Maffashion, Julia Kuczyńska
Fot. Bartek Wieczorek/LAF AM
O TYM JEST GŁOŚNO

Maffashion ma żal do Sary Boruc, że ujawniła imię jej synka? Zdradziła prawdę

Z jej ust padły gorzkie słowa

Konrad Szczęsny 4 października 2020 16:03
Maffashion, Julia Kuczyńska
Fot. Bartek Wieczorek/LAF AM

Długo ukrywała, że jest w ciąży, nie wyjawiła również imienia swojego pierwszego dziecka. Maffashion zorganizowała na swoim profilu na Instagramie live, w trakcie którego ujawniła kulisy porodu, odniosła się do tego, że to Sara Boruc ujawniła, jakie imię wraz z ukochanym nadaLI synowi oraz zwierzyła się czy ma to żonie byłego bramkarza reprezentacji Polski za złe... 

Maffashion o imieniu dla synka i Sarze Boruc

O tym, że została po raz pierwszy mamą, poinformowała dopiero 6 dni po porodzie za pośrednictwem mediów społecznościowych. Długo ukrywała również, że spodziewa się dziecka. Gdyby nie zdjęcia sprzed kliniki, być może do samego końca tylko najbliżsi wiedzieliby, że Maffashion jest w ciąży. W trakcie zorganizowanej w sobotni wieczór relacji na żywo na Instagramie wyjaśniła, dlaczego podjęła taką decyzję. Nawiązała przy tym do stanu błogosławionego Małgorzaty Rozenek-Majdan.

„Wiem po znajomych i nieznajomych, że z tą ciążą różnie bywa, nawet w późnych miesiącach można poronić. Lepiej nie zapeszać. U mnie z tym zdrowiem też było różnie. Plus niemówienie o tym stanie dawało mi sporo czasu na przeżywanie tego w najbliższym gronie. W spokoju. Nie chciałam, żeby moje zdjęcia z brzuchem krążyły po sieci i żeby z każdego zdjęcia robiono newsa. Widziałam, co działo się w przypadku Rozenek. Cokolwiek nie wstawiła, dublowane było na każdym portalu. Nie chciałam takich swoich zdjęć w internecie”, podkreśliła.

Odniosła się również do tego, że imię jej dziecka wyszło na jaw wbrew woli rodziców. Dodała jednak, że nie ma tego za złe tej gwieździe, która je ujawniła.

„Imienia nie zdradziłam ja. Pozdrawiam, Sara, haha. Miałam takie: damn, kurde! Dlaczego? Ale chill, zdarza się, wiemy, jak wygląda moje życie. W sumie nic się nie stało”, zaznaczyła.

Dlaczego wybrali z ukochanym akurat imię Bastian? Wyjaśniła, że rozważali wiele różnych scenariuszy, ale ostatecznie wybrali właśnie je. Ma to związek z popularną książką i filmem dla młodzieży. Maffashion wyraziła również zdziwienie, że wielu internautów nie znało go.

„Ja wiem, że Bastian kojarzy się z Sebastianem, ale to nie było głównym założeniem i to nie on wybierał imię, a my razem. W dniu, w którym dopisaliśmy to imię do listy, leciała „Nie kończąca się historia”, w której jeden z bohaterów właśnie tak się nazywa. Uznaliśmy, że nie jest to przypadek. Jestem w szoku, że tak wiele ludzi nie znało tego imienia, aczkolwiek były dylematy. Podoba mi się też imię Leon i Miłosz, ale tak nazywają się dzieci mojego brata”, zwierzyła się.

Maffashion o porodzie

Blogerka nie bała się pokazać, jak wygląda jej ciało 10 dni i 3 tygodnie po porodzie. Zrelacjonowała to za pośrednictwem mediów społecznościowych. Ujawniła również, że dziecko przyszło na świat poprzez cesarskie cięcie. Doświadczenie to było dla młodej mamy bolesne.

„Był stres. Czułam się jak w filmie. Nie pamiętam bólu, wiem, że był cholerny. Sebastian był przy porodzie”, zdradziła.

Wcześniej zapewniła, że mieści się już w 90% spodni, które nosiła przed zajściem w ciążę. Powrót do formy nie dla niej zatem aż tak wielkim wyzwaniem...  

Sebastian Fabijański z małym Bastianem:

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Wszystkiego najlepszego moi chłopcy ☺️ #dzienchlopaka 30.09.20 @sebastian.fabijanski.official

Post udostępniony przez JULIA KUCZYŃSKA (@maffashion_official)

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

BJF ❤️ 10.09.20 @sebastian.fabijanski.official

Post udostępniony przez JULIA KUCZYŃSKA (@maffashion_official)

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Hi 5! Pure Love.

Post udostępniony przez JULIA KUCZYŃSKA (@maffashion_official)

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

BJF 10.09.20 @maffashion_official

Post udostępniony przez Fabijański (@sebastian.fabijanski.official)

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Życie na dłoni.

Post udostępniony przez Fabijański (@sebastian.fabijanski.official)

Wideo

Marynarki, kardigany, sukienki maxi, kozaki na słupku. Te produkty będą modne jesienią i zimą 2020/2021

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

ANITA WERNER I MICHAŁ KOŁODZIEJCZYK Dziennikarka TVN i dyrektor redakcji Canal+ Sport. Dziennikarskie DNA połączyli, pisząc razem książkę. A wcześniej... zakochali się w sobie. WOJOWNICZKI Marsz na Wersal, „długi piątek” w Islandii, protesty w wyniku zaostrzenia prawa aborcyjnego w Polsce… Kobiety od zawsze musiały walczyć o swoje prawa. EWA WACHOWICZ – zaskakujący bilans 50-latki. PIOTR MACHALICA o dorastaniu, życiowych rebeliach, miłości i wolności. W cyklu EXTRA Słynny fotograf – Steve McCurry uchwycił w obiektywie niezwykłe relacje między zwierzętami a ludźmi.