O NIEJ SIĘ MÓWI

Mama Roberta Lewandowskiego pojawiła się na Telekamerach. Miała wyjątkowy powód

Jak na gali wyglądała Iwona Lewandowska?

Rafał Kowalski 4 lutego 2020 15:57

Wczorajsze rozdanie Telekamer 2020 przeszło do historii. Podobnie jak nagroda specjalna w kategorii Człowiek Roku, którą także przyznano podczas gali w Teatrze Polskim w Warszawie. Statuetka trafiła do Roberta Lewandowskiego, ale w jego imieniu Telekamerę odebrała pani Iwona Lewandowska. Przemowa mamy sportowca zachwyciła zebraną publiczność.

Mama Roberta Lewandowskiego. Zdjęcia Iwony Lewandowskiej z Telekamer

Wychodząc na scenę, pani Iwona Lewandowska była wyraźnie podekscytowana. Zza mikrofonu dziękowała w imieniu Roberta, ale przede wszystkim zachęcała do uprawiania sportu – nie tylko dzieci, ale i dorosłych, tak by dawali swoim pociechom przykład. Wspomniała, że sama nie stroni od aktywności fizycznej – w końcu jest na co dzień nauczycielką wf w jednej ze szkół w Lesznie. Mama piłkarza obiecała, że jej syn jeszcze nie raz zaskoczy i to nie tylko na boisku. O co dokładnie chodzi? Pani Iwona żadnych szczegółów nie podała… Chwilę po jej wystąpieniu, na ekranie wyświetlono film, w którym sam Robert Lewandowski podziękował na nagrodę – także i on zachęcał do regularnych treningów. Pierwszy polecił odbyć zaraz po uroczystości, co rozbawiło zebranych gości.

Musimy przyznać, że Iwona Lewandowska prezentowała się na scenie elegancko i z klasą. Jej stylizację możecie zobaczyć na zdjęciach w naszej galerii.

Iwona Lewandowska o wychowaniu Roberta Lewandowskiego

Gdy Robert Lewandowski miał 17 lat, nagle zmarł jego tata. Pan Krzysztof miał duży wpływ na wychowanie syna, ale po jego śmierci, wszystkie obowiązki spadły na panią Iwonę. „Działałam jak automat, miałam depresję, choć wtedy nikt jej tak nie diagnozował. Większość ludzi musiała sobie radzić sama. Płakałam w poduszkę, ale brałam się w garść, bo wiedziałam, że zwłaszcza dla Roberta jestem teraz głównym oparciem. A ja wracałam do pustego domu i już miałam dołek. Wtedy zajęłam się studiami podyplomowymi. Roberta prosiłam: „Dzwoń do mnie. Podjadę po ciebie, obojętnie o której, pomogę ci. Przepraszam, że jestem nadgorliwą matką, ale muszę mieć poczucie, że jestem ci potrzebna”, opowiadała mama Roberta Lewandowskiego naszej dziennikarce Krystynie Pytlakowskiej.

Iwona Lewandowska przyznała, że śmierć męża była dla niej szokiem. „Mąż umarł właściwie nagle, bo przeszedł operację, wyszedł do domu, ale dwa dni później już nie żył. Serce było zbyt obciążone. A jeszcze przed zabiegiem żartowaliśmy oboje. „Iwonka, poszukaj sobie jakiegoś fajnego faceta, bo życie toczy się dalej, a na stypie niech twoje przyjaciółki podadzą gołąbki i strogonowa”, mówił. „Co ty opowiadasz, będziesz żył długo i szczęśliwie”, złościłam się na niego. A potem zmarł w nocy, bo tak było mu widać pisane”, mówiła mama piłkarza w VIVIE! 3 lata temu.

Widzicie podobieństwo między Iwoną Lewandowską i jej synem? ZOBACZ ZDJĘCIA

Wideo

Wiosna 2020 - design, kulinarne inspiracje, podróże bez wychodzenia z domu!

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

ANJA RUBIK przed czterdziestką robi podsumowanie. Jakie ma marzenia, co jeszcze pragnie osiągnąć? Czy chce założyć rodzinę? Muzyk BARTEK KRÓLIK zdradza, jak przetrwał trudne momenty i odnalazł szczęście. MANUELA GRETKOWSKA w wyjątkowej rozmowie o AGNIESZCE OSIECKIEJ. Specjalnie na lato: sztuka gotowania blogerki DARII ŁADOCHY, w czym tkwi magia ZAKOPANEGO oraz aktorka KATARZYNA ZAWADZKA w kreacjach od ZIENIA w sesji nad polskim morzem.