O TYM SIĘ MÓWI

MaRina Łuczenko-Szczęsna opowiedziała o macierzyństwie i zawodowych wyzwaniach 

„Prywatnie bardzo mi się poukładało. Jestem szczęśliwą mamą”

Olga Figaszewska 7 kwietnia 2019 12:01
MaRina Łuczenko-Szczęsna, Liam Szczęsny
Fot. Instagram @marina_official

Powraca serial 39 i pół pod zupełnie nowym tytułem 39 i pół tygodnia. Fani serialu znów będą mogli podziwiać na ekranie swoje ulubione postaci. A wśród nich pojawi się również MaRina Łuczenko-Szczęsna, która wcielała się w postać Amandy. Jak wspomina pracę na planie serialu TVN? Czy udaje jej się godzić pracę zawodową z macierzyństwem? Jak zmieniła się w na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat? 

MaRina Łuczcenko-Szczęsna o pracy i nowych wyzwaniach 

Piosenkarka nie kryje swojej radości z powrotu na plan serialu. ,,Jestem mega podekscytowana. Przypomniały mi się wszystkie emocje", mówi w rozmowie z Dzień Dobry TVN.  Po wielu latach jej głos się zmienił, dziś ma jeszcze większe możliwości. Chociaż nie zawsze wszystko układało się pomyślnie. Operacja strun głosowych na pewien czas odsunęła ją od wykonywania zawodu. To był dla MaRiny Łuczenko-Szczęsnej trudny okres.  

,,To było dla mnie traumatyczne przeżycie, ale mam to już za sobą. Wokal jest teraz naprawdę sprawny. Rozśpiewując się poczułam tą dawną energię, tą dawną wariatkę Amandę, te czasy kiedy byłam gotowa na wszystko i myślałam, że cały świat stoi przed moimi stopami", mówi wokalistka. MaRina Łuczenko-Szczęsna podkreśla, że zawodowo bywało różnie, ale nie to jest dla niej najważniejsze. ,,Prywatnie bardzo mi się poukładało. Jestem szczęśliwą mamą", zdradza Kindze Burzyńskiej. 

MaRina Łuczenko-Szczęsna o synku i macierzyństwie

Synek daje jej ogromną energię do działania. ,,Kiedy kobieta zostanie mamą zaczyna zupełnie inaczej postrzegać cały świat, inaczej podchodzi do kobiet, do mam, do swojej mamy, do babć", mówi wokalistka. 

Nie korzysta z usług niani. Kiedy znajduje się akurat na planie produkcji w opiece nad synkiem pomaga jej mama. ,,Mama opiekuje się Liamem kiedy ja pracuję. On mi daje niesamowity power i energię. (...) Mój dzidziuś jest szczęśliwy i zdrowy", dodaje. 

,,Życie prywatne jest dla mnie najważniejsze. Staram się jednak nie zaniedbywać mojej kariery. (...) Jestem osobą bardzo pracowitą, chociaż portale plotkarskie uwielbiają naklejać łatki i wrzuciły mnie do worka WAGs i przez jakiś czas trudno było mi się z tego wykaraskać. Dziesięć lat temu byłam fajnie prosperującą, młodą dziewczyną, która osiągnie sukces. Tak wróżono", tłumaczyła w Dzień Dobry TVN

MaRina Łuczenko-Szczęsna skończyła szkolę muzyczną, gra w serialu, ale podkreśla, że przede wszystkim jest wokalistką. Czy chciałaby, żeby Liam poszedł w jej ślady? 

,,Zarażam go muzyką, ale to nie jest zamierzony cel, że mówię "Będziesz muzykiem". Śpiewam mu na dobranoc. Kocha muzykę. Oprócz tego, że kopie piłkę i Wojtek mówi, że będzie piłkarz, to ja mówię "Nie, nie, nie. Zobacz, to jest niesamowite wyczucie rytmu". Widać, że to jest muzykalne dziecko", zakończyła MaRina Łuczenko-Szczęsna. 

MaRina Łuczenko-Szczęsna, VIVA! grudzień 2016
Fot. Bartek Wieczorek
 

Marina i Wojciech Szczęsni

Wideo

Podjęliśmy wyzwanie #1TBChallenge!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Izabela Janachowska o cudzie macierzyństwa i synku Christopherze, Dominika Tajner w pierwszym wywiadzie po rozstaniu z Michałem Wiśniewskim oraz Krystyna Demska-Olbrychska i Daniel Olbrychski o przepisie na udane małżeństwo.