VIVA! VIDEO

„Dzięki Bogu los się ze mną łaskawie obszedł", mówi Muniek Staszczyk

Lider zespołu T.Love świętuje dziś 56 urodziny!

Katarzyna Piątkowska 5 listopada 2019 15:45

Gdy w licu tego roku na stronie zespołu T.Love opublikowano oświadczenie na temat stanu zdrowia Muńka Staszczyka fani wpadli w popłoch. Członkowie zespołu pisali: „Muniek Staszczyk, lider zespołu T.Love podczas krótkiego pobytu w Londynie z powodu nagłej choroby trafił do miejscowego szpitala, gdzie jest poddawany leczeniu. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Jednak z uwagi na stan zdrowia Artysty jesteśmy zmuszeni do odwołania najbliższych koncertów”.

Problemy zdrowotne Muńka Staszczyka

Na szczęście muzyk wraca do zdrowia i dzisiaj świętuje 56 urodziny.

W październiku miał zająć się promocją trzeciej solowej płyty zatytułowanej „Syn Miasta” i autobiografii „King”. Przeszkodził mu w tym wylew, którego doznał podczas pobytu w Londynie.  Gdy doszedł już do siebie mówił do syna Jana: „Janek co z moją płytą? Przecież ja nagrałem płytę”, a on odpowiedział mu „Tato, ty jesteś po wylewie, uspokój się z tą płytą w ogóle”. Ale jak ma się uspokoić ktoś, kto całe życie poświęcił muzyce.

W Częstochowie, gdzie się urodził, w 1982 roku założył legendarny już dzisiaj zespół. Wraz z nim nagrał kilkanaście płyt, a jego piosenki jak „King”, „Chłopaki nie płaczą” czy „Warszawa” nuci cała Polska.

Tłumaczył w wywiadzie, że wylew był skutkiem całego jego życia: „200 na godzinę przez czterdzieści parę lat. Ja byłem bardzo aktywny i bardzo ambitny. Byłem pracowitym sk……..em, który pracował, bo ciągle mu się wydawało, że jest nieśmiertelny”.
I dodał, że dzięki Bogu jest z nim coraz lepiej.

My życzymy mu szybkiego powrotu do zdrowia  

Wideo

Zobaczcie 12 najgorętszych trendów na wiosnę 2020!

Akcje

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA CHODAKOWSKA stara się żyć eko, ale mówi: „Popełnianie błędów to historia mojego życia. Słynny himalaista PIOTR PUSTELNIK długo wierzył, że zmiany klimatyczne są dziełem natury. Mylił się. EWA ZGRABCZYŃSKA, uratowała tygrysy, teraz ma nową misję. GRETA THUNBERG – świat wreszcie uwierzył młodej aktywistce.