Z ŻYCIA GWIAZD

Tak skandale i problemy z prawem wyniszczyły Kamila Durczoka

Czym dziś zajmuje się dziennikarz?

Konrad Szczęsny 6 marca 2021 10:51

Kamil Durczok przez 9 lat był naczelnym i prowadzącym Faktów TVN. Zakończył współpracę ze stacją 10 marca 2015 roku w aurze skandalu, po oskarżeniu o mobbing i molestowanie, sprowokowanym przez artykuły z tygodnika Wprost. „Jestem niewinny!”, mówił. I chociaż potem powrócił, wciąż wywoływał wiele emocji. Długo unikał wystąpień publicznych i skupił się na własnej działalności. Ale wszystkie wydarzenia odbiły się na jego zdrowiu. Wychudzony, przygnębiony, patrzący smutno w dal – tak wyglądał Kamil Durczok w 2019 roku.  Dziś dziennikarz obchodzi 53. urodziny. Czym się zajmuje i czy udało mu się odzyskać równowagę?

Afery i problemy z prawem zmieniły Kamila Durczoka

Ostatnie lata to dla prezenterka nieustanne problemy z prawem. Najpierw spowodował on wypadek na trasie A1 w okolicach Piotrkowa Trybunalskiego. Uderzył w pachołki między pasami ruchu z tak dużym impetem, że jeden z nich trafił w samochód jadący sąsiednim pasem. Sprawy nie poprawiły badania na obecność w organizmie Kamila Durczoka alkoholu. Wykazały, że we krwi miał aż... 2,6 promila!

Z kolei na początku grudnia 2019 roku policja zatrzymała go w związku z podrobieniem podpisu żony na wekslu zabezpieczającym kredyt w jednym z banków, który wziął w 2009 roku. Był on mu potrzebny w związku z zakupem luksusowego domu w Szczyrku. Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożyła sama Marianna Dufek-Durczok, która dowiedziała się o wszystkim dekadę później.

Kwota pożyczki opiewała na wysokość 2 milionów franków szwajcarskich, czyli równowartość 6 milionów złotych. Była żona dziennikarza potwierdziła, że nie była obecna przy sporządzaniu dokumentu i nie miała pojęcia, że jej mąż posunął się do fałszerstwa, gdy byli jeszcze małżeństwem.

Skandale odbiły się negatywnie na wyglądzie Kamila Durczoka. Na zdjęciach z sądu widać było, że znacznie schudł. Jak podawał wtedy serwis Plejada, przez stres ubyło mu aż siedem kilogramów. Zmiana w wyglądzie była związana z inną fryzurą, widocznym na twarzy zmęczeniem oraz metamorfozą rysów twarzy.

Kamil Durczok: oskarżenia o mobbing i molestowanie seksualne

Błyskotliwą karierę Kamila Durczoka złamały oskarżenia o mobbing i molestowanie seksualne, które sformułowano pod jego adresem po głośnych publikacjach tygodnika „Wprost” (choć artykuł o tym, jak miał traktować swoich pracowników m.in. w redakcji „Faktów”, ukazał się również w „Newsweeku”). On sam stanowczo zaprzeczył, żeby kiedykolwiek miał mobbingować podwładnych albo dopuszczać się wobec pracowników molestowania seksualnego. Wygrał wytoczony gazecie proces, a wyniki kontroli Państwowej Inspekcji Pracy nie wykazały, aby dopuścił się nadużyć wobec pracowników.

,,Nie upokorzyłem nigdy nikogo i też nigdy nikogo nie obraziłem. Zachowywałem się fatalnie wobec kilku osób. Dziś wiem, że podniesienie głosu, wrzask wcale nie  musi być odczytywane tak, jak ja to odczytywałem - jako wyraz najwyższej staranności, dbałości, o to żeby o tej 19 wszystko naprawdę tak do siebie pasowało, było idealne, tylko jest odbierane jako zwykłe chamstwo",  mówił w wywiadzie VIVY! z 2016 roku.

,,Ja jestem twardy facet, naprawdę niewiele rzeczy mnie rusza. Ale proszę wyobrazić sobie sytuację, że odbiera pan telefon. Rozmowa, którą prowadzi dziennikarz, zmierza do tego, żeby stał się pan bohaterem wrednej afery. I orientuje się pan, że pytania są tylko po to, żeby udowodnić z góry przyjętą tezę. Nie ma takiego mocnego, który by się nie zastanowił: Kto i co chce uszyć? Wtedy poczułem się osaczony. To był bardzo niedobry czas. Straszny też dla mojej rodziny", dodawał.

Wydarzenia silnie odbiły się na dziennikarzu. Po długim czasie nieobecności w mediach społecznościowych powrócił i za pośrednictwem Twittera wyznał  całą prawdę na temat ostatnich wydarzeń ze swojego życia. Przyznał, że ma problemy z alkoholem.

„Z tego nigdy się nie wytłumaczę. Choroba alkoholowa to potwór. Atakuje, kiedy uważamy się za wszechsilnych. I pokazuje, że nie ma mocnych. Jestem alkoholikiem. Nie piję 4 miesiąc”, zaznaczył dziennikarz w odpowiedzi na jeden z komentarzy w styczniu 2020 roku.

Co dziś robi Kamil Durczok?

Dziennikarz musiał zawalczyć o swoje zdrowie. ,,Mój organizm wystawił rachunek za wiele lat, a zwłaszcza za ostatni rok. Przede mną trudna bitwa”, pisał na swoim Facebooku w 2020 roku. Potem podkreślił, że czuje się lepiej i rusza z nowym projektem.

Rok temu Kamil Durczok rozmawiał z dziennikarzem Markiem Czyżem. W wywiadzie wyznał z czego się utrzymuje. „Trochę ze Szczyrku, z wynajmu domu, który przez tyle lat był moim azylem, moją ucieczką moim ukochanym miejscem. Trochę ze szkoleń, trochę z pomocy moich przyjaciół, którzy mnie nie opuścili i są ze mną”, mówił. Tematem szkoleń jest kryzys wizerunkowy.

„Bo kto, jeśli nie ja, nauczy go, jakich błędów unikać, żeby się w takiej jak ja sytuacji nie znaleźć”, podkreślał dziennikarz. „W momencie, kiedy ta marka znajduje się w kryzysie albo, tak jak w moim przypadku, dostaję nieprawdopodobny łomot ze wszystkich stron, to pierwszą zasadą jest, że nigdy nie będziesz dobrym swoim PR-owcem”, dodał.

Kamil Durczok jest także w stałym kontakcie z obserwatorami. W mediach społecznościowych komentuje sytuację w kraju i na świecie. Niedawno podzielił się z fanami zdjęciem wykonanym w Szczyrku. Wygląda na szczęśliwego. 

W galerii możesz zobaczyć, jak 53-letni dziennikarz zmieniał się z biegiem lat. Życzymy dużo sił i radości! 

Wideo

Urszula Dudziak pojawi się w kolejnej edycji The Voice of Poland? Zapytaliśmy!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

AGNIESZKA CEGIELSKA: „»Stary świat nie wróci«, napisałam to dwa lata temu w mojej książce »Naturalnie«, mówi dziennikarka, specjalistka od zdrowego żywienia. PATRYCJA WOY-WOJCIECHOWSKA, fotografka, autorka książek dla dzieci, dziewczyna z wielkiego miasta, zaczęła drugie życie na Mazurach. Jak ono wygląda? PROFESOR KRZYSZTOF SIMON – słynie z ciętego języka i tego, że nie owija w bawełnę. Właśnie został odznaczony medalem 75-lecia misji Jana Karskiego za wkład w walkę z pandemią. A także: Dlaczego robimy z naszej planety wielkie wysypisko śmieci? Czy mogę wpłynąć na los Ziemi, będąc w domu? Czy luksusowe hotele mogą być eko?