Martyna Wojciechowska, VIVA! 21/2020
Fot. Marlena Bielinska/MOVE
O TYM SIĘ MÓWI

Martyna Wojciechowska opowiedziała o osobistej tragedii. Podróżniczka poroniła...

Opowiedziała o emocjach, z jakimi się zmagała w tym trudnym czasie

Gabriela Czernecka 16 listopada 2020 20:41
Martyna Wojciechowska, VIVA! 21/2020
Fot. Marlena Bielinska/MOVE

W życiu Martyny Wojciechowskiej doszło niedawno do wielkiej rewolucji. Podróżniczka pd koniec października stanęła na ślubnym kobiercu u boku ukochanego, Przemka Kossakowskiego. Para potwierdziła radosną nowinę za pośrednictwem social mediów. Dziś patrząc na zdjęcia, jakie zamieszcza w sieci Martyna, nie ma wątpliwości, że wiedzie życie, o jakim zawsze marzyła. Gwiazda nie ukrywa jednak, że na koncie ma także przykre wydarzenia. W jednym z felietonów zdobyła się właśnie na poruszające wyznanie. Martyna Wojciechowska straciła ciążę...

Martyna Wojciechowska o poronieniu 

Jest jedną z najpopularniejszych polskich gwiazd. Odważnie mówi o poszukiwaniu siebie, kobiecości i poczuciu własnej wartości. Niedawno w wywiadzie dla magazynu VIVA! w rozmowie z Katarzyną Przybyszewską-Ortonowską Martyna Wojciechowska wyznała: „Moje ciało pozwoliło mi robić rzeczy niezwykłe. Jestem mu za to wdzięczna, choć nie zawsze traktowałam je dobrze. Wykorzystywałam je do swoich celów, oczekiwałam, że zawsze będzie mnie słuchało. Myliłam się, o czym regularnie przypominały mi pobyty w szpitalach. A co do wyglądu, to nie eksponuję nóg, bo po wypadkach mam na nich wiele blizn, ubytki fragmentów mięśni. Mam popękane naczynia krwionośne po ciąży, ale też od zmiany ciśnień i poddawania ciała gigantycznym przeciążeniom. Na brzuchu też mam dużą bliznę, a w zasadzie kilka. Mam za sobą dramatyczną operację ratującą życie i została mi szrama w poprzek brzucha, potem doszła jeszcze kolejna po cesarskim cięciu. Kręgosłup miałam pęknięty, a potem złamany – tego na szczęście nie widać, ale czuć, kiedy wstaję każdego ranka. O dziwo na twarzy nie mam blizn, choć podczas wyprawy na Mount Everest odmroziłam sobie policzki i odpadły mi fragmenty skóry. Szczęśliwie udało się to zaleczyć. Każda z tych blizn przypomina mi, że wygląd to coś bardzo ulotnego (...). Nawet te najpiękniejsze z nas, z pierwszych stron gazet mają kompleksy. Ja też. Ale stając przed lustrem i patrząc na moje koślawości, blizny, szramy, widzę przede wszystkim kobietę naznaczoną doświadczeniem”. 

Teraz w felietonie dla Wysokich Obcasów znów zdecydowała się opowiedzieć o jednym z traumatycznych przeżyć. Martyna Wojciechowska poroniła. Gwiazda zdecydowała się poruszyć temat, który od kilku tygodni dzieli Polki i Polaków. Chodzi o decyzję Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że dopuszczenie aborcji w przypadku ciężkiego i nieodwracającego upośledzenia płodu jest niezgodne z Konstytucją RP. Martyna Wojciechowska pisze w felietonie: „Każda kobieta, która słyszy diagnozę, że nosi pod sercem zdeformowany płód, często bez szans na przeżycie, powinna mieć wybór. (...) Decyzja o przerwaniu takiej ciąży nie jest kaprysem czy chwilową słabością, jak chcieliby to przedstawić niektórzy. To dramatyczny wybór matek, do którego każda z nas powinna mieć prawo w obrębie swojego sumienia”. W dalszej części przyznała, że sama poroniła ciążę. Martyna Wojciechowska pisze wprost: „ Czy poroniłam kiedyś ciążę? Tak. Czy miałam badania prenatalne? Tak, nawet te zaawansowane, bo podstawowe, przesiewowe okazały się niewystarczające. Czy przepłakałam wiele nocy, zastanawiając się, co zrobię, jeśli okaże się, że płód jest uszkodzony? Tak. Ale wtedy miałam wybór. Miałam przede wszystkim dostęp do badań, których lekarze teraz być może nie będą chcieli przeprowadzać w obawie przed konsekwencjami. Dlatego jestem za tym podstawowym wyborem”.

Na sam koniec podróżniczka zwraca się z apelem do przeciwników aborcji: „Uważasz, że aborcja jest zła niezależnie od okoliczności? Rozumiem. To jej nie rób. Ale nie każ cierpieć innym w imię twoich zasad”, kończy swój wpis.  Nie ma wątpliwości, że swoim wyznaniem okazała wsparcie wielu kobietom.  

Martyna Wojciechowska, VIVA! 21/2020
Fot. Marlena Bielinska/MOVE

Martyna Wojciechowska, VIVA! 21/2020
Fot. Marlena Bielinska/MOVE

Wideo

Trendy na wiosnę 2021. Najmodniejsze makijaże na wiosnę 2021.

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

HALINA ROWICKA I ANNA KALCZYŃSKA Jak odnaleźć się w życiu po odejściu ukochanej osoby i czy matka i córka mogą się przyjaźnić. MARIA DĘBSKA o niezależnych kobietach: matce reżyserce, ikonie lat 60. Kalinie Jędrusik, którą zagrała, i o... sobie. MARIUSZ WILCZYŃSKI – malarz, performer, twórca animacji. Jego animowany film „Zabij to i wyjedź z tego miasta” to absolutny światowy hit! Pierwsza w historii Stanów Zjednoczonych kobieta wiceprezydent – KAMALA HARRIS zmienia świat. GRZEGORZ SKAWIŃSKI Życie rockmana w czasach pandemii. W cyklu PODRÓŻE: Czy w tym roku poszusujemy i gdzie – top lista najsłynniejszych zimowych kurortów.