Maja Frykowska
Fot. Marta Wojtal
O TYM SIĘ MÓWI

„Walczę o prawdę po zamordowanym dziadku”. Maja Frykowska przerywa milczenie

Celebrytka rozważa walkę o odszkodowanie

Redakcja VIVA! 21 października 2019 14:56
Maja Frykowska
Fot. Marta Wojtal

W tym roku minęło pięćdziesiąt lat od bestialskiego zabójstwa Sharon Tate, żony Romana Polańskiego. Członkowie sekty Charlesa Mansona, odpowiedzialni za okrutną zbrodnię, zamordowali wszystkie osoby, znajdujące się w domu aktorki, w tym Wojciecha Frykowskiego. Jego wnuczka, Maja Frykowska, postanowiła zawalczyć o dobre imię dziadka.

Maja Frykowska o dziadku Wojciechu Frykowskim

„Recenzje są bardzo dobre, w związku z czym temat wzbudza moje zainteresowanie jeszcze bardziej. Jestem ciekawa, w jaki sposób zostały przedstawione wątek samego morderstwa i postać mojego dziadka, którego gra amerykański aktor Costa Ronin. Premierę filmu zobaczę w Hiszpanii, gdzie aktualnie przebywam na wakacjach”, mówiła Maja Frykowska kilka miesięcy temu.

Celebrytka nie ukrywa, że zna dziadka z opowieści jego brata, producenta Jerzego Kajetana Frykowskiego. „Miał niebywały urok osobisty i był bardzo czuły wobec innych ludzi. Wyrażał swoje zainteresowanie drugim człowiekiem z prawdziwym zaangażowaniem i oddaniem. Był przyjacielem Romana Polańskiego i mężem Agnieszki Osieckiej. Każda z tych osób wyrażała się o nim z nieukrywaną fascynacją. [...] Należał niewątpliwie do ludzi mających bogatą osobowość, a obok takich nie da się przejść obojętnie”, wspominała w rozmowie z Super Expressem.

Po obejrzeniu filmu Pewnego razu... w Hollywood postanowiła działać. Uznała bowiem, że powszechnie uznawany wizerunek Wojciecha Frykowskiego nie jest zgodny z prawdą. W rozmowie z portalem Plejada przyznała, że rozważa walkę o odszkodowanie, chociaż pieniądze nie są dla niej najważniejsze.

„Zabójstwo dziadka przez sektę Mansona to tragiczny i bolesny rozdział w historii mojej rodziny. Dziś walczę o prawdę po zamordowanym dziadku. A sprawa pieniędzy z odszkodowania jest trudną sprawą, jednak za wcześnie by o tym mówić. Pieniądze nie są dla mnie najważniejsze”, twierdzi Maja Frykowska. „Zależy mi, by przedstawić prawdę o tym, kim był i jaki był naprawdę Wojciech Frykowski. Przez lata narosło wokół niego wiele legend. Mój dziadek był przyjacielem Romana Polańskiego, otwartym, zdolnym filmowcem, przed którym w Hollywood otwierały się drzwi kariery. Jednak jego życie skończyło się przedwcześnie”, dodaje.

Przyznała, że postać jej dziadka w filmie Tarantino jest trafiona. „Zarówno postaci mojego dziadka Wojtka, jak i ojca, Bartka były niezwykle barwne i charyzmatyczne. Nie jest tajemnicą, że byli artystami oraz uczestniczyli w życiu filmowym w Polsce i na świecie, ten fakt pokazuje również najnowszy film Tarantino”, powiedziała w rozmowie z Plejadą. „Cieszę się również, że w niedługim czasie poznamy bliżej jego postać w serialu Osiecka, którego premiera jest przewidziana na wiosnę 2020”. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Maja Frykowska (@majafrykowska.official)

Agnieszka Frykowska, Frytka, 18.09.2019, wielki pokaz mody recyclingu
Fot. Kamil Piklikiewicz/East News

Wideo

Urszula Dudziak pojawi się w kolejnej edycji The Voice of Poland? Zapytaliśmy!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

KLAUDIA EL DURSI: „Nie myślałam o show-biznesie. Ani o pozowaniu do »Playboya«”, mówi uczestniczka „Top Model” i prowadząca program „Hotel Paradise”. Rektor warszawskiej Akademii Teatralnej WOJCIECH MALAJKAT o przemocy i mobbingu w szkołach artystycznych i o tym, dlaczego nie został… nauczycielem w mazurskim miasteczku. KSIAŻĘ WILLIAM I KSIĄŻĘ HARRY: Koniec braterskiej miłości? Historia MIŁKI RAULIN brzmi jak bajka o odważnej dziewczynie, która dzięki marzeniom zdobyła Koronę Ziemi. W cyklu Extra – na fieście w Andaluzji.