Maria Antonina i hrabia Axel von Fersen kilka razy ratował ją przed śmiercią, był jej największą miłością
Fot. EAST NEWS/ Mary Evans Picture Library/Bridgeman Images/East News
królewskie życie

Maria Antonina i hrabia Axel von Fersen: nazywała go swoim bliskim przyjacielem, ale darzyła go o wiele głębszym uczuciem 

Listy, które do siebie wysyłali, były ściśle ocenzurowane

Dorota Falkowska 7 lipca 2022 13:45
Maria Antonina i hrabia Axel von Fersen kilka razy ratował ją przed śmiercią, był jej największą miłością
Fot. EAST NEWS/ Mary Evans Picture Library/Bridgeman Images/East News

Ta relacja do dziś jest obiektem plotek i spekulacji. Przyjaźń, romans a może porozumienie dusz? Co tak naprawdę łączyło szwedzkiego hrabiego i ostatnią królową Francji? Maria Antonina zwykła nazywać Axela von Fersena swoim bliskim przyjacielem. Mężczyzna był również oddanym powiernikiem wersalskiego dworu, który chciał pomóc królewskiej parze w ucieczce z kraju, gdy wybuchła rewolucja. Ich kontakty były jednak o wiele bardziej intymne niż do tej pory podejrzewano... Nowe światło na charakter relacji łączącej Marię Antoninę i hrabiego rzuciła analiza fragmentów korespondencji pary. Jakie tajemnice skrywają te listy?

Maria Antonina i hrabia Axel von Fersen: historia relacji 

Maria Antonina, żona Ludwika XVI, była ostatnią królową, która panowała we Francji jeszcze przed rewolucją. Poddani nazywali ją „Madame Deficyt” i to na nią przelewali swoje wszelkie niezadowolenia społeczne, które panowały w owym czasie. Warunki życia ludności ulegały pogorszeniu z dnia na dzień, wzrastały podatki, a za główną winną krachu finansowego uważano królową, która trwoniła majątek i izolowała się wraz z mężem od problemów „szarej ludności”, prowadząc bardzo wystawne życie w Wersalu. Kres królewskiej rozpustności położyła w 1789 r. rewolucja francuska, która tym samym zakończyła władzę Marii Antoniny i Ludwika XVI, a wkrótce miała pozbawić ich także życia. 

Prawdopodobnie meandry relacji, które łączyły szwedzkiego hrabiego i królową, nigdy nie zostałyby zgłębione, gdyby nie ich tajna korespondencja między czerwcem 1791 r. a sierpniem 1792 r. Maria Antonina była już wtedy bacznie obserwowana przez nowy rewolucyjny rząd w pałacu Tuileries, a mimo to udało jej się wysłać do hrabiego kilka listów z intymnymi wyznaniami, które zostały bardzo skutecznie ocenzurowane. 

Zobacz też: Cecylia Beydale: córka księżnej Czartoryskiej nie znała swojego pochodzenia. Prawda zniszczyła jej życie

Maria Antonina i hrabia Axel von Fersen kilka razy ratował ją przed śmiercią, był jej największą miłością
Fot. EAST NEWS/ Design Pics RM

Maria Antonina i Axel von Fersen: jak się poznali 

Królowa Francji i szwedzki hrabia poznali się na balu maskowym w grudniu 1774 roku. Maria Antonina była już wtedy żoną Ludwika XVI, który wkrótce miał objąć tron i uczynić ją tym samym królową. Okoliczności, w których poznała Axela von Fersena były bardzo nietypowe, bowiem zgodnie z obyczajem, który obowiązywał rodzinę królewską na balach maskowych, wszyscy nosili na twarzach maski, aby nikt ich nie rozpoznał. W takiej właśnie tajemniczej aurze w operze w Paryżu Axel von Fersen odbył swoją pierwszą rozmowę z przyszłą królową. Nie od razu pozostali w stałym kontakcie, dopiero kilka lat od pierwszego spotkania ich relacja się zacieśniła, jednak już na balu maskowym wywarli na sobie duże wrażenie. 

„Delfina rozmawiała ze mną przez dłuższy czas, a ja nie wiedziałem, z kim mam do czynienia. Kiedy wreszcie została rozpoznana, wszyscy zaczęli się wokół niej gromadzić, a o trzeciej wycofała się do loży. Ja wyszedłem z balu”, opisywał to spotkanie hrabia (na skutek małżeństwa Maria Antonina uzyskała tytuł delfiny Francji, stąd też użyta przez hrabiego nazwa).

Maria Antonina i Axel von Fersen po raz kolejny spotkali się w 1778 roku, kiedy królowa zaszła w pierwszą ciążę. Hrabia, którego Maria Antonina nazywała później le bel Axel (przystojny Axel), na przestrzeni kolejnych lat stał się przyjacielem rodziny królewskiej. Zyskał na tyle duże zaufanie władców, że został także specjalnym wysłannikiem szwedzkiego monarchy we Francji. Kiedy w 1789 roku wybuchła rewolucja francuska, nie pozostał obojętny na losy królewskiej pary. Pracował nad zorganizowaniem ucieczki Marii Antoniny i Ludwika XVI, ale były to próby nieudane. Dziś wiele dowodów wskazuje na to, że poza przyjacielskimi relacjami, motywowała go miłość do Marii Antoniny. 

Czytaj też: Córkę Augusta II Mocnego posądzano nawet o romans z ojcem! Była prawdziwą skandalistką

Maria Antonina i hrabia Axel von Fersen kilka razy ratował ją przed śmiercią, był jej największą miłością
Fot. Fine Art Images/Image State/East News

Co kryły listy Marii Antoniny i Axela von Fersena? 

Listy, które wymienili królowa i szwedzki hrabia zostały zachowane w zbiorach należących do spadkobierców von Fersena. Wszystkie mają jedną cechę wspólną — niektóre zwroty w nich zawarte wyglądają na celowo zamazane. Zespół badaczy z Centre de Recherche sur la Conservation (CRC) we Francji wziął pod lupę piętnaście z nich, a wyniki tego badania opublikowano 1 października 2021 r. w branżowym czasopiśmie „Science Advances”. „Tajemnice państwowe, plany ucieczki, czy dowody królewskiego romansu – treści tych listów zastanawiały historyków przez prawie 150 lat” – tak brzmi jedno ze zdań w tym odkrywczym opracowaniu. 

Słowa, które zostały ocenzurowane, czyli w tym wypadku zamazane dodatkowymi literami, żeby zmylić ewentualnego, nieproszonego czytelnika, zostały przez badaczy odczytane poprzez użycie specjalnej metody zwanej spektroskopią fluorescencji rentgenowskiej (XRF). Wykorzystuje się ją np. przy dziełach sztuki - pozwala ona odkryć pierwsze warstwy farby. Badacze wydobyli pierwotne słowa, które zostały przykryte dodatkowymi literami, zapisanymi innym atramentem (atramenty różniły się zawartością cynku i miedzi). Dzięki tej metodzie udało się odczytać pojedyncze słowa lub krótkie zwroty, tj. „miłość” („amour”), „mój czuły przyjacielu” („ma tendre amie”), „dla szczęścia całej trójki” („pour le bonheur de tous trois”), czy „nie bez Ciebie” („non pas sans vous”).

Listy królowej i hrabiego zawierały w sobie o wiele więcej, niż ich czułe wyznania. Były również komentarzem do bieżących wydarzeń politycznych. Można w nich znaleźć także sporo rozważań na temat ówczesnej sytuacji. Badacze są zdania, że za cenzurowanie słów odpowiadał von Fersen. „Listy były dla niego ważne albo z powodów uczuciowych, albo politycznych” — powiedział przedstawiciel CRC w komunikacie prasowym. 

Czytaj takżePolski aktor podawał się za potomka Jagiellonów. Harry Cort łamał męskie i kobiece serca

Źródła: polskieradio.pl, pl.wikipedia.org, historia.org.pl, kultura.onet.pl

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Czy czas zabliźnia rany, zaciera pamięć? Co sądzą o filmie „Ania”? BLISCY ANNY PRZYBYLSKIEJ w poruszającej, intymnej rozmowie. BARBARA ROMANOWICZ-TORZEWSKA I MAREK TORZEWSKI: słynny polski tenor i aktorka. Od 40 lat razem. Na dobre i na złe. Niezmiennie w sobie zakochani. Ich wyznania brzmią jak piękna miłosna aria. DOROTA GARDIAS: wydawałoby się, że ma wszystko: urodę, talent, popularność, miłość widzów i udaną córeczkę Hanię. A jednak los jej nie rozpieszcza… RADOSŁAW ŚMIGULSKI zarządza Polskim Instytutem Sztuki Filmowej. Czy sam jest… fanem kina? KRÓLOWA ELŻBIETA II i jej wielkie miłości…