Małgorzata Kożuchowska, Uroda Życia 2018
Fot. Magdalena Łuniewska/Buku Team
O NIEJ JEST GŁOŚNO

„Zawsze szukałam mężczyzny, który będzie miał siłę, żebym nie mogła go zdominować”

Małgorzata Kożuchowska o współpracy z Patrykiem Vegą

Olga Figaszewska 13 listopada 2018 19:00
Małgorzata Kożuchowska, Uroda Życia 2018
Fot. Magdalena Łuniewska/Buku Team

Kilka lat temu odeszła z M jak miłość. Była zmęczona tym, jak mocno kojarzona jest z rolą Hanki Mostowik. I to była przełomowa decyzja. Od tamtej pory miała okazję zaprezentować się fanom w różnych kreacjach. A już niedługo Małgorzata Kożuchowska pojawi się w produkcji Patryka Vegi, Plagi Breslau. W takim wcieleniu jeszcze jej nie widzieliśmy. Co mówi o pracy na planie produkcji? Jakie ma plany na przyszłość? O tym, aktorka opowiedziała a najnowszym wywiadzie dla magazynu Uroda Życia.

Małgorzata Kożuchowska o karierze i planach na przyszłość

Marzyła o roli, która wyprowadziłaby ją ze strefy komfortu, szuflady, do której została wepchnięta. Chciała się sprawdzić. Jako aktorka Małgorzata Kożuchowska pragnie wcielać się w różne role. Nawet te najbardziej dalekie, od których z których jest znana. „Chcę się bawić, eksperymentować. Wierzę, że jeszcze bardzo wiele takich wyzwań przede mną”, zaznacza w wywiadzie dla Urody Życia.

W końcu miała taką okazję. Do roli u Patryka Vegi przeszła spektakularną metamorfozę. Tutaj nie ma pięknych makijaży, perfekcyjnych fryzur i słodkich stylizacji. Była ciekawa spotkania i pracy z reżyserem, który unika oczywistych rozwiązań. Jak czuła się widząc siebie  szarą, smutną, potarganą? 

Małgorzata Kożuchowska w rozmowie z Magdaleną Felis podkreśla, że zmiana wcale jej nie zszokowała. „Podobała mi się ta charakteryzacja, bo poczułam się w niej wolna. To było jak odpoczynek, wręcz terapeutyczne uczucie”, wyznała na łamach magazynu.

Patryk Vega na potrzeby filmu pozbawił jej charakterystycznej dla niej jasnej energii. Była szara i wykończona. Pojawiły się dwa pomysły. Mogła nie jeść albo nie spać. Aktorka wybrała to drugie. Nie wyobrażała sobie, jak będzie funkcjonować skrajnie niewyspana. Spała po trzy, może cztery godziny. Efekt był zadowalający. „Istnieje powiedzenie: zmęczony aktor to dobry aktor. Doskonale wiem, co to znaczy”, dodaje Małgorzata Kożuchowska. 

Na planie tak naprawdę wypoczywała. „Miałam to poczucie, że w tym przypadki im gorzej się czuję fizycznie, tym lepiej dla mojej postaci, że dotarliśmy do tego stanu, którego reżyser ode mnie chciał. (…) Patryk pozbawił mnie tych wszystkich moich „zabawek”, którymi jako aktorka sprawnie żongluję”, zdradza. Do tej postaci musiała zbudować nowy, własny kod, fascynujące uczucie.

Zaufała mu, ponieważ jako reżyser posiada wizję i wie, czego chce. Aktorka przyznaje, że zawsze szukała mężczyzny, który będzie ją fascynował i posiadał charyzmę. Który będzie posiadał coś co ją zaczaruje i będzie miał przy tym siłę, żeby nie mogła go zdominować. To posiadają najwspanialsi reżyserzy, z którymi pracowała. Taki też jest jej mąż. Czuje się przy nim bezpieczna i pewna, że może iść obok niego z zamkniętymi oczami.

Małgorzata Kożuchowska pracuje nad kolejnymi wyzwaniami. Jak każdy potrzebowała również czasu na odpoczynek. Czy ma dla niej znaczenie, czy gra w serialu czy filmie? Nie. Dla niej istotna jest rola w jaką się wciela, kreacja, którą zbuduje. Nie obawia się, że straci swoją pozycję. Wychodzi z założenia, że jeśli ma pomysł, to jest w stanie poradzić sobie w każdej sytuacji. Małgorzata Kożuchowska ma ich wiele. Czekają teraz na swoją szansę.

Na czas wielkich podsumowań zawodowych przyjdzie jeszcze czas. Teraz Małgorzata Kożuchowska przede wszystkim patrzy w przyszłość. Docenia to, co ma. Cieszy się, kiedy jej role sprawiają ludziom przyjemność. Kiedy patrzy w lustro widzi kobietę dojrzałą, spełnioną, która wciąż gna do przodu. Ale najważniejsza jest dla niej rodzina: synek i kochający mąż.

Cały wywiad z Małgorzatą Kożuchowską już w najnowszym numerze Urody Życia.

Uroda Życia, okładka, Małgorzata Kożuchowska
Fot. Magdalena Łuniewska/Buku Team

Małgorzata Kożuchowska, Uroda Życia
Fot. Magdalena Łuniewska/Buku Team

Wideo

Byli małżeństwem przez 3 lata. Oto historia miłości Agnieszki i Piotra Woźniak-Staraków

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Tylko w VIVIE! inspirująca rozmowa z KATARZYNĄ SKRZYNECKĄ o tym, dlaczego postanowiła wrócić do figury 30-latki. „Prezes” ROBERT GÓRSKI i MONIKA SOBIEŃ-GÓRSKA o tym, czy ich życie przypomina… kabaret. ZBIGNIEW ZAMACHOWSKI o tym, co robi, kiedy cały dom zaśnie.