Fani zauważyli jednak jeden istotny szczegół...

Rafał Kowalski 26 lipca 2018 08:19

W ostatni piątek Mariah Carey rozgrzała swoje konto na Instagramie do czerwoności! A wszystko za sprawą zdjęcia, na którym znana wokalistka pozuje w samej bieliźnie. Ku zdziwieniu setek tysięcy fanów, na fotografii Carey wygląda tak szczupło jak kiedy zaczynała karierę na początku lat dziewięćdziesiątych! Efekt ciężkich ćwiczeń? Świetny rezultat po wymagającej diecie? Niestety nie... Wielu wielbicieli divy podzieliło się w komentarzach swoim trafnym spostrzeżeniem. Okazuje się, że opublikowane zdjęcie jest archiwalne. Świadczy o tym hashtag #fbf, którym Mariah podpisała fotografię. Znacznik oznacza wspomnienie z przeszłości... Dodatkowo obawiamy się, że idealne ciało na zdjęciu to także efekt pracy grafików komputerowych.

A może lepiej żyć ze świadomością, że zdjęcie wokalistki przekłamuje rzeczywistość? W końcu nie wszyscy wyglądamy idealnie, ale nie czyni nas to gorszymi ludźmi. Warto o tym pamiętać! Czujecie się mimo wszystko rozczarowani?  

1/5
Mariah Carey w bikini
Copyright @Instagram
1/5

Mariah Carey schudła?

2/5
Mariah Carey schudła? Najnowsze zdjęcia gwiazdy nie pozostawiają co do tego wątpliwości
Copyright @East News
2/5

Niestety zdjęci w bikini okazało się być archiwalne...

3/5
Mariah Carey schudła?!
Copyright @East News
3/5

Aktorka od lat boryka się z niestabilną wagą

4/5
Mariah Carey molestowała własnego ochroniarza
Copyright @Instagram @mariahcarey
4/5

Wokalistka próbowała różnych diet

5/5
Mariah Carey w czerwonej sukienkce
Copyright @Eastnews
5/5

Te przynoszą różne rezultaty. Raz lepsze, raz gorsze... Ale i tak kochamy Mariah za to co najważniejsze - jej piękny głos!

Wideo

Byli małżeństwem przez 3 lata. Oto historia miłości Agnieszki i Piotra Woźniak-Staraków

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Tylko w VIVIE! inspirująca rozmowa z KATARZYNĄ SKRZYNECKĄ o tym, dlaczego postanowiła wrócić do figury 30-latki. „Prezes” ROBERT GÓRSKI i MONIKA SOBIEŃ-GÓRSKA o tym, czy ich życie przypomina… kabaret. ZBIGNIEW ZAMACHOWSKI o tym, co robi, kiedy cały dom zaśnie.