Mariola Bojarska-Ferenc, VIVA! kwiecień 2018
Fot. Marlena Bielińska/MOVE
TYLKO NA VIVA.PL

Mariola Bojarska-Ferenc ostro o panice Polaków w związku z koronawirusem

„Wychodzili z koszami rzeczy, często niepotrzebnych. Przeraziłam się”, podkreśla

Olga Figaszewska 12 marca 2020 20:44
Mariola Bojarska-Ferenc, VIVA! kwiecień 2018
Fot. Marlena Bielińska/MOVE

Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła, że koronawirus to pandemia. To pierwsza tego typu decyzja WHO od prawie jedenastu lat. Liczba zakażonych osób wciąż wzrasta. W Polsce odnotowano dotychczas 51 przypadków chorych na koronawirusa. W tym momencie najważniejsze jest zachowanie ostrożności, postępowanie zgodnie z zaleceniami i zachowanie spokoju. O koronawirusie niewiele wiadomo i to zwiększa ogólnoświatową panikę. Ale niezależnie od wszystkiego powinniśmy dbać o naszą odporność, by zminimalizować ryzyko zachorowań. Na co zwracać uwagę? Jak budować swoją naturalną barierę ochronną i jakich błędów się wystrzegać? Na te pytania odpowiedziała nam Mariola Bojarska-Ferenc, ekspert wellness i life balance, która prowadzi szkolenia dla firm z tego zakresu. Dziennikarka, autorka ponad dwóch i pół tysiąca programów telewizyjnych, 9 książek promujących zdrowy styl życia. 

Trudno jest nam sobie radzić z obecną sytuacją i naporem informacji, dotyczących koronawirusa. Co Pani sama robi i co radzi innym, by nie wpadać w panikę, która zawsze jest złym doradcą?

Przede wszystkim od wczoraj publikuję posty dotyczące naszego zdrowia w kontekście odporności organizmu, by uświadomić ludzi, jak ją budować. A zaczęło się od mojej wczorajszej wyprawy do sklepu. Zastałam tam panikę. Polacy wychodzili z koszami rzeczy, często niepotrzebnych. Przeraziłam się i postanowiłam przypomnieć ludziom, jak powinniśmy budować naszą odporność. A ona może być skutkiem niedoborów odżywczych, braku snu, życia w stresie i zanieczyszczonym środowisku, czy przebytych chorób. 

Od czego zacząć? Jak powinniśmy umacniać naszą naturalną barierę ochronną, by przeciwdziałać wirusom?

Odporności nie zbudujemy w jeden dzień. Należy postawić na produkty bogate w witaminę C, A, E, cynk, miedź, selen, żelazo, kwasy tłuszczowe, kwasy omega 3 czy błonnik pokarmowy. Szczególnie witamina E i beta-karoten skutecznie usuwają toksyczne wolne rodniki tlenowe z organizmu. Ich nadmiar potrafi zaburzyć odporność i ma wpływ na rozwój wielu chorób. Jesteśmy wówczas łatwiejszym celem dla bakterii i wirusów. A skutkiem są zachwianie równowagi układu immunologicznego i skłonność do powracających infekcji. 

W takim razie na jakie produkty zwracać szczególną uwagę podczas zakupów? 

Kiedy tworzymy nasz kosz zakupowy, to wkładajmy do niego przede wszystkim warzywa i owoce. Tutaj szczególny nacisk na owoce dzikiej róży, truskawki, cytrusy, porzeczkę, paprykę, brokuły, kalafior (z vitC). Te rzeczy można też zamrozić, zwłaszcza, gdybyśmy byli zmuszeni zostać w domu na tydzień lub dwa. Warto zaopatrzyć się w warzywa liściaste, marchewkę, tłuszcze rybne (vitA), a także czosnek i imbir, działające odkażająco. Sama codziennie piję odkażający napar z imbiru (około litra). Wystarczy pokroić świeży imbir w plasterki, zalać wrzątkiem. Czasem dodaję do tego jeszcze kawałki cytryny. Należy też pić dużo letniej wody i ciepłych napojów. 

Bardzo ważne są też oleje: słonecznikowy, sojowy, rzepakowy (VitE) a także bogate w (Cynk): mięso, wątroba, fasola, groch, kasza gryczana. Ale nie kupujmy tych produktów tonami. Produkty zbożowe są zdrowe, ale w odpowiednich ilościach. Nadmiar potrafi doprowadzić do nadwagi. Wybierajmy je mądrze, niech to będą węglowodany złożone. Jedzmy także orzechy, które są bogate w miedź, a także błonnik pokarmowy, zawarty w warzywach, płatkach owsianych czy grubych kaszach. Jego ilość ma także znaczenie w sprawnym funkcjonowaniu układu odpornościowego.  

Czyli urozmaicona dieta.

Tak. Niech około 600 gr warzyw i owoców zawsze będzie w naszej diecie. Im bardziej pomarańczowe i zielone warzywa i owoce, tym więcej zawierają witamin antyoksydacyjnych. Dwa razy w tygodniu powinniśmy jeść ryby morskie, bogate w wielonasycone kwasy tłuszczowe omega 3. Tłuszcze zwierzęce dobrze jest zastępować olejami roślinnymi. Nie zapominajmy o węglowodanach złożonych, bogatych w błonnik pokarmowy: płatki owsiane, kasze, pieczywo razowe itp. A oprócz tego, ważne jest picie fermentowanych napojów, które dzięki zawartości bakterii probiotycznych, wzmacniając odporność. Sięgajmy też po naturalne miody, które także hamują rozwój drobnoustrojów. Pamiętajmy tylko, by nie rozpuszczać ich w gorącej wodzie, ponieważ tracą swoje właściwości. Mogę zdradzić, że w moim koszyku znalazły się środki higieniczne i to, co może mi się przydać. Mam też w domu zamrożone ryby, które jadam. Lubię od czasu do czasu zjeść makaron wieloziarnisty, więc kupiłam dobre pomidory w puszkach, czosnek, natkę pietruszki, tuńczyka w puszce. 

Jakie błędy najczęściej popełniamy w zabezpieczaniu się przed wirusami? Czego się wystrzegać?

Wszystkich używek, które na co dzień stosujemy. To konieczne, by wzmocnić odporność. Zwłaszcza teraz, w momencie wysokiego zagrożenia. Osoby palące szczególnie powinny odstawić papierosy. Z dymem do organizmu dostarczamy mnóstwo toksyn. Badania potwierdzają, że w krwi palaczy następuje obniżenie zawartości witaminy C do 40% w stosunku do osób niepalących, a także o 30% mniej beta-karotenu, witaminy E i selenu. To nie jest zabawa. Jesteśmy odpowiedzialni za nasze życie i zdrowie. Musimy stosować się do zaleceń, by zapobiegać wirusom. 

Ale ważna jest nie tylko dieta, lecz także zasady higieny.

Przestrzeganie zasad higieny to też higieniczny styl życia. Jeśli wszyscy myślą, że zamkną się teraz w domach i będą organizować imprezy, są w dużym błędzie. Alkohol także obniża odporność. 

Była Pani na ważnym kongresie dla onkologów, dotyczącym opieki medycznej, zdrowia. Czy temat koronawirusa był tam również poruszany?

Oczywiście w kuluarach tak, jednak skupialiśmy się na problemach onkologicznych. U osób, które są albo były w takcie choroby onkologicznej, odporność jest mocno osłabiona. Siłę wewnętrzną może dać regularny ruch, to było też przedmiotem jednego z moich wykładów w Białymstoku. Osoby, które regularnie ćwiczą, rzadziej dotyka choroba onkologiczna, nawet do 30 procent, jest też mniejsza możliwość nawrotu choroby aż do 50 procent i, co najważniejsze, zmniejsza się śmiertelność w przypadku choroby o około 40 procent u osób, które ćwiczą regularnie. Niestety, koronowirusa nie mamy w tak dużym stopniu zbadanego, to coś nowego, więc nie możemy jasno powiedzieć: „ćwiczmy, a w ten sposób zabezpieczymy się przed niebezpieczeństwem”. Ale trzeba trenować, bo ruch wzmacnia odporność organizmu, wpływa dobrze na psychikę, a siła mięśniowa może się przydać szczególnie wtedy, gdy dopadnie nas choroba. Leżenie w szpitalu wiąże się przecież z zanikiem mięśni, zwłaszcza u osób, które nigdy nie ćwiczyły i kondycji nie miały. Jest o co walczyć. Nawet w chorobie warto być sprawnym.

Wiadomo, że w dzisiejszych czasach absolutnie odradzałabym wyjścia na siłownię, gdzie mamy sporo bakterii. A urządzenia nie zawsze są dezynfekowane. Siłownią może być wyjście na szybki spacer czy ćwiczenia w domu. Ruch jest niezbędny w prewencji, leczeniu wszystkich dolegliwości. W 50 procentach pomaga dojść do zdrowia. Mówiłam już o tym 25 lat temu, kiedy wracałam z kongresów z USA i dalej będę powtarzać. W USA chorzy nawet w szpitalach ćwiczą, by nie dostać zakrzepicy i czuć się lepiej psychicznie.

Taka sytuacja może dotyczyć również osób, których dotknie koronawirus i będą długo zalegać w szpitalu. Więc dojście do formy też po wirusowym zakażeniu może być bardzo ciężkie. Mądry ruch i dieta będą pomocne. Nie wolno tego lekceważyć. 

Dlatego bardzo się cieszę, że Pani zdanie tutaj głośno wybrzmiewa.

Regularnie uczestniczę w kongresach światowych i w Polsce. Jestem Ambasadorem RakMisja, Stowarzyszenia Kobiet Onkologii Polskiej, utworzonego przez lekarki, profesorki. Szerzę ideę ruchu i budowania odporności, która jest niezbędna w prewencji, leczeniu i dojściu do formy po chorobie onkologicznej. Dlatego uważam, że możemy częściowo przełożyć te rzeczy na sytuację w walce z wirusem i działać szybko, by mu zapobiegać. Ten wirus jest nam nieznany. Metodą prób i błędów możemy się ochraniać, słuchając zaleceń lekarzy. Silny organizm przeżywa. Stosujmy się do wszystkich wytycznych, zaleceń, jedzmy dobrze, ćwiczmy, wysypiajmy się i dbajmy o siebie.  

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Ważne‼️Słaba odporność może być wynikiem niedoborów składników odżywczych w organizmie, powstających wskutek złego odżywiania, życia w ciągłym stresie i zanieczyszczonym środowisku dużych miast, oraz w przebiegu niektórych chorób. Następuje zachwianie równowagi układu immunologicznego, obniżenie odporności i skłonność do nawracania infekcji. Myślicie, że Was to nie dotyczy, bo w końcu codziennie jecie warzywa i owoce. To nie do końca pewne! Jeśli palicie papierosy, albo pozwalacie by palono w Waszym towarzystwie możecie mieć poważne niedobory witamin, które mogą być jedną z ważniejszych przyczyn rozwoju wielu chorób, w tym i infekcji układu oddechowego. Badania potwierdziły we krwi palaczy obniżenie m.in. zawartości: witaminy C (nawet o 40% w stosunku do osób niepalących), beta-karotenu (o około 30%), witaminy E, i selenu. Czego nam potrzeba, by skutecznie bronić się przed infekcjami? Bardzo ważny jest dostatek witamin antyoksydacyjnych (witamina E, witamina C, beta karoten) i selenu. - Witamina E i beta-karoten najskuteczniej usuwają toksyczne wolne rodniki tlenowe z organizmu, których nadmiar przyspiesza procesy uszkodzenia komórek, zaburza odporność i ma wpływ na rozwój wielu chorób .Przy ich niedoborze niemożliwe jest utrzymanie prawidłowego stanu nabłonka wyścielającego drogi oddechowe. A gdy nabłonek jest w kiepskiej kondycji staje się łatwiejszym celem dla bakterii i wirusów, które mogą tą droga wniknąć do organizmu. Następuje zachwianie równowagi układu immunologicznego, obniżenie odporności i skłonność do nawracania infekcji. Witamina C jest niezbędna do odbudowy witaminy E, a selen, oprócz innych działań, pośrednio potrzebny jest do powstawania aktywnej formy witaminy C. Ważne jest, więc, aby w organizmie nie było niedoborów żadnego z tych składników. #virus #odporność #zdrowejedzenie #worklifebalance #dbajosiebie #healthylifestyle #healthyfood @tvn24.pl @onet_pl @wirtualnapolska

Post udostępniony przez Mariola Bojarska-Ferenc (@mariola_bojarska_ferenc)


Mariola Bojarska-Ferenc
Fot. Marlena Bielinska/MOVE

Wideo

Zobaczcie 12 najgorętszych trendów na wiosnę 2020!

Akcje

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA CHODAKOWSKA stara się żyć eko, ale mówi: „Popełnianie błędów to historia mojego życia. Słynny himalaista PIOTR PUSTELNIK długo wierzył, że zmiany klimatyczne są dziełem natury. Mylił się. EWA ZGRABCZYŃSKA, uratowała tygrysy, teraz ma nową misję. GRETA THUNBERG – świat wreszcie uwierzył młodej aktywistce.