Małgorzata Rozenek-Majdan, VIVA! listopad 2016
Fot. Marlena Bielinska/MOVE
O TYM SIĘ MÓWI

Małgorzata Rozenek-Majdan pokazała swoją figurę po porodzie! 

„Wciąż zostało mi 12 nadprogramowych kilogramów”

Olga Figaszewska 4 lipca 2020 19:36
Małgorzata Rozenek-Majdan, VIVA! listopad 2016
Fot. Marlena Bielinska/MOVE

Małgorzata Rozenek-Majdan prawie miesiąc temu po raz trzeci została mamą. Gwiazda długo czekała na spełnienie swojego marzenia o powiększeniu rodziny. Każdą wolną chwilę spędza ze swoim maleństwem. W sieci dzieli się z obserwatorkami nie tylko uroczymi zdjęciami Henia, ale i doświadczeniami związanymi z macierzyństwem. Teraz zamieściła na Instagramie post, w którym opisuje swój powrót do formy po ciąży. Gwiazda na opublikowanym zdjęciu pozuje w jednoczęściowym kostiumie kąpielowym. 

Małgorzata Rozenek-Majdan o powrocie do formy po ciąży

 Będąc w ciąży Małgorzata Rozenek-Majdan zapytana przez fankę o to, ile przytyła w ciąży odpisała wprost: „Ponad 20 kilogramów”. 

„Jest mi po prostu ciężko, będąc trzy raz większa niż normalnie. Ja pamiętam ten stan z poprzednich ciąż. To jest taka sama sytuacja. Zawsze tyłam i puchłam sporo”, wspominała w rozmowie z Dzień Dobry TVN.  Gwiazda ma zdrowe podejście do tematu powrotu do figury sprzed ciąży. 

Za chwilę minie miesiąc odkąd na świecie pojawił się wyczekiwana pociecha Małgorzaty Rozenek-Majdan i Radosława Majdana. Gwiazda powoli wraca do zawodowych aktywności. Teraz postanowiła zamieścić w sieci szczery wpis dotyczący jej powrotu do formy. Prowadząca Projekt Lady postanowiła zapozować do zdjęcia w jednoczęściowym kostiumie kąpielowym. 

,,Dziewczyny, wiele z Was pisze do mnie co zrobiłam, że tak szybko wróciłam do formy🤔😁Każdej z Was odpisuje, że do formy to mi jeszcze bardzo daleko. Zdjęcia, które oglądacie na insta to często jedno zdjęcie wybrane z bardzo wielu zrobionych. Po tylu latach po prostu wiem jak się ustawić żeby wyglądać lepiej, szczuplej, korzystniej, ale nie chcę, tworzyć jakiejś nieistniejącej rzeczywistości i dlatego pokazuje Wam jak teraz wyglądam", zaczęła Małgorzata Rozenek-Majdan. 

Gwiazda nie ukrywa, że nadal pozostało jej trochę nadprogramowych kilogramów. Na razie nie może jeszcze rozpocząć ćwiczeń, ponieważ do końca połogu zostały jej jeszcze trzy tygodnie. Ale dla Małgorzaty Rozenek-Majdan najważniejsze jest w tym momencie to, by tracić kilogramy bezpiecznie. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Dzień dobry wszystkim 🌞😁 życie jest piękne 🥰😁😘

Post udostępniony przez Małgorzata Rozenek-Majdan (@m_rozenek)

,,Wciąż zostało mi 12 nadprogramowych kilogramów🤨 (to zdjęcie, tez jest najlepszym z kilkudziesięciu jakie mi Tadzio zrobił 😂) 12 kg które będę chciała w miarę szybko, ale najważniejsze zdrowo zrzucić.  Do końca połogu (wtedy można zacząć ćwiczyć po cc) zostało mi 3 tyg. Zaczynam już powoli myśleć jak się za cały proces zabrać. Chce to zrobić z głową i bez krzywdy dla siebie i pokarmu", wyznała gwiazda. 

Małgorzata Rozenek-Majdan podkreśliła, że z tymi nadprogramowymi kilogramami jest bardzo szczęśliwa. 

,,Chciałabym Henia jeszcze dłuższy czas pokarmić. Wiem ze nie będzie łatwo, ani ze nie ma drogi na skróty, ale niemożliwe nie istnieje, wiec wierzę, że się uda 💪😁 a tymczasem jestem grubaską 🤷‍♀️😁ale najważniejsze że jestem bardzo szczęśliwą grubaską. Bo na prawdę są na świecie ważniejsze rzeczy niż rozmiar, który nosimy 💁‍♀️😁 wiec jak znowu pomyślicie, że szybko wróciłam do formy, wróćcie do tego zdjęcia 😂 tymczasem Henryk zażyczył sobie cycatego (mleka) 😂😂😂 więc opuszczę Was po angielsku 😘 dla nie wtajemniczonych: jeżeli jest mleko łaciate, to jest też cycate 😂😂😂 życzę Wam jeszcze na koniec dużo ciekawszej soboty niż moja, chociaż każda prawdopodobnie będzie, bo poprzeczka nie jest zawieszona bardzo wysoko 😂", zakończyła. 

Trudno się nie zgodzić ze słowami gwiazdy! 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Dziewczyny, wiele z Was pisze do mnie co zrobiłam, że tak szybko wróciłam do formy🤔😁Każdej z Was odpisuje, że do formy to mi jeszcze bardzo daleko. Zdjęcia, które oglądacie na insta to często jedno zdjęcie wybrane z bardzo wielu zrobionych. Po tylu latach po prostu wiem jak się ustawić żeby wyglądać lepiej, szczuplej, korzystniej, ale nie chcę, tworzyć jakiejś nieistniejącej rzeczywistości i dlatego pokazuje Wam jak teraz wyglądam 😁 Wciąż zostało mi 12 nadprogramowych kilogramów🤨 (to zdjęcie, tez jest najlepszym z kilkudziesięciu jakie mi Tadzio zrobił 😂) 12 kg które będę chciała w miarę szybko, ale najważniejsze zdrowo zrzucić 🤸‍♀️🏋️‍♀️🧘‍♀️ Do końca połogu (wtedy można zacząć ćwiczyć po cc) zostało mi 3 tyg. Zaczynam już powoli myśleć jak się za cały proces zabrać. Chce to zrobić z głową i bez krzywdy dla siebie i pokarmu. Chciałabym Henia jeszcze dłuższy czas pokarmić. Wiem ze nie będzie łatwo, ani ze nie ma drogi na skróty, ale niemożliwe nie istnieje, wiec wierzę, że się uda 💪😁 a tymczasem jestem grubaską 🤷‍♀️😁ale najważniejsze że jestem bardzo szczęśliwą grubaską. Bo na prawdę są na świecie ważniejsze rzeczy niż rozmiar, który nosimy 💁‍♀️😁 wiec jak znowu pomyślicie, że szybko wróciłam do formy, wróćcie do tego zdjęcia 😂 tymczasem Henryk zażyczył sobie cycatego (mleka) 😂😂😂 więc opuszczę Was po angielsku 😘 dla nie wtajemniczonych: jeżeli jest mleko łaciate, to jest też cycate 😂😂😂 życzę Wam jeszcze na koniec dużo ciekawszej soboty niż moja, chociaż każda prawdopodobnie będzie, bo poprzeczka nie jest zawieszona bardzo wysoko 😂

Post udostępniony przez Małgorzata Rozenek-Majdan (@m_rozenek)

Wideo

Wiosna 2020 - design, kulinarne inspiracje, podróże bez wychodzenia z domu!

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

BARBARA KURDEJ-SZATAN wyznaje: „Zasuwając intensywnie, oczekiwałam, że gdy wrócę do domu, będę mogła się zrelaksować. Tymczasem były awantury…”. GREG i RAFAŁ COLLINS – od happy endu do tragedii był tylko krok. W VIVIE! na Lato w cyklu Ona o Niej – KRYSTYNA CIERNIAK-MORGENSTERN o ELŻBIECIE CZYŻEWSKIEJ: „Szamotała się psychicznie. Z jednej strony niedawno poślubiony mąż, a z drugiej Polska…”. W cyklu Sztuka gotowania – HANNA LIS. Czy spełni swoje „kulinarne” marzenie i wybierze się do Peru? W Podróżach z Historią: tajemnice KASZUB.