Maja Frykowska
Fot. Marta Wojtal
O TYM SIĘ MÓWI

Maja Frykowska: „Zostali zarażeni koronawirusem. To modlitwa sprawiła, że oboje z tego wyszli”

„Wiara czyni cuda”, dodaje gwiazda

Redakcja VIVA! 3 czerwca 2020 15:51
Maja Frykowska
Fot. Marta Wojtal

Maja Frykowska przeszła niezwykłą przemianę. Stała się rozpoznawalna dzięki udziałowi w pierwszej edycji Big Brothera. W pamięci widzów zapisała się jako skandalistka. Zniknęła z show-biznesu by powrócić odmieniona. Dziś o szczęśliwa mama i żona. Odcięła się od swojego poprzedniego życia. Maja Frykowska otwarcie mówi o swojej wewnętrznej metamorfozie i nawróceniu. O Bogu i wierze mówi głośno: ,,Nie mam już autorytetów wśród ludzi, nikogo się nie boję. Jedynym autorytetem jest dla mnie Bóg, to jemu wszystko zawdzięczam", tłumaczyła dwa lata temu w rozmowie z Katarzyną Moniką Krupską dla viva.pl. W nowym wywiadzie gwiazda wyznała, że wiara ma ogromne znaczenie w walce z kronawirusem.

Maja Frykowska o wierze w Boga i pandemii koronawirusa

W rozmowie z JastrząbPost Maja Frykowska podkreśliła, że na początku sama uległa powszechnej panice. Zewsząd docierały do nas kolejne informacje o rosnącej liczbie zakażonych i osób, które walkę z wirusem przegrały.

„Podeszłam do wszystkiego spokojnie. Na początku była mega panika, ale to było związane z tym, że dałam się zmanipulować w oglądanie telewizji, w której są tylko złe informacje związane z przekazywaniem strachu. Bardziej mnie przeraził nie sam wirus, tylko pandemia strachu, która wszem i wobec ogarnęła ludzi. Wśród moich znajomych dochodziło do paranoicznych i dziwnych sytuacji. Postanowili się całkowicie odciąć od świata, nie rozmawiać przez telefony. To było bardzo dziwne”, wyznała.

Maja Frykowska podkreśla, że wiara pomaga w najtrudniejszych chwilach. Zwłaszcza wtedy, gdy tracimy już nadzieję. Gwiazda opowiedziała historię starszego małżeństwa, którzy zachorowali na koronawirusa. Dzięki gorliwej modlitwie wyzdrowieli.

„Mieliśmy znajomego, którego rodzice zostali zarażeni koronawirusem. Mają po 83 lata, pisali o tym w gazetach. Oni z tego wyszli. Mieli mega potężne załamanie zdrowotne, ale to nie lekarze im pomogli. To modlitwa sprawiła, że oboje z tego wyszli, pomimo że byli w agonalnym stanie. Wiara czyni cuda. Ja to polecam. Jeżeli człowiek zawiedzie, to Bóg nas nie zawiedzie. Nigdy”, mówiła w rozmowie z JastrząbPost.

Maja Frykowska nie ukrywa, że w sytuacji zagrożenia, dzięki wierze w Boga łatwiej było jej odnaleźć spokój. 

,,Dzisiaj dziękuję Panu Bogu, że on mnie odnalazł. Ponieważ wiara w takich sytuacjach bardzo pomaga. Ten ponadnaturalny spokój, który miałam, pozwolił nam nie zwariować. Wierzę, że jest coś więcej niż tu i teraz. Jest wieczność. Podejście do śmierci dotyczy mnie inaczej. My żyjemy w czasach ostatecznych. Żyjemy w czasach końca i to się dzieje od dawna. My sobie na to pracujemy. Ludzie się zastanawiają, czy to przekleństwo, czy to Bóg. Pamiętajmy, że Bóg chce dla nas jak najlepiej", mówiła w najnowszym wywiadzie dla JastrząbPost 

Maja Frykowska
Fot. Marta Wojtal

Wideo

Marynarki, kardigany, sukienki maxi, kozaki na słupku. Te produkty będą modne jesienią i zimą 2020/2021

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

JOANNA PRZETAKIEWICZ I RINKE ROOYENS Mężczyzna z przeszłością, kobieta po przejściach… Dlaczego zdecydowali się na ślub? KASIA STRUSS Życiowa rewolucja supermodelki. JOE BIDEN – rodzinne tragedie, trudne wybory i droga na szczyt 46. prezydenta Stanów Zjednoczonych. VINCENT ŻUŁAWSKI Co zawdzięcza rodzicom – Andrzejowi Żuławskiemu i Sophie Marceau? Polska „junioromania”, czyli wszystko o EUROWIZJI JUNIOR 2020. W cyklu Extra Elitarne szkoły i uczelnie Wielkiej Brytanii (nie)tylko dla wybranych.