-19, zmarł. Nasze myśli są z rodziną, której składamy wyrazy współczucia. O zgonie został poinformowany koroner, a w sprawie nie będzie więcej komentarzy – przekazał mediom zarząd King's College Hospital w Londynie. Wiadomo, że Ismail Mohamed Abdulwahab trafił do kliniki po tym, jak zaczął mieć ogromne problemy z oddychaniem. Medycy podłączyli go do respiratora, a następnie wprowadzili w stan śpiączki farmakologicznej. Mimo wszystko 13-latka nie udało się uratować.

Pogrążeni w żałobie są przede wszystkim bliscy, który nie mogli towarzyszyć chłopcu w ostatnich chwilach jego życia. Zakaz pożegnania się z ofiarami COVID-19 to efekt obostrzeń wprowadzonych po to, by kolejne osoby nie zakaziły się chorobą. W smutku pozostają też mieszkańcy dzielnicy Brixton oraz uczniowie Madinah College, którzy zebrali na pogrzeb Ismaila około 100 tysięcy złotych.

Przypomnijmy, że duży nacisk przykłada się do informowania o tym, że najmniej odporni na wirusa są seniorzy, jednak należy pamiętać, że i ludzie młodzi powinni zostać w domach. Po pierwsze, by nie zarażać innych, po drugie, ponieważ sami mogą stać się ofiarami śmiertelnymi epidemii. „Tylko 0,3 procenta spośród tych, którzy wykazują objawy, wymaga hospitalizacji, a 0,006 procenta umiera. Innymi słowy, dwie na każde 30 000 osób zainfekowanych w tej grupie wiekowej nie przeżyją”, wyjaśnił Nick Triggle - korespondent BBC do spraw zdrowia.

Nastolatek z londyńskiego Brixton to nie pierwsza młoda ofiara COVID-19. Niedawno dowiedzieliśmy się między innymi o śmierci 14-letniego Portugalczyka i 19-letniego Włocha. Wszyscy posłuchajmy ekspertów i zostańmy w domu. 

Wirus, epidemia
Fot. ADOBE STOCK

Wideo

Wiosna 2020 - design, kulinarne inspiracje, podróże bez wychodzenia z domu!

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

„Pandemia nie zmieniła mojego życia, to ja sama je zmieniłam…”, mówi AGNIESZKA MACIĄG. Kraśko, Olejnik, Rodowicz, Rusinek, Szczygieł, Wojciechowska… o emocjach i rodzinnych relacjach w izolacji domowej. JACEK SANTORSKI radzi, jak nie zwariować w czasie pandemii. Zmierzch zachodniej cywilizacji? Beata Pawlikowska w egzystencjalnych rozważaniach w dobie koronawirusa.