Mikołaj Roznerski
Fot. Baranowski Michał/AKPa
O TYM się mówi

Poruszające wyznanie Mikołaja Roznerskiego o chorobie: „Ważyłem 42 kilogramy. Trafiłem do szpitala”

Tak szczery jeszcze nie był...

Gabriela Czernecka 11 sierpnia 2021 09:43
Mikołaj Roznerski
Fot. Baranowski Michał/AKPa

Z dnia na dzień stał się jednym z ulubionych aktorów młodego pokolenia. W serialu M jak miłość miał grać jeden wątek, ale jego rola tak bardzo przypadła widzom do gustu, że w produkcji został na stale. Dziś nie tylko regularnie pojawia się na planach filmowych, ale także udziela wywiadów. Niedawno udzielił poruszającego wywiadu dla Dzień Dobry TVN, w którym opowiedział o swojej chorobie. Padły mocne słowa...

Mikołaj Roznerski był poważnie chory. Co mu dolegało?

Mikołaj Roznerski należy do grona jednych z najbardziej popularnych i najprzystojniejszych polskich aktorów. Nie każdy jednak wie, że w przeszłości zmagał się z poważną chorobą. W rozmowie z Dzień Dobry TVN aktor wrócił wspomnieniami do czasów młodości. Miał 13 lat, gdy jego rodzice rozwiedli się . To mocno nim wstrząsnęło: „Ja zostałem z tatą, a mój brat i siostra zostali z naszą mamą. Natomiast bardzo się staraliśmy tego pilnować, żeby te więzi cały czas były”, powiedział. Mieszkanie z ojcem na wsi nie było łatwe: „Ojciec miał ubojnię drobiu, więc tych kur zarżnąłem tysiące. Zresztą u nas w gospodarstwie cały rok była robota”, wyznał z kolei w wywiadzie dla Twojego Stylu

Zobacz: Adriana Kalska i Mikołaj Roznerski pobrali się w tajemnicy?!

Był to czas, który mocno odbił się na jego psychice i wpłynął na niskie poczucie własnej wartości. Mikołaj Roznerski godził pracę ze szkołą, a wolny czas spędzał na wypełnianiu domowych obowiązków. Niewiele czasu spędzał z rówieśnikami, często uważał się za gorszego, co doprowadziło go do choroby. 

Mikołaj Roznerski o anoreksji

„Wstydziłem się domu: starego, poniemieckiego, zbudowanego w 1860 roku. Na podwórku stała nyska. Z jej powodu też czułem się gorszy. Kiedy tata zawoził mnie do szkoły, zawsze prosiłem, żeby zatrzymywał się ulicę dalej. W ogóle miałem kompleksy. Do tego wpadłem w kłopoty związane z zaburzeniem jedzenia”, powiedział w rozmowie z Twoim Stylem. Aktor w młodości poważnie zachorował: „Dziś nazywa się to anoreksja, ale wtedy nikt o tej chorobie nie słyszał. Babcia mówiła, że mam jadłowstręt”, zwierzył się.

Mikołaj Roznerski mówi wprost, że koledzy wyśmiewali się z niego, a ciągły stres i wysiłek fizyczyny sprawiły, że zaczął tracić na wadze. W końcu okazało się, że cierpi na anoreksję: „Byłem już przeraźliwie chudy, ważyłem 42 kilogramy. Zemdlałem i trafiłem do szpitala. Spędziłem tak ponad rok, wbrew pozorom leczenie jest trudne i długotrwałe. Musiałem nauczyć się jeść i przestać bać się, że przytyję”, wyznał. 

Zobacz również: Mikołaj Roznerski zachwycił fanów miłosnym wyznaniem!

Gdy nieco schudł, zauważył, że nowa sylwetka sprawiła, że jest bardziej akceptowany przez otoczenie: „Myślę, że wpadłem w anoreksję, bo szukałem akceptacji. Może też chciałem zwrócić na siebie uwagę? Gdy nagle zeszczuplałem, stało się coś nieoczekiwanego: zauważyłem, że jestem inaczej postrzegany. Koleżanki uśmiechały się zalotnie, a koledzy przestali się nabijać. Uznałem, że to dobry kierunek i zacząłem liczyć kalorie”, wyznał. 

Dziś aktor ma świadomość tego, jak ważne jest dbanie o swoje zdrowie. I choć anoreksja to choroba, z którą tak naprawdę walczy się każdego dnia, aktor przyznaje, że dziś zdrowie ma pod kontrolą, a ogromne wsparcie, na jakie może liczyć ze strony ukochanej Adriany Kalskiej, jest nieocenione!  

Mikołaj Roznerski
Fot. Gałązka AKPA

Wideo

Polska nie mogła wygrać Eurowizji Junior trzeci raz? Sara James odpowiada na słowa Jacka Kurskiego

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

IRENA SANTOR mówi: „Cóż jest piękniejszego, niż żyć, istnieć? Interesuje mnie jutro, odkąd zachorowałam na raka...”. MAGDA i JASIEK MELA – Był najmłodszym zdobywcą bieguna, pomimo utraty ręki i nogi. Co dziś najbardziej w nim ceni jego żona Magda? ANNE APPLEBAUM, słynna dziennikarka, laureatka Pulitzera, o odwadze Polaków, domu w Chobielinie i wolności. PIOTR JACOŃ o córce Wiktorii i tym, jak to jest być rodzicem dziecka transpłciowego oraz budowaniu rodzinnych relacji na nowo.